Opis produktu
To niezbędnik każdej włosomaniaczki o szalonym zapachu arbuza! Duża pojemność to prawdziwe szaleństwo dla wszystkich długowłosych, możesz nabierać produkt garściami i nie martwić się, że szybko się skończy Formuła produktu oparta na podstawowych składnikach, niezbędnych do pielęgnacji włosów.
Przydatne wskazówki!
Stanowi idealną ...
To niezbędnik każdej włosomaniaczki o szalonym zapachu arbuza! Duża pojemność to prawdziwe szaleństwo dla wszystkich długowłosych, możesz nabierać produkt garściami i nie martwić się, że szybko się sk ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 09.04.2022 przez KatarzynaK
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o HISKIN - Crazy Hair, Maska do włosów, Arbuz
Denko majowe
W maju zdenkowałam 13 produktów, wśród których nie ma ani jednego bubla.
❤️ Maseczka do włosów Crazy Hair. Maska była w ogromnym kilogramowym opakowaniu, przypomina mi opakowaniem maski z Kallos. Maska była o zapachu arbuza i rzeczywiście był on fajnie wyczuwalny, a przy tym nie chemiczny. Włosy po masce były dobrze nawilżone, lekkie i łatwo się rozczesywały.
❤️ Isana dezodorant Fresh
Jest to już moje kolejne opakowanie. Dezodorant bardzo lubię za to, że nie ma w składzie alkoholu i aluminium. Dodatkowo sprawdza się super i ma ładny zapach.
❤️ Bielenda serum do twarzy z spf. Tutaj początkowo rozczarował mnie ten produkt, bo poza wyglądem opakowania to w niczym nie przypomina serum. Jest to po prostu krem z spf o płynnej konsystencji. Serum bieli twarz, ma świeży zapach co jest bardzo na plus szczególnie w lato lubię takie zapachy. Nie jest mocno ciężki na twarzy i łatwo sie go rozprowadza po twarzy.
❤️ Tołpa krem pod oczy wiśnia jabłko. Ten kosmetyk zdecydowanie najdłużej zalegał mi na półce. Jednak nie dlatego, że jest zły tylko notorycznie o nim zapominałam. Od lat stosuje zasadę, ze każdy krem do twarzy robi również za krem pod oczy. Ten krem ma treściwa konsystencje, ładny zapach oraz dobrze nawilża skore.
❤️Uzdrovisco roślinne aktywne serum. Serum jest w szklanym opakowaniu z pipeta. Konsystencja jest kremowa o lekko pomaranczowym kolorze. Zapach trafia w moje gusta. Serum nie pozostawia po sobie tłustej ani lepkiej warstwy. Skóra po nim otrzymuje solidna dawkę nawilżenia.
❤️ Vianek maseczka do twarzy do skory naczynkowej. Jest to maseczka glinkowa mocno gęsta i niesamowici wydajna. Maska jest w ceglastym kolorze i wyglada się trochę komicznie gdy ja nałożymy. Skóra po zmyciu maseczki jest bardzo miękka i gładka.
❤️ Krem bb Vianek spf 15. Krem bb lekko ciemnieje po aplikacji. Ma delikatne krycie i łatwo się go aplikuje. Taka probka starczyła mi dokładnie na dwa razy.
❤️Tusz do rzęs Eveline Extension w wersji wodoodpornej. Tusz super rozdziela rzęsy i je wydłuża. Ma mocny, czarny kolor i się nie osypuje.
❤️ Chusteczki nawilżane kupione w Dealz. Przykuły moja uwagę śliczna jesienna szata graficzna. Sprawdzały się u mnie super dosłownie do wszystkiego. Maja ładny zapach nie wysychają szybko w opakowaniu.
❤️Na sam koniec zużyłam gabeczkę do makijażu i maszynki do golenia BeBeauty. Bardzo je lubię, jest to już moje któreś z kolei użycie.
Maska do włosów Crazy Hair. Maska jest o zapachu arbuza i pachnie rzeczywiście arbuzem trochę chemicznie ale mimo to nadal jest to ładny zapach. Konsystencja maski jest trochę rzadka i mogłaby być bardziej gęsta. Maskę nakładam w dosyć sporej ilości na włosy, bo gdy nałożę za mało to nie ma wcale efektów. Opakowanie maski jest gigantyczne, całkiem wygodne. Trochę swoim wyglądem przypomina mi maski z Kallosa. Włosy po użyciu niej są delikatnie nawilżone i nie obciążone.
Zobacz post
Denko Marzec 2023.
Zużyte kosmetyki : 55 sztuk.
Oddane : 1 sztuka.
Łącznie : -56 sztuk.
Razem w 2023 roku : - 186 sztuk kosmetyków.
Marzec niemiłosiernie mi się ciągnął za to pozwolił mi na zużycie sporej ilości kosmetyków. Razem z Clouder na forum witaliśmy wiosnę, a po za tym wykończyłam kilka produktów o innym kolorze jak i poznałam ciekaw produkty dzięki próbką, które do mnie trafiły.
W tym miesiącu nie trafił mi się żaden kosmetyk, który narobił mi krzywdy. Po wiele z nich chętnie kiedyś sięgnę ponownie.
Udało mi się skończyć balsam Isana . Idealnie nawilżał, szybko się wchłaniał i był bardzo wydajny! Starczył mi na bardzo długo, a skóra ciała była dzięki niemu bardzo aksamitna. Jako pierwszy mój balsam spłynął idealnie po butelce i nie musiałam jej ciąć. Byłam bardzo zdziwiona gdy ściągnęłam całą zakrętkę, a produktu było tylko na niej, a w butelce pusto.
Drugim kosmetykiem, który zrobił na mnie wrażenie jest małą sól ziołowa do kąpieli od Altopharma. 60 gram soli pozwoliło mi się bardzo zrelaksować, a ziołowy zapach odetkał mój zatkany nos i oczyścił zatoki. Coś wspaniałego.
Dzięki próbką poznałam ciekawe produkty, a najbardziej spodobało mi się serum od Soraya. Świetnie się wchłonęło i dodatkowo pomogło porannej pielęgnacji lepiej się wchłonąć. Cera była po jego użyciu bardzo przyjemna.
Tym sposobem jestem lżejsza o kilkanaście produktów i mogę dalej walczyć ze swoimi zapasami jak i nawracającym zakupocholizmem 😂. Oby kwiecień był lepszy od marca. ❤️
Maska do włosów Crazy Hair. Po odżywce w równie dużym opakowaniu o zapachu czekolady byłam bardzo ciekawa tej maski. Duży słoik zawiera 1000ml maski do włosów o delikatnym, arbuzowym zapachu. Konstancja jest treściwa chodź bardziej zbliżona do odżywki niż do maski o białym zabarwieniu. Zaaplikowanie jej to sama pachnąca przyjemność. Maska od razu wchłania się we włosy przez co czuć ich dociążenie. Po około 15minutach trzymania jej na umytych włosach bez problemu się wypłukała pozostawiając po sobie gładkość, dociążenie włosów oraz zapach. Po wysuszeniu zaś jej aromat był już o wiele subtelniejszy ale włosy pozostały gładkie, odżywione, dociążone oraz błyszczące. Niestety to by było na tyle z plusów. Produkt niestety prowadził do dosyć mocnego plątania się włosów. Za każdym razem po jej użyciu musiałam się namęczyć aby je rozczesac. Cieszę się, że udało mi się ją skończyć ale z pewnością po nią więcej nie sięgnę.
Zobacz post
Arbuzowa maska do włosów marki HISKIN. Szczerze mówiąc kończę już opakowanie i dopiero teraz doczytałam, że jest arbuzowa. Moim zdaniem tak arbuz nie pachnie chyba, że sztuczny to może. Kupiłam tą maskę bo byłam jej bardzo ciekawa. Natrafiła się okazja czyli promocja i tak wpadła w moje ręce. Niestety bardzo zawiodłam się. Ładne jet tylko opakowanie. Myślałam, że duza maska wystarczy mi na długo ale nie. Konsystencja jej jest tak rzadka, że nakładałam ją w dużej ilości. Pomimo tego nie zauważyłam żadnej różnicy. Włosy ciężko było rozczesać, nie pachniały ładnie, nie zauważyłam nawet nawilżenia. Mam wrażenie, że nawet z oczyszczaniem włosów miała problem, zrobiła je strasznie matowe i naelektryzowane. Niestety nie jestem z niej zadowolona i nie polecam. Przemęczę jeszcze ta resztkę która mi została ale już nigdy więcej jej nie kupię. Jestem ciekawa jakie są inne produkty tej marki.
Zobacz post
Patrząc na półkę i na tę maskę przeraziła mnie jej wielkość, ale obecność arbuza przechyliła wagę pt "brać czy nie brać". Czy pachnie arbuzem? Trochę tak, ale czuć, że to perfumowany arbuz. Maska ma konsystencję galaretki i całkiem przejrzysty kolor. Przyjemnie się nabiera, trzyma włosów i latwo wypłukuje. Przyznam, że ta maska pasuje moim włosom - dobrze je nawilża, dociąża i współgra z moim rytuałem pielęgnacyjnym, oraz innymi produktami jakie stosuję.
Zobacz post
Maska do włosów Crazy Hair od hiskin o zapachu arbuza 🍉 skorzystałam na promocji w Rossmannie i kupiłam za 10.99 cena regularna 15.99. Byłam bardzo ciekawa tej maski i skusiła mnie też duża pojemność bo aż 1000ml 😊 zazwyczaj kupuje litrowe z kallosa ale lubię testować zwłaszcza produkty do włosów.
🍉 zapach arbuzowy jednak z dużą dozą chemii 🤨. Wyczuwalny tylko w opakowaniu, po naniesieniu na włosy i spłukaniu praktycznie nic po zapachu nie pozostaje.
💧rzadka konsystencja, trzeba dobrze wytrzeć włosy aby po naniesieniu nie spłynęła, szkoda marnować. Lubię gęste bo są bardziej wydajne.
Odpowiednie opakowaniem nie muszę się bać, że nie będę w stanie wykorzystać produktu do samego końca.
W działaniu też nie najgorsza, włosy dobrze się rozczesują są miękkie i miłe w dotyku.
Maska posiada olej słonecznikowy 🌻(chroni przed uszkodzeniami), trehaloza(humektant, zatrzymuje wodę w strukturze włosa💧), pantenol ( wzmacnia i nawilża włosy).
Na odsączone włosy nakładamy porcję maski i pozostawiamy na 5-15min, a następnie spłukujemy.
Nie boję się nałożyć więcej produktu lub od nasady, ponieważ maska nie obciąża moich włosów i dobrze się spłukuje 💦
Maska do włosów Arbuz Crazy Hair HISKIN.
Niedawno zaopatrzyłam się w dość bogaty zapas produktów do włosów i właśnie zdecydowałam się też na nową maskę do włosów od HISKIN. Maska jest bardzo delikatna, jednak wydajna. Jej zapach jest bardzo fajny, ponieważ od razu kojarzy się z prawdziwym arbuzem. Włosy po niej są bardzo dobrze nawilżone, bez problemu można maskę spłukać z włosów i przede wszystkim nie obciąża ona włosów.
Podobne produkty






