9 na 9 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Stosowanie plastrów na opryszczkę
COMPEED® Niewidoczne plastry na opryszczkę leczą* opryszczkę na każdym etapie jej rozwoju oraz łagodzą wszystkie objawy, takie jak mrowienie, świąd, pieczenie i ból. Dodatkowo COMPEED® Plastry na opryszczkę sprawiają, że pęcherzyk staje się niemal niewidoczny. Plastry działają niczym ochronna tarcza, zmniejszając ryzyko zarażenia przez ranę. Wspomagają gojen ...

Stosowanie plastrów na opryszczkę
COMPEED® Niewidoczne plastry na opryszczkę leczą* opryszczkę na każdym etapie jej rozwoju oraz łagodzą wszystkie objawy, takie jak mrowienie, świąd, pieczenie i ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 23.04.2018 przez beataa1995

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Compeed - Plastry na opryszczkę

Compede Plasterek na opryszczkę

Compede, plasterki na opryszczkę.

Zestaw plasterków znajduje się w plastikowym etui. Muszę przyznać, że ciężko jest je otworzyć. W środku są 5 wagoników po 3 sztuki. Każdy plasterek składa się z plastikowej części w kolorze zielonym. A także z przeźroczystego paska, na którym przy klejony jest plasterek. Plasterek jest przeźroczysty, jest bardzo cienki.

Zobacz post

Compeed Plastry na opryszczkę

Plastry compeed na opryszczkę. W solidnie wykonanym opakowaniu znajduje się dosyć sporo plasterków, które są osobno. Plasterki są dobrze wykonane i sprawdzają się świetnie w nagłych sytuacjach opryszczki, która myślę dla każdego jest nieprzyjemna. Producent zapewnia, że plasterek można przykryć nawet pomadka, bo dzięki temu, że jest przezroczysty, prawie wcale nie jest widoczny, co uważam za bardzo duży plus. Plasterek dobrze się trzyma i nie odkleja się. Po zdjęciu plasterka, zauważyłam, że opryszczka jest bardziej zagojona i skóra jest złagodzona. Już po paru plasterkach problem znika całkowicie. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu i chętnie po niego sięgałam w nagłych sytuacjach.

Zobacz post

plasterki na opryszczke

Dyskretne plastry na opryszczkę w nowej odsłonie. Są one z firmy Compeed. Testowałam kiedyś inne ale były straszne. Te są dla mnie najlepsze i są takim moim must have. Gdy spada mi odporność to niestety ale wychodzi mi opryszczka. Jest to dla mnie uciążliwe ale jeśli nakleję ten oto plasterek wystarczająco wcześnie to nie rozrasta mi się ona bardziej. Plaster spełnia swoje zadanie i faktycznie jest bardzo dyskretny. Zdecydowanie lepsze to niż krem. Dodatkowym plusem jest to, że ten plaster chroni przed rozpowszechnianiem go dalej np jak zapomne się i dam buziaka mojemu dziecku to przynajmniej się nie zarażą. Na zdjęciu mam go naklejonego na usta.

Zobacz post

Plasterki compeed na opryszczkę

Opryszczka 🤔 Brrr... Najgorzej 😱
Bolesny i paskudny problem, który pojawia się zawsze w najmniej oczekiwanym i odpowiednim momencie. A to tuż przed ważnym koncertem, a to w dniu sesji fotograficznej w pracy, albo po prostu dziś. Niezależnie od okoliczności nigdy nie jest pożądanym gościem 🤐👎

Czy jest na nią szybki i skuteczny sposób?
Czy można ją szybko wyleczyć?
Czy jest sposób, by nie była widoczna?

Ostatnio dzięki akcji ambasadorskiej ❤ otrzymałam do testowania kilka paczek bardzo dyskretnych plastrów na opryszczkę COMPEED. Początkowo byłam dość sceptycznie nastawiona do ich działania ale szybko wypróbowałam pierwsze i równie szybko przekonałam się, że faktycznie działają, skutecznie skracają czas leczenia a do tego są wyjątkowo dyskretne. Po prostu ich nie widać. Serio serio. Nawet niespecjalnie je czuć na ustach 💋

👉 Jak to działa?
Każdy plasterek zawiera aktywny żel hydrokoloidowy, który wspomaga szybsze gojenie opryszczki i zapobiega rozprzestrzenianiu się jej i nasilaniu objawów. Ponadto plasterek tworzy swego rodzaju tarczę przeciwwirusową, zapobiega nadkażaniu ranki przez mimowolne dotykanie jej i niweluje zakłopotanie w kontaktach społecznych.
Gdy tylko czujesz, że zbliża się najgorsze, wystarczy sięgnąć po zielone pudełeczko, wyjąć plaster i nakleić na opryszczkę. O oczywistej higienie nie piszę, bo wszyscy wiedzą, że i skóra i dłonie muszą być czyste.

👉 Jak to wygląda?
Opakowanie zawiera 15 małych przezroczystych plasterków, które są zabezpieczone osobnymi pojemniczkami. Otwierasz pojemniczek, przyklejasz plasterek, zapominasz. Możesz się malować, możesz używać szminki, możesz się śmiać, całować, śpiewać, jeść, cieszyć się życiem. Plasterek należy nosić 24h na dobę do momentu wyleczenia opryszczki. Zmieniamy je po samoczynnym odklejeniu się (co około 12 godzin) lub przy zmywaniu makijażu.

👉Czy to działa?
Oczywiście! A do tego naprawdę nic a nic nie widać. Dla mnie obowiązkowo trzeba mieć je w torebce i apteczce.

Zobacz post

Compeed Plastry na opryszczkę

Myślę, że sporo z was zmagało się /zmaga się z opryszczką. Jest to temat niekomfortowy, trudny dla sporej ilości osób. Wiadomo, że opryszczka daje nam dyskomfort, ale także nieestetycznie wygląda. Często pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie. U mnie problem najczęściej pojawia się podczas zimy i przy spadku odporności... Poza pozbywaniem się jej od wewnątrz (leki dostępne w aptece), warto też sięgnąć po plastry, które są bardzo wygodne w użyciu. Mowa tu o plastrach compeed. Ja testuję i muszę przyznać, że u mnie sprawdzają się świetnie. Najważniejsze dla mnie jest to, że są praktycznie niewidoczne. Aplikacja palstrow jest wygodna, tak samo przechowywanie ich. Dostępne są w wygodnych pudełkach, gdzie każdy plasterek zamknięty jest w maleńkiej kapsułce. Można nosić przy sobie całe opakowanie lub taką małą kapsułkę "w razie w". Szczerze to nie wierzyłam w "moc" tych plasterków, ale pozytywnie mnie zaskoczyły. O ile początki z nimi były dla mnie trochę ciężkie (zla aplikacja, co po niej odbijało się na tym, że plasterek się odklejał) tak każde kolejne użycie było coraz lepsze. Plastry Compeed dają komfort i pomagają w walce z opryszczką. Ja szczerze polecam, bo sama używam! ❤️

Zobacz post

Compeed, plastry na opryszczkę

Compeed, plastry ma opryszczkę. To mój must have w apteczce i na każdym wyjeździe, nigdy nie wiadomo kiedy pojawi się konieczność ich użycia. W opakowaniu znajduje się 15 plastrów, są niewielkie, bezbarwne i dość łatwe w aplikacji. Jeśli użyjemy ich bardzo wcześnie, to są w stanie zahamować rozwój wirusa i niedopuścić do powstania pęcherzyka. Ostatnio opryszczka pojawiła się w nocy, więc bąbel już się pojawił, ale dzięki temu że został potraktowany plastrem i odpowiednią dawką Hascoviru w tabletkach po 6 dniach nie było po nim śladu! Nakładając plaster na zmianę możemy swobodnie jeść, pić i nie zarażamy nikogo w swoim otoczeniu. Odkąd je odkryłam, stosuję je zamiast kremów z Acyklovirem i sprawdzają się doskonale.

Mała aktualizacja.
Opakowanie nieco się zmieniło i pojawił się aplikator, który czasem pomaga, a innym razem utrudnia aplikacje plastra. ;P
Pewnie dlatego, że bardzo przyzwyczaiłam się do poprzedniej wersji. Niemniej jednak nadal je polecam i uważam za najlepsze.

Zobacz post

Compeed Plastry na opryszczkę

Plastry na opryszczkę Compeed. Można je zakupić w aptece za ok. 30 zł. W opakowaniu jest ich tylko 15 szt ale zdecydowanie ratują w iektórych sytuacjach. Dobrze naklejony plasterek na opryszczkę jest prawie, że nie widoczny. Dodatkowo nie musimy przejmować się, że kogoś zarazimy czy rozniesiemy sobie bardziej. Niestety kiedyś opryszczka wyskakiwała mi dosyć często, zdarzało się nawet, że miałam na ustach trzy... Właśnie wtedy postanowiłam zakupić plasterki. Najlepiej zwalcza mi ją maść ale wychodząc gdzieś miałam przynajmniej uczucie komfortu gdy je zakładałam. Teraz na szczęście rzadziej mi cokolwiek wychodzi ale nadal z nich korzystam.

Zobacz post

denko 1/2019

#DENKO 1/2019
Dwudziesta chmurka z denkiem. Jest to denko ze stycznia, udało nam się zużyć 18 następujących produktów:
1. Isana, Golden Beauty, Kremowy żel pod prysznic o czarującym zapachu wanilii i białych kwiatów, który dobrze domywał ciało oraz je nawilżał.
2. Pantene Pro-V, Moisture Renewal, odżywka w piance do włosów, która dobrze nawilżała włosy i sprawiała że były miękkie.
3. Isana, pianka pod prysznic, Lemon Taste, która dobrze domywała ciało oraz je nawilżała.
4. Isana, Kremowy żel pod prysznic o zapachu róży i wiśni, który dobrze domywał ciało oraz je nawilżał.
5. Odżywcza emulsja do ciała z maliną nordycką Neutrogena, który dobrze nawilżała skórę oraz miała przyjemny zapach.
6. Isana, kremowy żel pod prysznic witaminy&jogurt, który dobrze domywał ciało oraz je nawilżał.
7. Avon, balsam do ciała peonia&marakuja, który dobrze nawilżał skórę oraz miał przyjemny zapach.
8. Lirene Dermoprogram, City Matt Fluid matująco – wygładzający, bardzo dobrze matowił i krył niedoskonałości na twarzy. Nie podkreślał suchych skórek. Bardzo długo utrzymywał się na twarzy
9. Foot Works, Rewitalizujący peeling do stóp z solą morską, który dobrze złuszczał martwy oraz twardy naskórek.
10. Planet Spa Perfectly Purifying, głęboko oczyszczający peeling do twarzy, który dobrze złuszczał martwy naskórek z twarzy.
11. Foot Works, Nawilżający krem do stóp, który bardzo dobrze nawilżał stopy, przy jego regularnym stosowaniu stopy stawały się gładsze.
12. Woda perfumowana Pur Blanca Smile, która miała ładny zapach. Utrzymywał się on kilka godzin na skórze i na ubraniach.
13. Ziaja Pro, Próbka krem do masażu liftingująco-rozświetlający, dobrze sprawdzał się on jako krem na noc – nawilżał oraz rozświetlał skórę.
14. Compeed, Plastry na opryszczkę, zmniejszały one opryszczkę.
15. MUA translucent pressed powder, puder utrwalający, który delikatnie matował skórę oraz zapobiegał jej świeceniu się. Bardzo dobrze matowi twarz na długi czas oraz przedłuża trwałość makijażu. Puder nie tworzy maski na twarzy oraz nie bieli jej.
16. Oczyszczający olejek z drzewa herbacianego Love Nature, który dobrze radził sobie ze zwalczaniem wyprysków, wągrów, przebarwień i oczyszczaniem skóry, nie wysuszając jej przy tym.
17. Carmex, Lime Twist, intensywnie nawilżający balsam do ust, SPF15, który po nałożeniu go na usta delikatnie mrowił, jednak jest to chwilowe uczucie. Bardzo dobrze nawilżał i wygładzał usta oraz doskonale sobie radził ze spękanymi ustami.
18. Neutrogena, Formuła Norweska, Odżywczy sztyft do ust z maliną nordycką, który dobrze nawilżał usta oraz poprawiał ich wygląd. Miał on lekki zapach, który był wyczuwalny podczas jego aplikacji na usta.

Zobacz post

kosmetyki apteczne compeed

Plaster Compeed na opryszczkę.
Kiedy ostatnio wyskoczyło mi zimno na wardze postanowiłam przetestować te plasterki- miały leczyć, być niewidoczne na ustach i być wytrzymałe. Niestety rzeczywistość okazała się trochę mniej kolorowa, gdyż plasterek rzucał się w oczy- zarówno kiedy był solo oraz pod makijażem (producent twierdził, że jest niewidzialny w obu wariantach). Jednak największym problemem była dla mnie jego trwałość, gdyż wystarczyło się napić lub cos zjeść, a on od razu odpadał. W mojej pracy mówię bardzo dużo i to mu na szczęście nie szkodziło. Jeśli chodzi o efekty to chyba całkiem w porządku- po dwóch dniach już go nie potrzebowałam. Niemniej jednak są bardzo niewydajne, gdyz często je trzeba aplikowac na usta.

Ogromny plus należy im się za opakowanie. Każdy plasterek jest dodatkowo osłonięty folijką, która w bardzo sprawny sposób odchodzi Trzeba tylko to robić z uwagą, żeby się nie skręcił bo wtedy jest do wyrzucenia.

Dałam za nie ok 20 zł co uważam za dobrą cenę. Na pewno warto je mieć jeśli ma się problemy z zimnem.

Zobacz post

-

Compeed, Plastry na opryszczkę kupiłam w aptece za ok. 25zł. Opakowanie zawiera 15 szt. , instrukcję użycia oraz lusterko które ułatwia naklejenie plastra. Plastry sprawiają, że opryszczka jest mniej widoczna. Wspomagają one gojenie, ale nie skracają czasu leczenia opryszczki. Lubią się odklejać pod wpływem jedzenia lub picia. Na noc najlepiej nie przyklejać tylko pozwolić opryszczce aby oddychała i pojawił się na niej strupek. Raczej już ich nie kupie, ponieważ są za drogie i lepiej kupić jakąś maść która sobie szybciej poradzi z opryszczką, a przede wszystkim będzie tańsza.

Zobacz post
1