Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o RCMA - No - Color Powder, Puder do twarzy, Sypki, Bezbarwny
Puder RCMA, No-Color Powder. Jest to transparentny sypki puder w sporym opakowaniu bo o pojemności ok. 85 g. Ja sobie go przesypuje do mniejszych opakowań po innych pudrach. Początkowo bardzo mi się podobał bo dobrze utrwalał makijaż. Nadal mi się dobrze sprawdza do cery, ale nie przepadam za utrwalaniem nim korektora pod oczami. Nie czułam żeby jakoś wysuszał ta okolicę, ale trochę sucho wyglądał pod oczami i razem z korektorem zbierał się w zmarszczkach. Za to podkład zbiera się ale tylko delikatnie w większych zmarszczkach. Po paru godzinach się wyświeca na czole, nosie i przy nim, a reszta twarzy wygląda dobrze.
Zobacz post
RCMA no color powder
Transparentny puder do twarzy. Ze względu na maja skłonna do wydzielania nadmiernej ilości sebum cery wypróbowałam już bardzo dużo pudrów transparentnych. Ten moim zdaniem jest najlepszy! Pomaga mi dłużej utrzymać cerę świeża bez efektu świecenia się.
Łatwy w aplikacji, współgra z każdym kremem do twarzy. Bardzo wydajny, opakowanie jest duże, bo aż 85g przez cię starcza naprawdę na długo.
To kosmetyki, które lubię używać do makijażu twarzy. Jest to Revlon Colorstay do cery tłustej i mieszanej w odcieniu 150 Buff. To jest jeszcze ta wersja bez pompki. Dobrze, naturalnie wygląda na twarzy, mimo że to jest podkład o bardzo dobrym kryciu. Puder RCMA mam w sporym opakowaniu z którego sobie przesypuje do mniejszych po innych pudrach. Dobrze utrwala makijaż, także korektor pod oczami. Nie wysuszając przy tym tych miejsc. Podoba mi się jak on wygląda w połączeniu z korektorem Catrice Liquid Camouflage, który mam w odcieniu 010 Porcellain. Podkładu wolę nie pudrować bo fajnie zdrowo i naturalnie wygląda bez pudru. Korektor ma dość jasny odcień, a krycie ma on średnie, wystarczające na co dzień.
Zobacz post
Pudry do twarzy, których używałam. Dwa z nich są prasowane, a dwa sypkie. Puder Maybelline, Dream Matte Powder, 05 Apricot Beige ma fajne opakowanie z lusterkiem i aplikatorem (niewielka gąbeczką, która mieści się w części z lusterkiem). Fajne jest to, że lusterko jest otwierane oddzielne i nie brudzi się od pudru. Puder matuje i utrwala makijaż, ale na pewno nie jest to długotrwałe. Puder Kobo Professional, Translucent Loose Powder również dobrze utrwalał makijaż ale też nie było to na zbyt długo. Nadawał się także pod oczy. Sypki puder do twarzy Wibo Fixing Powder też całkiem dobrze się u mnie sprawdzał i w porównaniu z innymi pudrami Wibo był jednym z lepszych. Puder RCMA mam w sporym opakowaniu z którego sobie przesypuje do mniejszych po innych pudrach. Dobrze utrwala makijaż, także korektor pod oczami. Nie wysuszając przy tym tych miejsc. Puder Revlon Photoredy w odcieniu 010 Fair/Light lekko rozświetlał dzięki czemu makijaż wyglądał bardzo naturalnie, a twarz wyglądała gładko i zdrowo. Gdyby był tylko nieco jaśniejszy, to z pewnością chciałabym go kopić ponownie.
Zobacz post
Zestaw kosmetyków do makijażu, które wykorzystywałam podczas wykonywania makijażu w miesiącach sierpniu i wrześniu. Podkład matujący mySecret matte blur w odcieniu 02, który bardzo dobrze naturalnie wygląda na skórze. Lekko ja rozświetla i w ciągu dnia troszkę się wyświeca. Tym razem mam go w odcieniu nr 02, jest on nieco ciemniejszy i bardziej różowy od nr 01. Nr 01 zazwyczaj jest dla mnie za ciemny, ale jak tylko się opaliłam stwierdziłam że postawie na ten podkład. Okazał się jednak za jasny, dlatego zakupiłam do niego przyciemniacz kolorów podkładów Hean Darkening Olive. Nigdy nie sądziłam że sięgnę po taki produkt bo zwykle nawet najjaśniejsze podkłady bywają na mnie za ciemne. Jest on w tubce z końcówką która pozwala na to, żeby wycisnąć nawet małą ilość dzięki czemu można przyciemnić nawet kropelkę korektora i produkt się nie marnuje. Nie zauważyłam by zmieniał jakkolwiek właściwości kosmetyków przyciemnianych. Produkty do brwi są marki Lovely i są to kredka do brwi Brows Creator nr 3 i maskara do brwi nr 1. W zależności od tego jakiego efektu oczekuje lub tego ile mam czasu używam ich na zmianę, a i razem mi się też zdarzało. Kredka jest w miarę precyzyjna ale brakuje jej szczoteczki do przeczesania brwi. Jeśli chodzi o tusz to zbyt wiele się go nabierało na szczoteczkę przez co i zbyt wiele można było go nałożyć na brwi i całkiem szybko się skończył. Dawał jednak bardzo naturalny efekt i jego użycie zajmowało chwilę. Korektor to MOIA i jest on rozświetlającym korektorem w odcieniu 01. Nie podoba mi się jak wygląda on pod oczami, bo wygląda sucho. Nawet jeśli do jego utrwalenia używałam pudru RCMA, który do tej pory zawsze mi się sprawdzał dobrze, nie wyglądał w ciągu dnia zbyt dobrze. Pudrem który używałam do reszty twarzy o ile w ogóle był puder sypki Wibo, Rice Powder. Nie przepadam za nim, jest bardzo wysuszający, ale nie utrwala makijażu zbyt dobrze. Zestaw do konturowania twarzy Freedom Pro Strobe Palette. Są w niej dwa pudry jeden bardziej żółty drugi bardziej różowy. Trzy pudry do konturowania lub bronzery. Niezbyt ładny dość srebrny rozświetlacz. A co okazało się bardzo przydatne ma lusterko. Do tego zestawu był dołączony także pędzel ale nie lubię go używać. Do ust najchętniej używam Eos waniliowo miętowy lub matową pomadkę w płynie Bell Chillout nr 5. Natomiast do rzęs świetny wodoodporny tusz do rzęs – Too Faced Better Than Sex – w wersji mini.
Zobacz post
RCMA NO COLOR POWDER, TRANSPARENTNY PUDER DO TWARZY. Kupiłam go głównie z polecenia youtuberek, ma ogromną pojemność 85g za około 100zł. Jest zupełnie przezroczysty na twarzy, więc nadaje się do każdej karnacji. Teraz jak jestem mocno opalona to widzę, że delikatnie wybiela twarz, ale jest to naprawdę minimalne rozjaśnienie. Przetestowałam go z kilkoma podkładami i na każdym prezentuje się bardzo ładnie, świeżo i naturalnie. Nie ciastkuje się ani nie tworzy tzw. tapety. Jestem również bardzo zadowolona jaki daje mat na twarzy bo trzyma podkład dosłownie cały dzień. Ostatnio byłam na weselu i przetrwał ponad 12 godzin bez ani jednej poprawki. Zapewne jest to również zasługa podkładu, ale puder odgrywa także istotną rolę. Jestem z niego bardzo zadowolona i serdecznie polecam.
Zobacz post
RCMA, No- Color Powder. Puder zawiera tylko dwa składniki talk i krzemionkę. Nie wiedziałam tego przed zakupem. Chwała Bogu dałam za niego tylko 50 zł... Zdenerwowałabym się jakbym zapłaciła tyle za ile oferują go sprzedawcy na allegro czyli około 120 zł. Puder ma 90g. 50 g talku kosztuje 5 zł, krzemionki około 4 zł, czyli przepłaciłam jakieś 40 zł... Nie zauważyłam jakichś cudownych właściwości, poza tym, że jest bardzo drobno zmielony, matuje tak samo jak inne pudry... Nie rozumiem jego popularności...
Zobacz post


