2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 28.08.2021 przez Zoey6

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Pyunkang Yul - Calming Mask, Maska w płachcie, Łagodząco-kojąca

Pyunkang Yul Calming Mask, Maska w płachcie, Łagodząco-kojąca

Pyunkang Yul, maska do twarzy w płacie, Calming Mask.

Kupiłam ją z ciekawości, już nawet nie pamiętam gdzie, bo marki zupełnie nie znam. Zapewne to transparentne opakowanie przyciągnęło moją ciekawość.
Materiał jest średniej grubości, doskonale nasączony całkiem gęstą, żelkowatą esencją. Jest zupełnie bezzapachowa, nie czuć nawet typowo kosmetycznego zapachu.
Trzymałam ją około 30 minut, długo zachowała wilgotność. Trzymając ją na twarzy czułam lekki i przyjemny chłodek.
W opakowaniu zostało nieco serum, które wleciała na szyję i dekolt.
Po ściągnięciu maski czuć było, że skóra jest wyraźnie nawilżona. Kiedy resztki całkowicie się wchłonęły, zobaczyłam też ujednolicony i ujędrnioną skórę.
Dla mnie rewelacyjna maska

Zobacz post

Pyunkang Yul Calming Mask, Maska w płachcie, Łagodząco-kojąca

Pyunkang yul, calming mask pack, kolejna maseczka w płachcie wybrana przez mojego męża dla mnie. Maseczka ma trochę przezroczyste opakowanie i żelowe serum. Płachta jest świetnie wycięta i bardzo dobrze nasączona esencją. Trzymałam ją godzinę lub nawet dłużej nim większość się wchłonęła. Lubię raz na jakiś czas zrobić sobie taki zabieg. Skóra była ukojona, nawilżona i przyjemna w dotyku. Nie używałam już potem ani serum ani kremu.

Zobacz post

zakupy drogeria pigment

Moje ostatnie zamówienie z drogerii pigment. Zrobiłam trochę większe, bo akurat mieli duże wyprzedaże, a jak się okazało kilka produktów, które od dawna chciałam wypróbować było na tej wyprzedaży. Nie zastanawiając się długo kupiłam to co mnie interesowało . Kupiłam też żel pod prysznic dla męża, ale już nie doczekał zdjęcia, bo go zwędził . Kupiłam na prawdę ciekawe kosmetyki, same ciasteczka . Oto co znalazło się w moim koszyku:
Firma miodowa mydlarnia jest jedną z moich ulubionych. Od dawna chciałam wypróbować ich pudry do kąpieli, a że były na sporo przecenione to kupiłam 2 wersje: róża angielska i słodka pomarańcza. Są to musujące pudry, które pachną pięknie nawet przez opakowanie . Mają bardzo ładne zapachy, więc liczę, że w kąpieli mi się sprawdzą . Z tej samej marki zdecydowałam się też na peeling do ciała antycellulitowy, kawowy z woskiem pszczelim. Miałam kiedyś jego próbkę i była po prostu świetna. Peeling mocno zdzierał naskórek, wygładzał skórę, ale i ją nawilżał . Z marki nacomi zakupiłam też 2 antybakteryjne płyny do rąk, które już dobrze znam. Były sporo przecenione, a moje domowe zapasy się kończą, więc postanowiłam dorzucić je do koszyka . Jeśli chodzi o twarz zdecydowałam się na 4 maseczki: pierwsza z marki cafe mimi z różową glinką i różą, drugą z marki pyunkang yul, calming mask, maseczka w płachcie łagodząco kojąca i 2 maseczki z marki fitokosmetik c + citrus energetyzująca pomarańcza i nawilżającą z grapefruitem. Z marki fitomosmetik kupiłam też 2 pasty do zębów 3 d whitening z cytryną i delikatne wybielanie z szałwią i solą morską. Na koniec 4 sole do kąpieli z marki cafe mimi, które bardzo mnie ciekawiły, więc nie mogłam przejść obok nich obojętnie . W zielonym opakowaniu musująca sól do kąpieli skin spa zawiera ekstrakt z mango i kokosa. W żółtym opakowaniu musująca sól do kąpieli antistress zawiera ekstrakt z grapefruita i bergamotki. Niebieska sól do kąpieli detox blue clay zawiera w składzie niebieską glinkę i ekstrakt z marakui. Natomiast ostatnia sól aromaterapia zawiera w składzie ekstrakt z róży i mandarynki. Jestem bardzo ciekawa tych wszystkich produktów i już niedługo pierwsze testy .

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem