8 na 8 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 26.12.2021 przez madziek1

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Bielenda - Professional, SupremeLAB, Krem do twarzy, Mikrobiotyczny, Kojąco-nawilżający

Bielenda Professional, SupremeLAB, Krem do twarzy, Mikrobiotyczny, Kojąco-nawilżający

Bielenda, SupremeLAB, krem do twarzy, Mikrobiotyczny, kojąco-nawilżający.

Polubiłam go już po pierwszych kilku użyciach. Można go stosować zarówno na dzień, jak i na noc. Początkowo na noc zdawał się zbyt lekki, ale spokojnie sobie radzi. Czasami nakładam go na serum lub pod olej, wtedy to już w ogóle jest rewelacja. Najczęściej jednak używam go na dzień, bo szybciutko się wchłania i praktycznie odrazu można na niego nałożyć krem z filtrem i makijaż. Nie zostawia żadnej warstwy na skórze, ale i tak daje mi poczucie nawilżenia i ukojenia skóry. Odkąd go używam, to skóra jest mięciutka, gładka i nie czuje jej ściągnięcia. Zauważyłam też, że nie wyskoczyły mi od tej pory żadne niedoskonałości, co cieszy ogromnie. Świetnie łagodzi też podrażnienia po retinolu.
Działa też ochronnie na mikrobiom skóry i zawiera probiotyki i prebiotyki. Oprócz nich jest też skwalan, trehaloza, kwas mlekowy, ekstrakt z oczaru wirgilijskiego i olej z szałwi.


Zobacz post

krem bielenda mikrobiotyczny

Bielenda - SupremeLab - Mikrobiotyczny krem kojąco-nawilżający
Próbka lekkiego kremu o przyjemnej formule - do twarzy.
Taka mała saszetka starczyła mi na dwie aplikacje.
Nakładałam dość cieniutkie warstwy kremu.
Miał lekką konsystencję, którą łatwo rozprowadzało się na twarzy.
Krem bardzo szybko wchłaniał się w struktury mojej skóry, nie pozostawiał na niej ani tłustej, ani też klejącej warstwy, co uważam za spory plus.
Spodobał mi się subtelny, mega delikatny zapach kosmetyku, miał w sobie coś roślinnego w zapachu.
Jeśli chodzi o działanie na skórę - to nawilża ją przede wszystkim, ale także działa na nią kojąco.
Oczywiście bardziej rozpisać o próbce się nie mogę, gdyż dwie aplikacje to niewiele, by móc coś więcej napisać.
Mimo to krem całkiem fajnie się zapowiada.

Zobacz post

BIELENDA, supremelab, mikrobiotyczny krem kojąco-nawilżający



BIELENDA PROFESSIONAL, supremelab, mikrobiotyczny krem kojąco-nawilżający.

Krem ten zawiera prebiotyki i probiotyki, których zadaniem jest wspierać mikrobion skóry. W składzie tego produktu możemy znaleźć takie składniki jak: synbiotic complex, β-glukan, olej z szałwii hiszpańskiej, oczar wirginijski, skwalan, trehaloza, bioprotection shield, olej awokado, witamina E, dzięki którym kosmetyk ten działa kojąco, nawilżająco, regenerująco, pomaga w odbudowie i wzmocnieniu mikrobinu oraz chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi. Kierowany jest dla skóry problematycznej, osłabionej, wrażliwej, suchej delikatnej. Konsystencje ma typowo kremową, która z łatwością się rozprowadza i wchłania. Opakowanie ma 50 ml, a dzięki aplikatorowi w formie pompki przechowywanie, jak i używanie produktu jest bardzo higieniczne oraz wygodne.

Krem ten stosowałam zarówno na noc, jak i na dzień, pomimo swojej lekko tłustej formuły makijaż na nim trzymał się dość dobrze, jednak o wiele bardziej wolałam używać go w wieczornej pielęgnacji. Pisze w czasie przeszłym, gdyż parę dni temu skończył mi się, ponieważ pomimo bardzo fajnego i higienicznego opakowania, nie widać przez nie zawartości, więc dość ciężko przewidzieć, kiedy produkt się skończy. Jest to jednak krem, który mam w planach kupić kolejny raz. Moja tłusta cera też potrzebuję porządnego nawilżenia, a zwłaszcza przy wieczornej pielęgnacji i produkt ten dzięki tak nawilżającym i kojącym składnikom świetnie sobie z tym radził. Dzięki aplikatorowi w pompce bardzo łatwo jest nabrać odpowiednią ilość produktu, a jego konsystencja i formuła pozwala już przy niewielkiej ilości pokryć całą twarz, szyje i dekolt. Typowo dla produktów z firmy Bielenda ma przyjemny delikatny zapach. Jest to jeden z dość licznych kosmetyków tej firmy, które się u mnie sprawdziły i z czystym sumieniem mogę je wam polecić.

Zobacz post

#DENKO 2/2024, część druga

#DENKO 2/2024
Osiemdziesiąta pierwsza chmurka z denkiem. Jest to denko z lutego, udało nam się zużyć 31 produktów. W drugiej części znalazły się:
1. Lierac, The Firming Day Cream, Ujędrniajacy krem na dzień, próbka, miał przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencje, przez co szybko się wchłaniał w skórę. Skóra po jego użyciu była wygładzona, nawilżona oraz elastyczna.
2. Maxbrands Marketing B.V., Maseczka do twarzy w płacie, Stop and smell the flowers, formuła zmiękczająca, płachta miała wzór róż. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny zapach wiśni. Skóra po maseczce była miękka, nawilżona oraz odświeżona.
3. Maxbrands Marketing B.V., Maseczka do twarzy w płacie, Love is in the air (x2), płachta miała wzór misia. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny zapach brzoskwini. Skóra po maseczce była miękka, nawilżona oraz odświeżona.
4. Maxbrands Marketing B.V., Maseczka do twarzy w płacie, Love is superpower, formuła wygładzająca, płachta miała wzór serc. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny zapach truskawki. Skóra po maseczce była miękka, nawilżona oraz gładka.
5. Bielenda Professional, Supremelab, Microbiome Pro Care, Mikrobiotyczny krem kojąco-nawilżający, próbka (x2), miał przyjemny delikatny zapachn oraz lekką, kremową konsystencje. Skóra po jego użyciu była nawilżona, ukojona oraz gładka. Idealnie sprawdzała się pod makijaż.
6. Balea, Maseczka do twarzy Przeciwzmarszczkowa z Retinolem, miała ona przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była dobrze nawilżona, jędrna oraz wygładzona.
7. Maxbrands Marketing B.V., Maseczka do twarzy w płacie, You are beary special, formuła głęboko oczyszczająca, płachta miała wzór misia. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny zapach wanili. Skóra po maseczce była miękka, oczyszczona oraz odświeżona.
8. Maxbrands Marketing B.V,. Maska do twarzy w płachcie, Cotton Candy, Sheet Mask, była ona dobrze nawilżona oraz po nałożeniu na twarz nie spływała tylko przylegała do niej. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny był jej waniliowy zapach. Skóra po maseczce była nawilżona, odprężona oraz pozostała miękka.
9. Lierac Premium jedwabisty krem przeciwstarzeniowy, próbka, miał przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencje, przez co szybko się wchłaniał w skórę. Skóra po jego użyciu była wygładzona, nawilżona oraz promienna.
10. Biotebal Effect, Specjalistyczna odżywka przeciw wypadaniu włosów, próbka, miała ładny zapach oraz gęstą kremową konsystencję, przez co nie spływała z włosów. Włosy po jej użyciu były miękkie, nawilżone oraz odżywione. Po użyciu odżywki bardzo dobrze rozczesywały się.
11. Balea, Maseczka do twarzy, Aloe Vera, miała przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję, przez co dobrze się ją nakładało na twarz. Skóra po jej użyciu była dobrze nawilżona, odświeżona oraz odżywiona.
12. Vitanativ, Krem do stylizacji włosów, Capelli Ricci, do włosów kręconych, próbka, miał przyjemny delikatny zapach oraz lekką, kremową konsystencję, przez co nie spływał z włosów. Włosy po jego użyciu były gładkie oraz miękkie.
13. Vitanativ, Capelli Mossi e Ricci, Szampon do włosów falowanych i kręconych, próbka, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję, przez co wystarczyła niewielka ilość szamponu na umycie całych włosów. Włosy po jego użyciu były nawilżone oraz odżywione. Włosy po jego użyciu mniej się puszyły.
14. Phyto, Phytovolume Volumizing Jelly Mask, Maseczka żelowa do zwiększenia objętości włosów, miała ładny zapach oraz żelową konsystencję, przez co nie spływała ona z włosów. Włosy po jej użyciu były uniesione u nasady, miękkie oraz odżywione.

Zobacz post

Bielenda Professional, SupremeLAB, Krem do twarzy, Mikrobiotyczny, Kojąco-nawilżający

Bielenda Professional, Supremelab, Microbiome Pro Care, Mikrobiotyczny krem kojąco-nawilżający, próbka, którą dostałam od koleżanki z apteki. Za 60 ml produktu trzeba zapłacić ok. 60 zł. Krem ma przyjemny delikatny zapach, który jest wyczuwalny podczas nakładania go na twarz. Ma ono lekką, kremową konsystencje, przez co szybko się wchłania w skórę, nie zostawiając na niej nieprzyjemnej warstwy. Skóra po jego użyciu jest nawilżona, ukojona oraz gładka. Idealnie sprawdza się pod makijaż. Próbka wystarczyła mi na dwa użycia.

Zobacz post

Bielenda Professional, SupremeLAB, Krem do twarzy, Mikrobiotyczny, Kojąco-nawilżający

💜Bielenda - Mikrobiotyczny krem nawilżająco - kojący 💜

Próbki , a raczej ich spory zapas dostałam robiąc zakupy w Rossmanie. Jedna saszetka bez problemu wystarczyła na pojedynczą aplikacje.
Krem ma przyjemną konsystencję,nie jest zbyt ciężki czy tłusty. Ma kremową barwę, ładnie rozprowadza się na twarzy. Nie zostawia na niej lepkiej czy tłustej warstwy i szybko się wchłania. Bez problemu nadaje się pod makijaż. Po jego użyciu skóra była bardzo miękka i gładka , zdecydowanie nawilżona.

Zobacz post

Bielenda, Mikrobiotyczny zestaw kojący

Bielenda Professional SupremeLab Microbiome Pro Care.
_________________________
Zestaw, na który składa się serum i krem kojący skórę i wzmacniający mikrobiom pokochają skóry suche, wrażliwe, przesuszone i ściągnięte. Ten duet przywróci jej komfort, ukoi, nawilży i zregeneruje. Seria ta wspiera odbudowę i utrzymanie zdrowego środowiska bakteryjnego na skórze. konsystencje są lekkie, szybko się wchłaniają i maja świetny skład. Znajdziecie tu pro i prebiotyki, kwas mlekowy, beta-glukan, skwalan i trehalozę. Można ich używać zarówno rano i wieczorem, nie pozostawiają tłustej ani lepkiej warstwy. Idealnie sprawdzą się w pielęgnacji skóry nadreaktywnej, podrażnionej kwasami lub retinolem. Każdy z tych produktów opisałam w osobnych chmurkach, więc jeśli któryś Cię zaciekawił, bez problemu je odnajdziesz na moim profilu.

Zobacz post

Bielenda Professional, SupremeLAB, Krem do twarzy, Mikrobiotyczny, Kojąco-nawilżający

Bielenda Professional SupremeLab Pro Care Mikrobiotyczny krem kojąco-nawilżający.
____________________________________________
Krem jest świetnym dopełnieniem serum z tej samej linii, ale śmiało można go używać solo. Ma lekką konsystencję i bardziej wyraźny zapach niż w przypadku serum. Od razu po użyciu czuć mocne nawilżenie i komfort. Krem świetnie koi i zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci i chroni ją przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Wolę go używać rano, bo szybko się wchłania i zaraz można nakładać filtr i robić makijaż. Mimo, że daje delikatną otulającą warstewkę, to na noc jest dla mnie za słaby. Kosmetyk redukuje zaczerwienienia i pomaga skórze się zregenerować. W jego składzie znajdziemy takie składniki aktywne: Synbiotic Complex (Probiotyki, Prebiotyki, Kwas Mlekowy), Beta-Glukan, Biopro-tection Shield, Olej z Szałwii Hiszpańskiej, Ekstrakt z Oczaru Wirginijskiego, Skwalan, Trehaloza. Krem działa jak kompres, przynosi ulgę przesuszonej skórze. Opakowanie z pompką jest wygodne w użyciu i higieniczne. Pojemność 50 ml, cena bez promocji 74 zł. Super sprawdzi się zarówno dla skóry suchej, mieszanej i wrażliwej.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem