Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Rimmel - Oh My Gloss Plump, Błyszczyk do ust, nr 330 Snog
Daje efekt słodkich całuśnych ust
Używałam błyszczyku w odcieniu 330. To delikatny odcień różu, który nadaje ustom naturalny, świeży wygląd. Błyszczyk nie tylko pięknie wygląda, ale także pielęgnuje usta dzięki zawartości nawilżających składników. Po nałożeniu daje efekt zdrowych i lśniących ust, idealny na co dzień oraz na specjalne okazje. Trwałość błyszczyka jest na przyzwoitym poziomie, choć zależy od tego, czy jesz, pijesz czy często mówisz. Wymaga odświeżenia po kilku godzinach, co jest typowe dla tego typu produktów. Opakowanie jest eleganckie i praktyczne, co ułatwia noszenie go w torebce i szybkie poprawki ust. To solidny wybór dla każdej kobiety ceniącej sobie prostotę aplikacji, intensywny połysk oraz przyjemność noszenia. Polecam ten produkt zarówno miłośniczkom delikatnych makijaży, jak i tym, które lubią bardziej wyraziste akcenty na ustach.
Rimmel OH MY GLOSS nr. 330 snog. To już drugi mój błyszczyk z tej serii. Jest to bardzo standardowy produkt, nie wyróżnia się moim zdaniem niczym szczególnym. Ani nie jest mega trwały, ani nie powiększa ust.... Nic z tych rzeczy 😉. Natomiast fajnie rozprowadza się po ustach, nie wysusza ich i nadaje piękny blask. Kolor który wybrałam jest bardzo naturalny, tworzy efekt pełnych, lśniących, jakby wilgotnych ust. Wygląda naprawdę pięknie, idealnie nadaje się do codziennego makijażu. Jestem z niego bardzo zadowolona i pewnie skuszę się również na inne kolory ☺.
Zobacz post
Pierwszy raz od niepamiętnych czasów zajrzałam do aplikacji Rosska przed wizytą w sklepie. W oczy rzuciła mi się przecena na błyszczyki Rimmel z serii Oh My Gloss! Mam już dwa i bardzo je lubię, więc postanowiłam sprawdzić czy w moim sklepie będą dostępne jakieś ładne kolory.
Półki były już prawie puste, ale udało mi się dorwać ostatni egzemplarz koloru SNOG nr 330 (lip gloss-brillant}. Gdyby nie tester to bym go nie wybrała. W odcień ciemnego nude, który w opakowaniu wydaje się mocno brązowy ale na swachu (i na ustach) jest różowy. Nałożony mocno się błyszczy, choć nie zawiera brokatu. Ma w masie takie holo-drobinki, które widać tylko w opakowaniu. Błyszczyk super kremowo pachnie. Niestety trochę się klei, jak wszystkie produkty z tej serii. Opakowanie jest bardzo ładne i zawiera 6,5 ml produktu. Za błyszczyk zapłaciłam ok. 13 zł.
Podobne produkty



