Maybelline
Lash Sensational, Full Fan Effect, Tusz do rzęs, Intense Black
6 na 6 Użytkowniczek poleca ten produkt
Produkt dodany w dniu 04.08.2021 przez Anja174
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Maybelline - Lash Sensational, Full Fan Effect, Tusz do rzęs, Intense Black
Dobra nie oszukujmy się. Kto nie zna tego tuszu? Jest tak o nim głośno i wiem dlaczego. Cena jest już taka na styk bo ok. 39 złoty. Ja swój kupiłam na promocji za ok. 27 zł. Ja tradycyjnie używam jej z zalotką.
✅ Zalety:
- przepiękne opakowanie
- super szczoteczka
- dobrze wydłuża
- trochę podkręca
- starcza na spory czas
❌ Wady:
- z początku może trochę sklejać kwestia czasu
- szczoteczka mimo że fajna trochę ciężko się nią nie ubrudzić ale ja i tak przy każdej okazji się uwalam więc to nie minus dla mnie 😅
#DENKO 3/2025
Dziewięćdziesiąta czwarta chmurka z denkiem. Jest to denko z marca udało nam się zużyć 39 produktów. W drugiej części znalazły się:
1. Mooyam, Maseczka tonizująca do twarzy z ekstraktem z borówki, miała przyjemny zapach, jej płachta była bardzo dobrze nasączona esencją oraz dobrze przylegała do twarzy. Skóra po jej użyciu była nawilżona, zregenerowana oraz odświeżona.
2. Perfecta, Happy & Relaxed, Maska na twarz Relaxed Jamaica, miała przyjemny zapach oraz lekką chmurkowatą konsystencję. Skóra po jej użyciu była miękka, nawilżona oraz odżywiona.
3. ICELAND Witalizująca maseczka woda lodowcowa z limonką, jej esencja miała przyjemny zapach limonki. Płachta była bardzo dobrze nasączona produktem. Skóra po maseczce była rozświetlona, wygładzona oraz nawilżona.
4. Corsair Toiletries - Shrek, Maseczka do twarzy w płacie, Love Peace Gumdrop Buttons, Pan Ciastek, Z kwasem hialuronowym i imbirem (x2), jej esencja miała przyjemny zapach. Płachta miała wzór ciastka oraz była bardzo dobrze nasączona. Skóra po maseczce była gładka oraz nawilżona.
5. Soraya, Probio Care, Prebiotyczny krem regenerujący do cery suchej i wrażliwej, próbka, miał przyjemny delikatny zapach oraz gęstą konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz odżywiona.
6. Maxbrands Marketing B.V., Maseczka do twarzy w płacie, Głęboko oczyszczająca, Oh Deer! Christmas is here, płachta miała wzór renifera. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny zapach olejku z drzewa herbacianego. Skóra po maseczce była oczyszczona, nawilżona oraz gładka.
7. Eveline, Variete Lashes Show, Wzmacniająca baza pod tusz do rzęs, nie sklejała ona rzęs oraz ładnie je rozdzielała, wydłużała oraz pogrubiała. Sprawiała, że rzęsy wyglądają jak sztuczne.
8. Balea, Sól do kąpieli Golden Feeling, miała przyjemny kwiatowo-owocowy zapach. Szybko rozpuszczała się w wodzie oraz delikatnie ją barwiła. Skóra po kąpieli była gładka, miękka oraz nawilżona.
9. Cien Hydra Shot, Nawilżająca maseczka do twarzy, miała przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była zregenerowana oraz nawilżona.
10. Bio Oil, Żel do skóry suchej, próbka, miał delikatny zapach oraz tłustą galaretkową konsystencje, pozostawiał na skórze tłustą warstwę. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz zregenerowana.
11. MAYBELLINE, Lash Sensational Full Fan Effect, Tusz do rzęs, efekt wachlarza rzęs, Intense Black, miał ładny, intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze pogrubiał i wydłużał rzęsy oraz je rozdzielał. Nie sklejał rzęs i nie zostawiał na nich grudek.
12. Bielenda, Próbka, Molekularny synbiotyczny krem ultranawilżający, miał on przyjemny zapach i lekką konsystencję, nie pozostawiał na skórze nieprzyjemnej tłustej warstwy. Skóra po jego użyciu była nawilżona, miękka oraz wygładzona.
13. Isana, Sól do kapieli, I love you snow much, miała przyjemny zapach kawy i karmelu. Łatwo i szybko rozpuszczała się w wodzie, barwiąc ją na czerwony kolor. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka oraz gładka.
14. Maybelline New York The Colossal, Curl Bounce After Dark Mascara, Pogrubiająco-podkręcający tusz do rzęs, miał ładny, intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze pogrubiał, podkręcał i wydłużał rzęsy oraz je rozdzielał.
15. Skin UP Dermo Series, Intensywne nawilżenie z węglem aktywowanym, drzewem tara i witaminą C, Detox intensywne oczyszczenie, miała przyjemny zapach, czarny kolor oraz gęstą konsystencję. Skóra po jej użyciu była oczyszczona, wygładzona oraz zmatowiona.
16. Dr. Szmich, Żel antybakteryjny, miał on alkoholowy zapach. Jego konsystencja była lekka, przez co szybko się wchłaniał.
17. Eveline Cosmetics, Variete, Let's Twist Extreme Volume & Curl Mascara, Tusz do rzęs podkręcający i zwiększający objętość, miał intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywał rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie wydłużał, pogrubiał oraz podkręcał rzęsy, przez co wyglądały jak sztuczne. Tusz nie kruszył się w trakcie dnia oraz wytrzymywał w nienaruszonym stanie cały dzień na rzęsach.
18. Balea, Koncentrat do twarzy z kwasem hialuronowym, nie posiadał on żadnego zapachu oraz ma lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz miękka.
19. Holika Holika, Black Snail, Repair Cream, Krem do twarzy, próbka, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz miękka.
MAYBELLINE, Lash Sensational Full Fan Effect, Tusz do rzęs, efekt wachlarza rzęs, Intense Black, który zakupiłam w Rossmannie. Kosztował on 23,49 zł. Jest to wersja nr 2 Intense Black. Tusz ma ładny, intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze pogrubia i wydłuża rzęsy oraz je rozdziela. Nie skleja rzęs i nie zostawia na nich grudek. Tusz ma szczoteczkę w kształcie wygiętego wachlarza i wypustki o różnej długości, przez co łatwiej dociera do każdej rzęsy. Wystarczą dwie warstwy tuszu, aby uzyskać idealnie pomalowane rzęsy. Nie kruszy się ani nie osypuje się. Bez problemu zmywa się go płynem micelarnym lub mleczkiem do demakijażu.
Zobacz post
Ten tusz kupiłam po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii, mam wrażenie że był dość popularny.
Ogólnie nie mam jakichś wymagań jeśli chodzi o tusz do rzęs, nie musi dawać efektu sztucznych rzęs, ważne by się nie rozmazywał i podkreślał rzęsy.
Zacznę jednak od opakowania- jest w kolorze brudnego, metalicznego różu. Wygodnie sie odkręca. Szczoteczka jest dość gruba, wygięta, jak widać na zdjęciach z jednej strony ma krótkie włosie, z drugiej znacznie dłuższe. Tusz ma intensywnie czarny kolor.
Już po pierwszym pociągnięciu rzęsy są lekko uniesione, pogrubione, wydłużone... Przy drugim pociągnięciu są jeszcze bardziej wyraziste. Co ważne, są też ładnie rozdzielone. Tusz nie skleja rzęs, nie osypuje się i nie rozmazuje.
Jestem z niego bardzo zadowolona.
W przyszłości chętnie po niego sięgnę ponownie, zwłaszcza że nie kosztował dużo i jest dostępny w większości drogerii i sklepów kosmetycznych, zarówno stacjonarnych jak i internetowych.
Maybelline Lash Sensational z sylikonową szczoteczką. Ładnie pogrubia i unosi rzęsy, głęboka czerń. Nie zrobił tak spektakularnego efektu jakiego się spodziewałam po komentarzach, ale może to dlatego że nie przepadam za sylikonowymi szczoteczkami. Ma piękne opakowanie.
Zobacz post
Moje zakupy z Hebe ❤️. Potrzebowałam tylko tuszu do rzęs, ale jak zwykle w koszyku wylądowało coś jeszcze. Zdecydowałam się na mój ulubiony tusz do rzęs- Maybelline Lash Sensational. Był akurat na promocji i kosztował ok 22 zł. Tusz ma dużą silikonową szczoteczkę. Świetnie wydłuża i pogrubia rzęsy. Bardzo lubię te tusze, praktycznie wszystkie wersje świetnie mi się sprawdziły. Kolejna rzecz z zamówienia to antybakteryjny płyn do rąk z Nacomi. Był przeceniony na niecałe 5 zł. Takich płynów używałam też przed koroną, zawsze lubiłam mieć taki w torebce. Teraz jeden mam ten w samochodzie, który akurat się kończy. Ostatnia rzecz to taka zachciewajka. Miałam ochotę na jakiś letni zapach. Perfumy La Rive zazwyczaj dobrze mi się sprawdzały, więc wybrałam zapach Have Fun. Są tanie a trwałość jest całkiem ok. Pojemność jest mała, więc jakby mi się średnio spodobały to powinnam i tak szybko je zużyć. Były przecenione na niecałe 10 zł. Zapach jest bardzo przyjemny, kwiatowo- owocowy czyli taki jak lubię .
Zobacz postPodobne produkty





