3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 18.07.2018 przez madziek1

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Tess - Żel do higieny intymnej, Nagietek

Żele do higieny intymnej Tess : Kora Dębu, Tymianek, Nagietek i Przywrotnik

Żele do higieny intymnej polskiej marki Tess

Marka Tess należy do polskiej firmy Idea25, której korzenie sięgają 1983 roku. Poznałam ją dzięki mojej mamie, która w latach 90-tych była ich "konsultantką - przedstawicielką", bo produkty były sprzedawane metodą marketingu bezpośredniego. Już wtedy najbardziej spodobały mi się naturalne żele do higieny intymnej i ogromnie cieszę się, że to właśnie te produkty przetrwały wszystkie zawirowania i nadal można je kupić w sklepach ze zdrową żywnością, targach kosmetyków naturalnych, czy na stronie firmy. Wszystkie żele z gamy Tess są wyjątkowo łagodne, nie zawierają detergentów SLS, SLES, ftalanów, PEG i parabenów. Ich składy są krótkie, zawierają ekstrakty z polskich ziół. Wszystkie doskonale myją i pielęgnują okolice intymne, działają osłonowo na delikatny naskórek i chronią go przed wysuszeniem. Mają przeźroczyste formuły o delikatnie ziołowym zapachu. Są wegańskie, nie zawierają składników odzwierzęcych. Bardzo wydajne z wygodną w użyciu butelką z pompką o pojemności 270 ml. Żele Tess są przebadane w Klinice Ginekologiczno-Położniczej CMKP oraz w Klinice Położnictwa i Ginekologii AM w Warszawie. W gamie produktów marki Tess znajdują się żele do higieny intymnej Kora Dębu, Przywrotnik, Tymianek, Nagietek oraz delikatna pianka do mycia i demakijażu twarzy. Wszystkie pokazane dziś kosmetyki kupiłam sobie sama - zresztą jeśli śledzicie moje wpisy denko, to wiecie doskonale, że wracam do nich regularnie

Kora Dębu - żel do higieny intymnej Tess
Z uwagi na ściągające właściwości ekstraktu z kory dębu ta wersja jest szczególnie polecana dla kobiet w ciąży i po porodzie. Bardzo dobrze sprawdzi się także u kobiet dojrzałych (i mężczyzn!). Żel łagodzi podrażnienia śluzówki i chroni barierę ochronną skóry. Dodatek estryfikowanej oliwy z oliwek pielęgnuje i nawilża skórę.
Skład: Aqua, Propylene Glycol, Lauromidopropyl Betaine, Olive Oil Polyglyceryl-4 Esters, Cocamidopropyl Betaine, Quercus Petrae Bark Extract, Hydroxyethylcellulose, Parfum, Disodium EDTA, Citric Acid

Przywrotnik - żel do higieny intymnej Tess
Obok nagietka to moja ulubiona wersja. Jest szczególnie polecany osobom, które długo siedzą w pracy ;-) Ekstrakt z przywrotnika ma właściwości osłaniające i pielęgnujące naskórek. Wspomaga regenerację, wygładza skórę i zabezpiecza przed wysychaniem śluzówki.
Skład: Aqua, Propylene Glycol, Lauromidopropyl Betaine, Olive Oil Polyglyceryl-4 Esters, Cocamidopropyl Betaine, Alchemilla Vulgaris Extract, Hydroxyethylcellulose, Parfum, Disodium EDTA, Citric Acid

Tymianek - żel do higieny intymnej Tess
Tymianek działa optymalizująco na drobnoustroje skóry i pomaga w utrzymaniu właściwego pH. Z tego powodu wersja ta jest szczególnie zalecana osobom uprawiającym sport, czy podróżującym do ciepłych krajów. Żel zapewnia też odpowiednią higienę i komfortowe nawilżenie śluzówki przed i po stosunku. Jak we wszystkich wersjach żeli w składzie znajdziemy także oliwę z oliwek pielęgnującą skórę.
Skład: Aqua, Propylene Glycol, Lauramidopropyl Betaine, Olive Oil Polyglyceryl-4 Esters, Cocamidopropyl Betaine, Thymus Vulgaris Flower/ Leaf/ Stem Extract, Hydroxyethylcellulose, Parfum, Disodium EDTA, Citric Acid

Nagietek - żel do higieny intymnej Tess
Najdelikatniejszy z całej gamy żeli Tess, a zarazem polecany szczególnie młodym, aktywnym kobietom. Delikatnie pielęgnuje okolice intymne i przywraca optymalny stan śluzówki i skóry. Po tą wersję sięgam chyba najczęściej. Choć oczywiście mimo różnic w zaleceniach każdy z żeli może być z powodzeniem stosowany u wszystkich. Delikatne formuły nie podrażniają skóry, a zarazem zapewniają odpowiednią higienę i komfort okolic intymnych.
Skład: Aqua, Propylene Glycol,Lauramidopropyl Betaine, Olive Oil Polyglyceryl-4 Esters, Cocamidopropyl Betaine, Calendula Officinalis Extract, Hydroxyethylcellulose, Parfum, Disodium EDTA, Citric Acid

Zobacz post

Denko kwiecień1

Dzisiaj pierwsza część mojego kwietniowego denko, które było dość spore...
DO CIAŁA (I TWARZY)
- sól do kąpieli stóp Lovely, Balea - pisałam o niej tutaj https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/do-pielegnacji-stop/685702-balea-sol-do-stop-lovely/ świetny produkt, poszukam będąc w DM przy kolejnej okazji ;D
- miniaturka kremu do rąk z linii Reve de miel, Nuxe - https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/do-pielegnacji-dloni/509918-kosmetyki-do-pielegnacji-dloni-nuxe/ strasznie długo szło mi zużywanie, bo co chwilę o nim zapominałam!
- musująca pastylka kapielowa Huhu papaja, MARBA - jak już nie raz wspominałam nie mam niestety wanny, jednak czasami udaje mi się skorzystać z odprężającej kąpieli. Ta pastylka spowodowała, że woda w wannie zabarwiła się na lekko żółty kolor, a skóra po kąpieli była bardziej nawilżona i miękka. Kosmetyk kupiłam w Lidlu i jest to produkt dla dzieci. Kosztuje kilka złoty, więc może kiedyś jeszcze się na niego skuszę?
- skoncentrowany żel pod prysznic mango i kolendra, Yves Rocher - https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/zele-pod-prysznic/642598-yves-rocher-el-pod-prysznic-mango-i-kolendra/ CUDOWNY!!
- krem Luxuriously Refining Planet Spa, Avon - przede wszystkim krem miał działanie rewitalizujące i nawilżające, skóra go dobrze wchłaniała, a ja czułam, że jest ona dobrze odżywiona. Krem Luxuriously Refining miał lekko żelową konsystencję, perłowy kolor i był szalenie wydajny (tak samo zresztą jak jego poprzednie wersje). Obecnie używam nieco "bogatszej" formuły, ale nie wykluczone że wrócę do któregoś z kremów na noc serii Planet Spa, bo lubię ich szybkie wchłanianie się i tą lekką formułę.
- płyn do płukania jamy ustnej Listerine Total Care - tradycyjnie już u mnie gości płyn mojej ulubionej marki, jednakże za wiele o nim Wam nie napiszę, poza tym, że działa, odświeża i pomaga w higienie :-)
- płyn do higieny intymnej z wyciągiem z nagietku, Tess - wspominałam Wam o innych wersjach https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/do-higieny-intymnej/616542-kosmetyki-do-higieny-intymnej-tess/ i nadal twierdzę, że żele do higieny intymnej Tess są najlepsze i gdy tylko mam taką możliwość to je kupuję. Wersja z nagietkiem jest chyba najbardziej uniwersalna i może być stosowana nawet przez osoby bardzo młode. Żel delikatnie myje i pielęgnuje okolice intymne, zabezpiecza je przed wysuszaniem śluzówki. Ma delikatny ziołowy zapach i jest bardzo, bardzo wydajny. Opakowanie z pompką jest bardzo wygodne w stosowaniu, a sam kosmetyk możemy z powodzeniem używać także do mycia całego ciała. Czy kupię ponownie? OCZYWIŚCIE!
- mydło w płynie Joyful Warm Orange, Cien - mydło z limitowanej serii świątecznej marki Cien z Lidla było moim pierwszym kosmetykiem tego typu z tej firmy. Mydło dość dobrze się pieniło, nie zauważyłam zwiększonego wysuszania dłoni. Jeśli chodzi o wydajność to oceniłabym ją raczej jako średnią, zapewniam jednak, że wcale mi to nie przeszkadzało. Zapach był delikatny, lekko pomarańczowy. Mydło kosztowało 3 złote, uważam więc, że za taką cenę jest warte wypróbowania.
- balsam do ciała Naturals wanilia, Avon - balsam w opakowaniu które niezmiennie kojarzy mi się z jogurtem :-) Ta linia była w Avonie już dość dawno, lepiej nie mówić kiedy! Sam balsam miał bardzo lejącą konsystencję mleczka i dość długo się wchłaniał. Do tego ten zapach wanilii - który toleruję jedynie w zimowych miesiącach. Wszystko to sprawiło, że dno powitałam z prawdziwą ulgą...
- żel pod prysznic Jeżynowy, Le Petit Marseiliais - z żelami tej marki mam w miarę pozytywną relację, to znaczy żaden mnie jeszcze nie zawiódł. Pienią się całkiem poprawnie, nie wysuszają nadmiernie mojej skóry, mają raczej fajne zapachy. Wersja jeżynowa miała jak dla mnie jak dotąd najgorszy zapach, była jakaś taka zbyt słodka. Jednakże nie był to zapach nieprzyjemny, czy irytujący. Ten żel miał pojemność 250 ml i miałam przyjemność poznać go dzięki pomocy @szanowna, która w odpowiednim czasie zapolowała na niego dla mnie w Biedronce :-)

Zobacz post

denko

Denko #48, #49

1. Hydrolat aloesowy firmy NaturalME jeden z lepszych jakie miałam, nawilża, koi, łagodzi podrażnienia, pięknie pachnie https://dresscloud.pl/u/639010-naturalme-hydrolat-aloes/
2. Tess, żel do higieny intymnej Nagietek (calendula), fantastyczny, naturalny produkt, przyjemny zapach, ochrona i niesamowity komfort https://dresscloud.pl/u/635953-tess-el-do-higieny-intymnej-nagietek/
3. Head&Shoulders, szampon przeciwłupieżowy z odżywką 2w1, mentol. Kocha go moja rodzina za zapach, działanie i przyjemność używania. Ja stosuje od czasu do czasu zapobiegawczo. Pod prysznicem stoi już kolejne opakowanie
4. Woda micelarna do demakijażu firmy Aqua Cosmetics, świetnie oczyszcza, delikatna dla wrażliwych oczu, nie podrażnia, rewelacja https://dresscloud.pl/u/663790-aqua-cosmetics-woda-micelarna--z-aqua-magica-pura-woda-do-demakijazu/
5. Balea Tropic Green - mydło w piance, wygrałam go w SWOPie i pokochałam za zapach i delikatność https://dresscloud.pl/u/659007-balea-pianka-do-rak-tropic-green/
6. Missha maseczka At z antocjanami pozyskiwanymi z ciemnych owoców, rewelacyjna, jedna z lepszych serii, ma fioletowy płat https://dresscloud.pl/u/659692-missha-phytochemical-skin-supplement-sheet-mask-at-antthocyanin-maska-liftingujaca-w-plachcie/
7. Missha maseczka Ct z katechiną pozyskiwaną z zielonych owoców, kolejna świetna maska z serii, ma zielony płat https://dresscloud.pl/u/662264-missha-phytochemical-skin-supplement-sheet-mask-ct-catechin-nawadniajaca-maska-w-placie/
8. La Le Premium, krem do twarzy głęboko nawilżający i natłuszczający. Cudowny produkt, zapach rozmarynu i cytrusów, bardzo wydajny, szybko się wchłania, nie świeci się po nim skóra, bardzo go polubiłam
9. Delia zmywacz do lakieru hybrydowego, używałam go jako zwykłego zmywacza bo nie noszę hybryd i też świetnie się spisał, chętnie do niego wrócę https://dresscloud.pl/u/652951-delia-zmywacz-do-lakieru-hybrydowego/
10. Aubrey organiczna pomadka ochronna o zapachu mięty. Bardzo fajny kosmetyk szczególnie latem fajnie chłodził, w składzie ma wosk pszczeli, olej kokosowy, oliwę z oliwek i wiele innych świetnych składników
11. Zestaw próbek, które były fajne w użyciu, każda opisana jest w osobnej chmurce

Bardzo fajne produkty, bez bubli i praktycznie znajdują się tu same moje hity ostatnich miesięcy.

Zobacz post

-

Tess, żel do higieny intymnej Nagietek (calendula). Ten wspaniały kosmetyk poznałam dzięki naszej kochanej @nostami, która podczas targów kosmetyków naturalnych zwróciła moją uwagę na markę, znaną jej od lat. To było moje pierwsze spotkanie z tą firmą, więc z ciekawości zakupiłam żel nagietkowy. I już wiem, że chcę poznać wszystkie dostępne odmiany tego produktu. Żel ma piękne białe opakowanie z pompką, o pojemności aż 270 ml. Nie pachnie za mocno, choć dla mnie nadaje delikatny aromat Nie znajdziemy w nim SLS/SLES, parabenów, ftalanów, PEG.
Natomiast zawiera wyciąg z nagietka i olej z oliwek w postaci estrów.
Płyn doskonale czyści, odświeża, chroni intymne miejsca zapewniając niskie pH i zapobiega wysuszeniu śluzówki. Nagietek działa łagodząco. Jest to produkt wegański. Pieni się delikatnie i pozostawia komfort. Jest niesamowicie wydajny i zakochuję się w nim każdego dnia bardziej. Dziękuje Cecylio za poznanie mnie z tą marką.

Zobacz post
1