Schwarzkopf
Taft, Heat Protection Spray, Spray do włosów, Termoochronny, Do stylizacji włosów
4 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 26.10.2021 przez Anuusiaczeek
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Schwarzkopf - Taft, Heat Protection Spray, Spray do włosów, Termoochronny, Do stylizacji włosów
Spray termoochronny Schwarzkopf taft Heat Protection. Jestem z niego bardzo zadowolona. Łatwo się aplikuje, ma lekką konsystencję, która nie obciąża włosów. 🌊Skutecznie chroni je przed wysoką temperaturą (do 230°C), pozostawiając je miękkie i błyszczące.🌟 Ma przyjemny zapach i jest bardzo wydajny, a przy tym niedrogi. Idealny dla osób, które często używają prostownicy czy suszarki. Zdecydowanie polecam⭐️⭐️
Zobacz post
Termoochronny spray od Schwarzkopf. Kupiłam na promocji w Rossmanie. Czytałam opinie różne na jego temat że skleja włosy itd. Trochę się bałam go używać ale u mnie się dobrze sprawdza. Przepięknie pachnie. Ma wygodne opakowanie z zabezpieczeniem. Rozpylam raz,dwa razy z daleka. Na moich włosach nie powoduje sklejenia się i dobrze je chroni. Skąd ten wniosek? Będąc u rodziców mimo że wzięłam spray zapomniałam zabezpieczyć i wysuszyłam włosy, miałam mega puch na głowie i nie chciały sie układać. Kiedy stosuje tą termoochronne moje włosy są bardzo dobrej kondycji. Chętnie też przetestuje inne termoochronny ale ta mi też podpasowała. 🥰
Zobacz post
Zestaw kosmetyków z Rossmanna.
Na zakupach w Rossmannie udało mi się kupić 4 nowe produkty. Ten zakup jest o tyle ciekawy,że znam tylko pastę do zębów. Reszta jest dla mnie nowością.
1. Pasta do zębów Prokudent Hemp Seed Oil. Pasta do zębów w plastikowej tubie. Już ją miałam i się polubiłyśmy a więc jak ją zobaczyłam to od razu wrzuciłam w koszyk. Cena była bardzo atrakcyjna, bo kosztowała 4 złote zamiast 7 a więc dobre i 3 złote. Pasta ma idealną konsystencje. Delikatnie myje I sprawia,że zęby są czyste i lśniące. Nie zmienia smaku potraw.
2. Schwarzkopf Taft, Spray Termoochronny up to 230°. Spray ma wygodną w użyciu butlę z psikaczem jak np. Płyn do szyb. Dzięki czemu nie powinien się niwygodnie użytkować nawet przy wilgotnych dłoniach. Spray tworzy fajna mgiełkę, która szybko pokrywa pasma. Ma ładny słodki I lekko mleczny zapach.
3. Schwarzkopf Taft lakier do włosów Cashmere o 5 stopniu utrwalenia. Produkt znajduje się w 240 ml ,wysokim ,aluminiowym aerozolu. Cena za ten podrukt to 12 złotych. Lakier ma słodki zapach, mam wrażenie, że będzie mnie męczył. Lakier testowałam prowizorycznie i nawet nie skleił mi włosów.
4. Tusz do rzęs Bourjouis Twis me up the volume. Zdecydowałam się na niego, bo miałam poprzednie wersje i bardzo je lubiłam. Ten ma czarne, plastikowe opakowanie z różowymi elementami i napisami. Pojemność tego produktu ro 8 ml a cena średnio 30 złotych. Szczoteczka ma dwa poziomy obrotu do wydłużenia, pogrubienia i rozdzielenia. Kiedyś bardzo lubiłam te tusze.
Termoochronny spray do włosów Taft Heat Protection Schwarzkopf.
Już od kilku miesięcy stosuję spray ochronny przed suszeniem włosów i w sumie jestem z niego zadowolona. Nie suszę zbyt często włosów, więc do końca nie wiem czy przy np. codziennym suszeniu włosy byłyby w dobrej kondycji. Przy moim rzadkim stosowaniu zauważyłam, że włosy nie puszą się tak i są wygładzone. Spray łatwo się rozpryskuje na włosach, nie skleja ich i jest bezzapachowy.
Spray do włosów od Taft.
Spray zakupiłam w zestawie wraz z lakierem do włosów na promocji w Biedronce 1+1 . Promocja był bardzo korzystna, więc ten zestaw defakto wyszedł za darmo . Pierwszy raz używałam tego typu kosmetyku, zazwyczaj są one mi zbędne - szerokim łukiem omijam suszenie włosów za pomocą suszarki czy prostowania . Spray jest do tego typu zabiegów , jest termoochronny i ma zapewnić ochronę włosów nawet do 230 stopni ciepła .
Kosmetyk zamknięty został w prostej , białej butelce o pojemności 250 ml , przy moim użytkowaniu starczy na mega długo . Zawiera bardzo wygodny aplikator, który delikatną mgiełką nie tworząc przy tym plam .
Spray wykorzystałam podczas podsuszania włosów . Rozpylony dał delikatny, mokry nalocik na włosach - który sam z siebie raczej do 5 minut by odparował . Podczas suszenia włosów i jednoczesnego wyczesywania , włosy zrobiły się prostrze, mniej puszące , a co najbardziej zadowalające efekt utrzymał się przez 3 dni - co tyle muszę myć włosy . Po zakończonym zabiegu zauważyłam również, że włosy zostały mięciutkie oraz nie naelektryzowane . Nie powiem, fajny kosmetyk, po który chętnie sięgnę podczas rzadkich u mnie gorących zabiegów na włosach .
Podobne produkty





