Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Mrs. Potter's - Szampon do włosów, Nawilżanie, Aloes
Ms. Potters szampon do suchych włosów, sok z aloesu, rokitnik pokrzywa. Produkt kupiony w dużym markecie gdyż nie było produktu którego szukałam okazał się strzałem w 10. Kosmetyk ma przyjemną żelowa konsystencje i przyjemny świeży ziołowy zapach utrzymujący się na włosach. Po 1 użyciu byłam w szoku jak świetnie działa. Zacznijmy od tego że włosy były orbite od nasady i doskonale oczyszczone przy tym nie były wysuszone tylko błyszczące i miłe w dotyku. Skóra głowy nie była podrażniona wręcz czułam ukojenie. Włosy pięknie się układały i nie przetłuszczaly się zbyt szybko. Produkty jest również wydajny a cena nie jest wygórowana. Jestem tym produktom zachwycona jeden z najlepszych jak nie najlepszy produkt tego typu. Niestety już się skończył ale z wielką chęcią powrócę 😍
Zobacz post
Zestaw kosmetyków do włosów w formie saszetek, są to głównie próbki, które otrzymałam gratis do zakupów w sklepie, jedynie sama kupiłam maskę.
Pierwsza próbka, a raczej dwie próbki tego samego produktu, czyli szamponu do włosów od Delia. Taka próbka niestety nie wystarczyła mi na jedno umycie, to zbyt mała pojemność, dlatego od razu zużyłam dwie. Szampon był przezroczysty i miał naprawdę przyjemny zapach.
Niestety mimo użycia dwóch saszetek nie poradził sobie zbyt dobrze z umyciem moich włosów i musiałam umyć je jeszcze raz innym produktem. Plus za to, że nie plącze włosów.
Maska do włosów w formie saszetki o Schwarzkopf, ta maska pachnie dosłownie jak perfumy, a zapach ten długo utrzymuje się na włosach. Miała gęstą konsystencję, dzięki czemu nie spływała z włosów. Dobrze wpłynęła na moje włosy, które były po niej miękkie i lepiej się układały.
Ostatni produkt, to również próbka szamponu. Tutaj mimo małej pojemności szampon był wydajny, dobrze się pienił i wystarczył mi na jedno użycie. Dobrze oczyścił włosy i skórę głowy, polecam Wam go wypróbować, bo to naprawdę ciekawy produkt .
Zestaw próbek, który jakiś czas temu dostałam przy kasie w drogerii. Większość z tych próbek już udało mi się zużyć.
Zużyłam zestaw próbek 40+, były to próbki kremu na dzień i na noc. W działaniu były bardzo podobne, ładnie nawilżają i wygładzają skórę. Jedyne co, to krem na noc ma nieco gęstszą konsystencję.
Nivea lekki krem, tak jak nazwa wskazuje miał przyjemną, lekką konsystencję. Niezbyt podobał mi się jego miodowy zapach.
Ostatnia próbka, którą zużyłam, to próbka szamponu nawilżającego z aloesem. Próbka idealnie wystarczyła na dokładne umycie całych włosów i skóry głowy. Nie spowodował brzydkiego efektu siana, ani nie splątał moich włosów.
Szczerze mówiąc niezbyt lubię próbki szamponów w tego typu saszetkach. Wynika to z faktu, że zazwyczaj jest go zbyt mało w opakowaniu i nie jestem w stanie porządnie umyć nim włosów. Tym razem jednak było inaczej, próbka spokojnie wystarczyła na dokładne umycie włosów. Szampon jest przezroczysty i bardzo intensywnie się pieni. Pachniał naprawdę bardzo ładnie, skądś znam już ten zapach w kosmetykach, ale nie pamiętam skąd. Dobrze oczyścił włosy i skórę głowy, jednocześnie też ich nie przesuszył.
Nie wyglądały po nim jak sianko, ani nie były popłatane, polecam.
Mrs. Potter's Szampon Aloesowy do włosów. Szampon dobrze oczyszcza włosy, pachnie jak szampony z niższej półki cenowej. Nie robi nic szczególnego, wręcz sprawia, że włosy są sztywne i szorstkie, a ich świeżość to dwa dni (najlepszy szampon, który do tej pory miałam, zostawiał włosy świeże na 3 dni i był to Aussie). Ten ma jedną zaletę, podobnie jak odżywka, mimo że są to opakowania jumbo, to otworki są nawet mniejsze niż w standardowych pojemnościach. Do tej pory spotykałam się z tym, że większe opakowania mają większe otwory żeby się szybciej zużywały. Ale ogólnie jestem pozytywnie zaskoczona, ponieważ mimo niskiej półki cenowej, szampon nie powoduje u mnie nasilenia łupieżu.
Zobacz postPodobne produkty


