1 na 1 Użytkowniczkę poleca


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 10.08.2021 przez Monszewska

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Lovish - Peeling do ciała, Tea Time

Lovish, Tea time, cukrowy peeling do ciała

Pora na Tea Time, peeling od Lovish, który otrzymałam w ramach akcji kremowe testowanie na instagramie od Madzi ze sklepu Krem de la krem.

Peeling jest gruboziarnisty, dość mokry dzięki bogatej zawartości olejów. Lubią one gromadzić się na dole opakowania, dlatego należy go zamieszać przed użyciem. Zawiera kawałeczki liści zielonej herbaty.

Ma przepiękny zapach, naturalny i bardzo świeży. Cytrusowy z wyczuwalną gorzką nutą.

W moim odczuciu to mocny zawodnik, porządny zdzierak. Stosowanie częściej niż raz w tygodniu nie było możliwe przy mojej wrażliwej skórze.
Peelingu używałam na wilgotną skórę, podczas takiej aplikacji nie osypuje się.

Zostawia na skórze delikatną warstwę. Myślę, że może spodobać się nawet osobom, które nie lubią peelingów pozostawiających film. Dlaczego? Ponieważ warstwa ta nie jest tłusta ani klejąca, za to skóra jest niesamowicie miękka, aksamitna i odżywiona.
Czy miałam potrzebę użycia balsamu? I tak i nie, na łydkach moja skóra wypijała tę warstewkę już po pół godzinie, za to reszta ciała była dalej przyjemnie nawilżona i otulona.

Bardzo podoba mi się opakowanie, a fakt, że jest biodegradowalne i wykonane z materiałów roślinnych bardzo mnie przekonuje.

Osobiście sięgam po delikatniejsze peelingi, dlatego, że takie woli moja delikatna i skłonna do pękających naczynek skóra. Tylko i wyłącznie z tego powodu niestety nie sięgnę ponownie, czego żałuję.

Jeśli lubicie konkretne peelingi musicie go wypróbować: jakość, zapach - prawdziwe luksusowe spa dla ciała.

Wydajność oceniam na +/- 8 razy.

Zobacz post
1