6 na 6 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 09.07.2021 przez Sakurakotoo

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Cosrx - Advanced Snail 96 Mucin Power Essence, Serum do twarzy, Nawilżające, Śluz ślimaka

Cosrx Advanced Snail 96 Mucin Power Essence, Serum do twarzy, Nawilżające, Śluz ślimaka

Hej! Dzisiaj pod lupą esencja ze śluzem ślimaka od marki Cosrx 😊
Jest to jeden z moich pierwszych produktów jeżeli chodzi o pielęgnację koreańską. Musze przyznać, że ta esencja jest naprawdę świetna! Nadaje się do każdego typu cery, ale przede wszystkim do skóry wrażliwej, problematycznej i odwodnionej. W trakcie stosowania zdecydowanie można zauważyć intensywne nawilżenie, wygładzenie i ujędrnianie, jak i również ukojenie skóry. Śluz ślimaka ma wiele świetnych właściwości, dodatkowo działa przeciwzmarszczkowo ❗️ dlatego warto go wprowadzić do swojej codziennej pielęgnacji. Dajcie znać czy testowałyście i podzielcie się swoimi perełkami z Koreii! Buźka 💋

Zobacz post

Cosrx Advanced Snail 96 Mucin Power Essence, Serum do twarzy, Nawilżające, Śluz ślimaka

COSRX, Advanced Snail 96%, Mucin Power Essence, Esencja ze śluzem ślimaka.

Ta esencja to fantastyczny produkt poprawiający stan skóry. W szybkim czasie regeneruje, łagodzi stany zapalne i koi. Jest niesamowicie wydajna, wystarczy jedna pompka aby wysmarować skórę twarzy. Uwielbiam ją używać rano i wieczorem na mokrą od toniku lub hydrolatu skórę. Ekspresowo się wchłania, nie zostawia żadnej klejącej ani tłustej warstwy. Można po chwili nakładać dalszą pielęgnację.
Esencja ma żelową lekko kleistą konsystencję, przyjemnie się ją nakłada. Zapach przyjemny, prawie niewyczuwalny. Skóra po niej jest nawilżona, odżywiona, elastyczna i ukojona, uwielbiam 🥰
Stosuję ją w trakcie kuracji retinoidami i nie mam żadnych podrażnień. Kosmetyk wart każdej złotówki.

Zobacz post

COSRX Advanced Snail 96 Mucin Power Essence

Dziewczyny! 💌
Znacie Snail Mucin Power Essence od COSRX?
To szczerze mój ulubiony kosmetyk do pielęgnacji i używam go już bardzo długo.
Moja skóra jest po nim tak elastyczna i nawilżona. W dodatku po prostu uwielbiam szatę graficzną koreańskich kosmetyków.
Koreańskie kosmetyki to taki game-changer, jeśli chodzi o pielęgnację.
Używałyście go? Co o nim myślicie? ✨

Zobacz post

Esencja ze śluzem ślimaka

Tego produktu chyba nie trzeba nikomu przedstawiać.
To już moje druga buteleczka tego serum. Uwielbiam je! Jest niesamowicie wydajne, takie opakowanie starcza mi na kilka miesięcy codziennego użytkowania. Esencja ma dość lepką konsystencję, właśnie trochę jak śluz ze ślimaka. Wchłania się po 2-3 minutach i pozostawia skórę doskonale nawilżoną i odżywioną. Ten produkt to dla mnie podstawa w dążeniu do efektu „Glass skin”. Kocham go całym serduszkiem i na pewno kupię jeszcze wiele opakowań.

Zobacz post

COSRX Esencja Śluz Ślimaka

Hej!
W mojej pierwszej chmurce chciałabym zrecenzować mój nr 1 w pielęgnacji - koreańską esencję z filtratem ze śluzu ślimaka od COSRX (nie pomylić z COXiR - tam składy już są dużo gorsze).

Po raz pierwszy zetknęłam się z tą esencją dwa lata temu, kiedy zaczęłam kurację antybiotykową. Moja cera była mocno przesuszona, bariera hydrolipidowa była kompletnie rozregulowana. Próbowałam działać na to różnymi cięższymi kremami odżywczymi, ale te z kolei nie współgrały z moim typem skóry - szybko kończyło się zapchaniem. Po krótkim researchu wpadłam na tą oto esencję. Odrazu zauważyłam, że jest niekomedogenna - samo to sprawiło, że zdecydowałam się ją zakupić. Esencja ma postać bezbarwnego, bezwonnego żelu. Na początku, po wsmarowaniu, czuć lekką warstewkę, ale do kilku minut wszystko się wchłania i skóra jest wyraźnie ukojona, czuć nawilżenie.

Zważając, że jest to kosmetyk koreański, ma też swoją cenę. Ale nie przestraszcie się, bo esencja jest niezwykle wydajna! Dokupuję ją co ok. pół roku. W takiej sytuacji cena 70/80 zł nie jest aż tak odczuwalna.

Przyjrzyjmy się składowi. Co znajdziemy tam dobrego?
- snail secretion filtrate - jest to filtrat ze śluzu ślimaka. Pokochają ją cery zarówno suche jak i mieszane lub tłuste (one też bardzo potrzebują nawilżenia!). Ta substancja koi, regeneruje, nawilża, łagodzi i goi - dzięki temu można ją stosować również na rany, oparzenia czy podrażnienia na całym ciele ,
- betaine i allantoin - naturalne substancje wspomagające nawilżenie,
- sodium hyaluronate - inaczej: kwas hialuronowy, jedyny niedrażniący kwas, który oczywiście znany jest z właściwości nawilżających i nawadniających (wiąże wodę w naskórku), ale także ujędrniających,
- panthenol - substancja łagodząca, obecna też np. w balsamach po opalaniu,
- arginine - substancja wpływająca pozytywnie na wiele chorób skóry (np. AZS), przyczynia się do regulacji bariery hydrolipidowej, oraz nawilża skórę.

Reszta niewymienionych składników jest neutralna - ani rewelacyjna, ani szkodliwa.

Czy udało mi się zachęcić Was do tego produktu?

Zobacz post

Cosrx Advanced Snail 96 Mucin Power Essence, Nawilżające serum ze śluzem ślimaka

Po nałożeniu produktu na skórę pozostawia on tłustą i lepką warstwę, jednak gdy się wchłonie po mniej więcej kilkunastu minutach staje się niewyczuwalny. Zapach jest całkowicie neutralny. Wydajność jest całkiem dobra, ponieważ dzięki śliskiej konsystencji wystarczy niewielka ilość podczas aplikacji. Podejrzewam że esencja wystarczy na co najmniej pół roku regularnego stosowania.

Przechodząc do działania - przy pierwszym podejściu bardzo mnie wysypało i ogólny stan cery znacznie się pogorszył. Czytałam na forach, że nie tylko mnie to spotkało i kilka innych dziewczyn miało podobny problem podczas stosowania ślimakowej esencji z Cosrxa. Byłam załamana, bo u znacznej większości było to co najmniej odkrycie roku, jednak stwierdziłam że nie ma sensu dalej się męczyć i kosmetyk odstawiłam. Znajoma poleciła mi jednak, żebym odczekała jakiś czas i za kilka miesięcy spróbowała po raz ostatni - jeżeli wtedy się nie sprawdzi to znaczy, że moja skóra po prostu nie toleruje tak dużego stężenia filtratu ze śluzu ślimaka i nie pozostanie mi nic innego jak się z tym pogodzić.

Tak więc, niecały miesiąc temu wróciłam do stosowania kosmetyku i byłam w szoku gdy po krótkim czasie tak pozytywnie wpłynął on na moją skórę. Pierwsze, co rzucało się w oczy to intensywne rozjaśnienie cery, oraz blizn potrądzikowych. Produkt całkowicie je zlikwidował. Oprócz tego, zmniejszył rozszerzone pory i odrobinkę zredukował zaskórniki na nosie jednak w tym aspekcie nie sprawdził się akurat jakoś wybitnie.

Co do nawilżenia - utrzymał jego optymalny poziom, ale mam wrażenie że osoby z cerą suchą musiałaby jeszcze coś dodatkowo zastosować. Mam cerę mieszaną i w moim przypadku jego działanie zupełnie wystarczyło - nie pojawiły się żadne suche skórki czy łuszczenia, a za to poprawiła elastyczność skóry.

Pełną recenzję znajdziesz na blogu:
http://sakurakotoo.blogspot.com/2016/09/cosrx-advanced-snail-96-mucin-power.html

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem