4 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Rozświetlacz the Balm Mary Lou Manizer to produkt wielofunkcyjny. Możesz go stosować na policzki, oczy lub na całą twarz i ciało. Kosmetyk odbija światło, dzięki Mary Lou Manizer Twoja cera będzie wyglądała promiennie i młodo. Efekt możesz stopniować od delikatnego rozświetlenia, do pięknej "tafli".

Produkt dodany w dniu 22.07.2018 przez anja1207

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o The Balm - Rozświetlacz do twarzy, Mary Lou Manizer

The balm May lou

The balm ❤️
Kultowy rozświetlacz Mary Lou Manizer ❤️. Kupiłam go tak jak bronzer, w wersji travel żeby mieć na wyjazdy ale i na co dzień. Kupiłam go w sklepie puder i krem za ok 25 zł. Miałam już kiedyś ten rozświetlacz, pokochałam całym sercem i cieszę się, że do niego wróciłam. Opakowanie jest plastikowe, łatwo się otwiera i zamyka. Rozświetlacz jest przepiękny 😍. Jest delikatny, subtelny. Tworzy piękną taflę. Jego zaletą jest to, że nie zawiera w sobie brokatu. Błysk jest idealny na co dzień ale i na wieczorne wyjścia. Rozświetlacz jest bardzo wydajny. Polecam ! ❤️

Zobacz post

The Balm Rozświetlacz do twarzy, Mary Lou Manizer

The Balm, Mary -Lou Manizer, Rozświetlacz do twarzy.
Ponieważ skończył mi się bronzer, zdecydowałam się zrobić zakupy i jakoś tak ten rozświetlacz również wskoczył mi do koszyka. ;P Kupiłam go oczywiście zanim skończyłam mój aktualny rozświetlacz Bourjois.😂
Na szczęście kupiłam wersję travel, która w drogerii puder i krem wyniosła mnie niewiele!
Ten kosmetyk to jakaś magia, a gwiezdny pył który pozostawia na skórze jest jak z jakiejś innej galaktyki! Już jedna warstwa nadaje piękną taflę, która jest jednocześnie delikatna i naturalna.
Polecam z całego serca!

Zobacz post

The Balm Rozświetlacz do twarzy, Mary Lou Manizer

The Balm - Rozświetlacz do twarzy, Mary Lou Manizer.
Rozświetlacz kupiłam w zestawie, dlatego jest to miniaturka. Marzyłam o tym produkcie już od gimnzajum, gdy oglądałam na yt jego testy. Muszę przyznać że rozświetlacz robi niezły błysk, i piękną taflę. Jeśli chodzi o trwałość to jest w porządku, jednak tak samo pod koniec dnia trzyma mi się na twarzy ten, drogi produkt jak i o wiele tańszy z Ingrid oraz wibo. Mimo to jest to mój ulubiony kosmetyk aktualnie. Zauroczyłam się tym malusim, uroczym opakowaniem, i jeszcze to malusie lustereczko.

Zobacz post

The balm zestaw

Kilka lat temu, gdy byłam w gimnazjum marzyły mi się kosmetyki z firmy The balm, niestety ich cena jest dość wysoka, jednak gdy zobaczyłam podróżny zestaw miniaturek to musiałam się skusić.
W zestawie znajduje się:
-Flawless Face - baza pod makijaż - Szczerze mówiąc, nigdy nie przepadałam za używaniem bazy pod podkład, uważałam to za dodatkowe kilka minut, które jest zbędne a przedłuża robienie makijażu. Gdy po raz pierwszy użyłam tego produktu to się zakochałam, baza ma tak cudowną konsystencję, tak delikatną, i tak przyjemnie ją czuć gdy nakłada się na skórę. Na dodatek ma bardzo przyjemny, delikatny zapach. Szkoda że pełnowymiarowe opakowanie jest tak drogie bo bardzo chętnie bym sobie zamówiła.
-Rozświetlacz do twarzy, Mary Lou Manizer - Produkt, który był głównym powodem zamówienia tego zestawu, marzył mi się ten rozświetlacz już od gimnzajum, gdy oglądałam na yt jego testy. Muszę przyznać że rozświetlacz robi niezły błysk, i chyba jest to aktualnie mój ulubiony kosmetyk, na dodatek ma takie urocze, malusie opakowanie.
-Bahama Mama, bronzer - Produkt, którego najbardziej się "bałam" i niestety ale słusznie. Jestem bladziochem, i niestety ale bronzer nie jest odpowiedni do mojej karnacji.
-Róż do policzków, Hot Mama - Produkt do którego mam mieszane uczucia, nie używam na co dzień różu, jednak ten bardzo ładnie wygląda na skórze, dodaje jej delikatnego kolorytu i ma w sobie drobinki, i nie wiem czy tylko mi się wydaje ale chyba "nie robię sobie krzywdy" i nie wyglądam jak Karyna gdy go nakładam.
-Tusz do rzęs, Mad Lash, Black - ten produkt, jeszcze czeka na swoją kolej bo mam otwarte aktualnie inne tusze.

Podsumowując, cieszę się, że zamówiłam ten zestaw.

Zobacz post

The Balm Rozświetlacz do twarzy, Mary Lou Manizer

Ten malutki rozświetlacz znalazłam kiedyś w lookfantastic. Ma ładny szampański kolor i daje fajny połysk. Jest bardzo trwały i pomimo małej pojemności bardzo wydajny. Pudełeczko jest w stylu pin-up girl i przyciąga wzrok


Rozświetlacz

Cześć wszystkim 😊
To mój pierwszy post więc troszkę się stresuje i muszę się w to wdrążyć 😅
Chciałabym wam przedstawić coś co kocham czyli rozświetlacze. Od roku moim ukochanym jest Mary Lou Manizer od The Balm. Zakochałam się w nim już po pierwszym użyciu, robi mega tafle 💓 Jest idealny na każde wyjście czy do pracy czy na jakieś imprezy. Polecam wam go bardzo serdecznie i podzielcie się swoimi opiniami ❤️

Zobacz post

Zbiór rozświetlaczy

Któregoś dnia, wdałam się w dyskusję z narzeczonym, że mam zdecydowanie za dużo rozświetlaczy. Oponowałam mocno, że halo! Co to za pomówienia?! Nie ma czegoś takiego, jak za dużo błyskotek!
Ale korzystając z chwili samotności, postanowiłam je przejrzeć... I się przeraziłam. Faktycznie jest tego bardzo dużo 😂🤦‍♀️🤦‍♂️
Na swoją obronę, mogę powiedzieć, że każdy z tych kosmetyków ma inny rodzaj błysku. Mamy tu produkty, które dają taflę, a także rozświetlacze drobiowe.
Gdybym miała wybrać taki, który lubię najbardziej to miałabym problem! Ale w ostatnim czasie najczęściej sięgam po błyskotkę od Wibo z kasetki I choose what I want.
Produkt którego nie lubię to chyba z make up obession. Jakoś forma błysku mi nie odpowiada. Pewnie zużyję do rozświetlania ciała w lato.
Szczerze mówiąc, w ostatnim czasie nielubie się z Mary Lou, a kiedyś to był mój hit.
A Wy znacie któryś z tych produktów?

Zobacz post

The Balm Rozświet5lacz do twarzy, Mary Lou Manizer

Kultowy rozświetlacz Mary-Lou Manizer marki TheBalm. Produkt nałożony na szczyty kości jarzmowych pięknie rozprasza światło, dając efekt gładkiej tafli. Ten kultowy kosmetyk można nakładać na powieki, kości jarzmowe, dekolt i ramiona lub na całą twarz jako wykończenie makijażu (według producenta, ja bym się nie odważyła ). Kosmetyk jest nie do zużycia. Kiedyś stosowalam go regularnie, a w produkcie widać tylko lekkie wgłębienie. Piękne, solidne opakowanie z pin-up'owym motywem elegancko prezentuje się w kosmetyczce. Niestety uważam, że firmy kosmetyczne poszły na przód i przy tej ilości tańszych, a równie spektakularnych rozświetlaczy szkoda wydać tyle pieniędzy.

Zobacz post

The Balm Rozświetlacz do twarzy, Mary Lou Manizer

Rozświetlacz The Balm Mary Lou Manizer ❤️

Zachęcona pozytywnymi opiniami kupiłam w końcu rozświetlacz z The Balm. Jest to odcień raczej złoty, ale bardziej delikatny, moim zdaniem idealny na zbliżające się lato.

Jak z trwałością jeszcze nie wiem, dopiero dziś go odebrałam. Mogę o nim powiedzieć to, że łatwo się go nakłada, daje delikatny, naturalny połysk. Choć może nie odbija światła jakoś super to wierzę, że znajdę sposób, by się pięknie błyszczał na policzkach i się bardziej polubimy

Może wy mi podpowiecie, jak go nakładacie?

Cena jest wysoka, ale zależy też gdzie go chcemy kupić. Na cocolicie za chyba 70zł, a w douglasie już za 120.

Zobacz post

The Balm Rozświetlacz do twarzy, Mary Lou Manizer

Kultowy produkt z The Balm - rozświetlacz Mary-Lou Manizer. Powiem tak, dla srok coś pięknego Na twarzy tworzy piękną, jednolitą taflę, bez chamskich drobin. Jest w szampańskim kolorze, idealnie sprawdzi się również dla bladziochów. Można spokojnie budować kolor, widoczność z kosmosu gwarantowana Do tego przepiękne i solidnie zrobione opakowanie. W opakowaniu mamy lusterko, co np. w podróży jest pomocne. Może nie jest to najtańszy produkt tego typu, ale jest wart każdej złotówki.

Zobacz post

-

Mary Lou Manizer - rozświetlacz The Balm. Obiekt moich westchnień od dłuższego czasu. Co prawda daje ładny efekt, ale chyba się z nim trochę spóźniłam, ponieważ w tej chwili na rynku jest dużo dobrych rozświetlaczy w niskich cenach. Np. rozświetlacz z Wibo, ma identyczną strukturę i wykończenie tylko odrobinę więcej srebrnych drobinek.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem