Opis produktu
RÓŻA ANGIELSKA
Musujący, mleczny puder do kąpieli z odżywczą oliwą z oliwek i kojącą mączką owsianą, pełen płatków róży, o zniewalającym aromacie róży angielskiej. Regeneracja i ukojenie dla ciała, nowa świeża energia dla umysłu. Prosta a jednocześnie niezwykle skuteczna kompozycja naturalnych składników sprawia, że puder ten intensywnie odżywia, nawilża i wygładza skórę, dając poczucie ...
RÓŻA ANGIELSKA
Musujący, mleczny puder do kąpieli z odżywczą oliwą z oliwek i kojącą mączką owsianą, pełen płatków róży, o zniewalającym aromacie róży angielskiej. Regeneracja i ukojenie dla c ...
Produkt dodany w dniu 28.08.2021 przez Zoey6
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Miodowa Mydlarnia - Puder do kąpieli, Róża angielska
Miodowa mydlarnia, musujący puder do kąpieli, róża angielska. Puder oczywiście dość długo czekał na swoją kolej, ale bardzo się cieszę że miałam go na zapasach. Produkt starczył mi na 4 kąpiele. W pudrze było mnóstwo suszonych płatków róży. Jeśli chodzi o zapach to był kwiatowy i niezwykle delikatny. Utrzymywał się przez całą kąpiel. Puder nawilżal wodę i skórę a podczas wysypywania woda robiła się lekko mleczna/ mętna. Ja od siebie mogę polecić.
Zobacz post
Moje ostatnie zamówienie z drogerii pigment. Zrobiłam trochę większe, bo akurat mieli duże wyprzedaże, a jak się okazało kilka produktów, które od dawna chciałam wypróbować było na tej wyprzedaży. Nie zastanawiając się długo kupiłam to co mnie interesowało . Kupiłam też żel pod prysznic dla męża, ale już nie doczekał zdjęcia, bo go zwędził . Kupiłam na prawdę ciekawe kosmetyki, same ciasteczka . Oto co znalazło się w moim koszyku:
Firma miodowa mydlarnia jest jedną z moich ulubionych. Od dawna chciałam wypróbować ich pudry do kąpieli, a że były na sporo przecenione to kupiłam 2 wersje: róża angielska i słodka pomarańcza. Są to musujące pudry, które pachną pięknie nawet przez opakowanie . Mają bardzo ładne zapachy, więc liczę, że w kąpieli mi się sprawdzą . Z tej samej marki zdecydowałam się też na peeling do ciała antycellulitowy, kawowy z woskiem pszczelim. Miałam kiedyś jego próbkę i była po prostu świetna. Peeling mocno zdzierał naskórek, wygładzał skórę, ale i ją nawilżał . Z marki nacomi zakupiłam też 2 antybakteryjne płyny do rąk, które już dobrze znam. Były sporo przecenione, a moje domowe zapasy się kończą, więc postanowiłam dorzucić je do koszyka . Jeśli chodzi o twarz zdecydowałam się na 4 maseczki: pierwsza z marki cafe mimi z różową glinką i różą, drugą z marki pyunkang yul, calming mask, maseczka w płachcie łagodząco kojąca i 2 maseczki z marki fitokosmetik c + citrus energetyzująca pomarańcza i nawilżającą z grapefruitem. Z marki fitomosmetik kupiłam też 2 pasty do zębów 3 d whitening z cytryną i delikatne wybielanie z szałwią i solą morską. Na koniec 4 sole do kąpieli z marki cafe mimi, które bardzo mnie ciekawiły, więc nie mogłam przejść obok nich obojętnie . W zielonym opakowaniu musująca sól do kąpieli skin spa zawiera ekstrakt z mango i kokosa. W żółtym opakowaniu musująca sól do kąpieli antistress zawiera ekstrakt z grapefruita i bergamotki. Niebieska sól do kąpieli detox blue clay zawiera w składzie niebieską glinkę i ekstrakt z marakui. Natomiast ostatnia sól aromaterapia zawiera w składzie ekstrakt z róży i mandarynki. Jestem bardzo ciekawa tych wszystkich produktów i już niedługo pierwsze testy .
Podobne produkty
