Ziaja
Pianka do mycia twarzy, Oczyszczająca, Do skory normalnej i bezproblemowej
19 na 19 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
produkt wegański
98% składników pochodzenia naturalnego
oczyszczanie
Pianka zawiera skoncentrowane stężenia nawilżających mleczanów, a dodatkowo ochronną inulinę, łagodzącą prowitaminę B5 oraz kojący ekstrakt ze świetlika.
DZIAŁANIE
• Idealnie łączy się z sebum i składnikami makijażu.
• Łagodnie, ale skutecznie oczyszcza skórę.
• Nawilża naskórek już w cza ...
produkt wegański
98% składników pochodzenia naturalnego
oczyszczanie
Pianka zawiera skoncentrowane stężenia nawilżających mleczanów, a dodatkowo ochronną inulinę, łagodzącą prowitami ...
Produkt dodany w dniu 23.06.2021 przez Silika945
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Ziaja - Pianka do mycia twarzy, Oczyszczająca, Do skory normalnej i bezproblemowej
Pianka do mycia twarzy od Ziaja.
Produkt zamknięty został w butelce o pojemności 150 ml. Dozownik daje lekką, puszystą piankę o przyjemnym zapachu.
Zaaplikowana na twarz podczas mycia zaczyna gęstnieć. Łatwo się nią myje oraz łatwo spłukuje. Po jej użyciu skóra twarzy jest bardzo dobrze oczyszczona jak i nie towarzyszy uczucie ściągnięcia cery. Skóra twarzy pozostaje oczyszczona, naturalnie matowa oraz bardzo fajnie przygotowana do dalszych czynności pielęgnacyjnych. Produkt w żaden sposób mnie nie uczulił ani nie podrażnił.
Ziaja
Pianka do mycia twarzy, Oczyszczająca, Do skory normalnej i bezproblemowej.
Tak, przedstawiam Wam kolejny produkt Ziaja. Skusiłam się na nią bo opakowanie przykuło moje oczy, tak jakoś mi się spodobało. Różowy, plastikowy pojemnik z pompką zawiera 150 ml produktu. Atomizer nie zawody i bardzo dobrze "produkuje" piankę. Sama pianka jest lekka, przyjemna i delikatnie pachnie. Mycie jest kojące i delikatne, nie podrażnia mojej grymaśnej buzi. Jakiś cudowności nie zauważyłam ale najważniejsze, że szkód nie zrobiła, delikatnie myje, wygodnie się użytkuje. Buzia jest miła w dotyku, oczyszczona i to się liczy.
Zakupy w Hebe.
Dawno sobie nic nie kupowałam więc naszło mnie na małe co nieco. Oczywiście przy okazji wpadło coś dla córci do koszyka no i mąż załapał się na mini prezent.
Oliwka i żel do mycia z HiPP.
To nasze drugie opakowania i jesteśmy z tego zadowolone. Kosmetyki przyjemnie pachną, nie podrażniają skóry naszego maluszka. Żel do mycia ciała i głowy nie podrażnia oczek jeśli nam się coś niechcący dostanie tam gdzie nie powinno. Oliwka szybko się wchłania, nie zostawia tłustych śladów i skóra przyjemnie mięciutka. Mówię dla nas bo czasem mamusia trochę pożyczy dla siebie. 🤭
Do koszyka trafił mój ulubiony szampon i podkład. Na chwilę obecną nie widzę lepszego szamponu dla moich włosów jak ten od SESSiO
nie mam po nim łupieżu, włosy są lśniące i dobrze się układają. Pięknie pachnie mango, orzeźwiająco i przywołuje lato swoim zapachem. Podkład, niezastąpiony jak dla mnie, Bourjois Healthy Mix Tinted Beautifier w odcieniu nr 2. Dobrze się go nakłada, maskuje moje niedoskonałości i świetnie dogaduje się z pudrem od Maybelline Stay Matte.
Nowością jeśli chodzi o kosmetyk jest dla mnie woda różana od Make Me Bio oraz pianka do mycia twarzy od Ziaja.
Markę Make Me Bio już poznałam za sprawą mydła do rąk, czas poszerzyć gamę kosmetyków i spróbować czegoś innego. Bardzo jestem ciekawa czy tak zachwalana woda różana sprawdzi się również u mnie.
Pianka trafiła do koszyka bo musiałam coś kupić, obecną mi się kończy a z Ziai nic podobnego nie miałam więc ryzyk fizyk.
Pewnie zastanawiacie się na co mi jedna rękawiczka, tak wiem że do zimy jeszcze daleko ale już powoli kompletuje zimową garderobę. Dobra a tak na poważnie korzystam czasem z takiej rękawiczki zamiast peelingu. Takie wynalazki też złuszczają martwy naskórek i są (moim zdaniem) bardziej agresywne od tradycyjnych peelingów.
Recenzja wody różanej i pianki już mam nadzieję, że w najbliższym czasie.
Wreszcie mam czas by opisać denko z maja 😅. Jestem bardzo z niego zadowolona, ponieważ udało mi się zużyć 19 produktów, a jak na mnie to jest to naprawdę dużo.
Plastry do depilacji twarzy - używałam je w skrajnych okolicznościach przed jakimś ważnym wyjściem, gdy moje brwi zarosły, a wizyta u kosmetyczki była jeszcze przede mną. No nie udało mi się wyregulować ich bardzo dokładnie, ale chociaż coś.
Szampon Gliss Kur - bardzo fajny szampon, o świetnym zapachu. Lubiłam go używać.
Pianka do mycia twarzy Ziaja - Fajna, delikatna i jak najbardziej na plus. Super do użytku codziennego.
Fliud matujący Bielenda - Fajny i tani kosmetyk do użycia na co dzień. Krył dobrze, jednak nie było to takie krycie, żeby utrzymać się np kilka godzin na imprezie. Był bardzo wydajny i jego mała ilość wystarczyła do pokrycia całej twarzy.
Podkład do twarzy z SPF 50 od Bioderma - Na początku próbowałam się z nim polubić, używałam na kilka sposobów, ale niestety żaden mnie nie satysfakcjonował. Podkład sprawiał, że moja cera wyglądała na tłustą lub spoconą, nie pomagał nawet puder, cała się świeciłam. Zdecydowanie wolę używać SPF w kremie i na to zwykły podkład.
Mydło w płynie Blueberry Muffin - Fajne mydło, super konsystencja. Zapach niesamowity!
Pianka do golenia - Pianka, która miała mi służyć do eksperymentów z dziećmi, a okazało się, że użyłam jej ja, gdy moja się nagle skończyła. Używa się jej dobrze, lecz trzeba jej naprawdę bardzo dużo. Jest więc mało wydajna.
Krem do rąk Inelia - Fajny kremik, lekki, o przyjemnym zapachu.
Peeling z pestek jagód - Tak jak ten z pestek malin sprawdził się bardzo dobrze.
Miya Bogata odżywka 2w1 - Jak dla mnie cudo! Moje włosy po tej odżywce były niesamowite. Z pewnością wrócę nie raz do tego produktu.
Masło kawowe pod oczy La Le - Masełko bardzo fajne i bardzo wydajne.
Żel pod prysznic Balea - Ok
Pasta do zębów Elmex.
Odżywka bez spłukiwania Gliss Kur - Niesamowicie działała na włosy! Jestem z niej bardzo zadowolona.
Żel pod prysznic Orchid Fresh.
Baza Semilac
Serum Auriga - Mimo swojej małej pojemności starczył na długo. Jestem z niego bardzo zadowolona.
Krem do twarzy Avon - jeden z nielicznych kosmetyków tej firmy, który przypadł mi do gustu.
I to by było na tyle jeśli chodzi o moje denko. Z pewnością wróciłabym do odżywki od Miya i odżywki bez spłukiwania Gliss Kur. Resztę użyłam, ale nie zrobiło na mnie to wrażenia "wow". Wśród tych kosmetyków znalazł się tylko jeden bubel.
Pianka Ziaja w wersji różowej. Kosmetyk zamknięty jest w plastikowej, przezroczystej butelce, dzięki czemu widzimy ile produktu nam zostało. Pianka jest bardzo wydajna, wystarczy jedno, bądź max dwa naduszenia pompki, by umyć twarz. Używa się jej bardzo przyjemnie. Używałam jej zarówno rano i wieczorem. Po użyciu buzia jest gładka, a uczucie ściągnięcia nie istnieje. Na plus zasługuje fakt, że pianka denkuje się do końca i nie ma pozostałości kosmetyku na dnie.
Zobacz post
Pianka do oczyszczania twarzy Ziaja do skory normalnej i bezproblemowej. Jeśli chodzi o moja skore to nie jest bezproblemowa, ale mimo to się skusilam. Miałam już kiedyś piankę z tej serii tylko w niebieskiej opakowaniu. Pianka jest puszysta i łatwo się ją dozuje. Ma ładny i delikatny zapach. Dobrze się pieni i oczyszcza skore twarzy bez uczucia ściągnięcia i wysuszenia. Pianka jest bardzo wydajna, jedna lub dwie dozy mi wystraczającą na umycie twarzy.
Zobacz post
✨Pianka oczyszczająca do twarzy Ziaja✨
Różowy to zdecydowanie jeden z moich ulubiony kolor. Tym razem sięgnęłam po piankę oczyszczająca Ziaja w wersji tej różowej, do skory normalnej i bezproblemowej. Produkt ten jest zamknięty w plastikowym opakowaniu z pompką. Sprawdza się bardzo dobrze na skórze. Ładnie domywa twarz i radzi sobie z resztkami makijażu. Skóra jest odświeżona i rozświetlona, a także miękka w dotyku.
Zakupiłam ją w Rossmannie, a koszt to mniej niż 10 zł. Jest to bardzo dobry produkt w świetnej cenie.
Tę piankę kupiłam kiedyś w Rossmannie na szybko, bo akurat skończył mi się mój ulubiony żel do mycia twarzy. Jednak pokusiłam się na piankę, bo wydawało mi się też, że jest to nowość z Ziaja. Pianka bardzo ładnie oczyszcza skórę i nawet zmywa makijaż, chociaż z tuszem do rzęs radzi sobie już gorzej. Nie podrażnia skóry, a wręcz ją wycisza i usuwa podrażnienia. Nie wysusza jej. Sprawia, że jest wygładzona, a niedoskonałości nie pojawiają się tak często. Jednak ponownie nie kupiłabym jej.
Zobacz post
Denko wrzesień 2023.
We wrześniu udało mi się zużyć 13 produktów. Jak na to, że był to bardzo załatany miesiąc, myślę, że poszło mi całkiem nieźle. Dokończyłam aż 3 żele pod prysznic FruityLab. Wszystkie 3 żele bardzo mi się spodobały głównie ze względu na cudowne, owocowe zapachy. Wersja mandarynkowa pachnie bardzo świątecznie, grapefruit pachnie bardzo orzeźwiający, a wersja Melon bardzo słodko, ale podoba mi się ten zapach. Żele bardzo fajnie się pienią i są wydajne. Mają fajną gęstość i świetne opakowania - gdyby tylko jeszcze miały pompeczke, to już w ogóle byłyby idealne. Bardzo też mi się spodobała pianka do mycia twarzy Ziaja. Była zaskakująco wydajna i dobrze oczyszczała twarz. Ma śliczny zapach i myślę, że wrócę do niej ponownie, tym bardziej, że cena jest bardzo niska. Żel do higieny intymnej Biały Jeleń towarzyszy mi już od dawna i uwielbiam ten produkt. Jest wydajny, wystarcza na naprawdę długi czas. Ma świetną konsystencję, a dodatkowo pompeczka świetnie się sprawdza pod prysznicem. Bardzo fajnie mi się też sprawdził olejek do włosów Auna. Używałam go prawie bez przerwy od początku kwietnia i dopiero teraz udało mi się go zużyć, więc wydajność jest naprawdę rewelacyjna. Dobrze zabezpieczał końcówki. Na minus jest jedynie zapach.
Pianka oczyszczająca do mycia twarzy - Ziaja. Jest to wersja dla skóry normalnej i bezproblemowej. Produkt od samego początku bardzo polubiłam. Od dawna lubię produkty w formie pianki, dlatego ten produkt również wpadł w moje ręce. Pianka bardzo ładnie pachnie. Dobrze oczyszcza cerę. Na twarzy nie pojawiły się żadne wypryski czy niedoskonałości. Produkt jest bardzo wydajny - początkowo jakoś szybko znikał, ale potem mam wrażenie, że produktu w ogóle nie ubywało. Na plus jest też opakowanie przez które widać zużycie produktu. Podsumowując, bardzo polecam, bo jest to świetny produkt dla mało wymagającej cery.. 🩷
Zobacz post
Ziaja - Pianka do mycia twarzy, Oczyszczająca, Do skory normalnej i bezproblemowej.
Pianka ma przepiękny zapach, świeży a zarazem słodki. Po wyciśnięciu na dłoń pojawia się na dłoni bardzo puszysta biała pianka. Już niewielka ilość wystarczy by doczyścić twarz z pozostałości makijażu i zmycia płynu micelarnego z twarzy. Po jej użyciu skóra jest przygotowana do dalszej pielęgnacji. Pod koniec troszkę dozownik mi się zacinał, ale poza tym nie sprawiał problemu. Z tego co patrzyłam pianka kosztuje niecałe 20 zł, na promocji mniej niż 15 zł, i myślę, że jeszcze ją kupię, bo tę dostałam w paczuszce świątecznej.
Ziaja, Pianka do mycia twarzy, Oczyszczająca, Do skory normalnej i bezproblemowej
_____________________________
Uwielbiam pianki do mycia twarzy, są delikatne, a działają równie dobrze co żele do mycia twarzy. Ta pochodzi z serii pianek oczyszczających marki Ziaja. Jest przeznaczona do skóry normalnej oraz bezproblemowej, ale mi sprawdzała się równie dobrze. Głównie używałam ją rano, chociaż dobrze domywała także resztki makijażu.
Jej zapach jest bardzo delikatny i co najważniejsze nie alkoholowy. Jest delikatna, nie przesusza twarzy. Dobrze oczyszcza twarz.
Pianka oczyszczająca do skóry normalnej i bezproblemowej marki Ziaja.
W składzie znajdziemy inulinę, mleczan sodu, kwas mlekowy, PCA, prowitaminę B5.
Kosmetyk ma bardzo przyjemny, świeży zapach. Pianka jest delikatna, nie podrażnia skóry twarzy, nie powoduje nieprzyjemnego efektu ściągnięcia skóry. Nie wysusza. W opakowaniu znajduje się 150 ml kosmetyku. Pompka nie zacina się i dozuje odpowiednią ilość pianki na jedno mycie twarzy. Łagodnie, ale skutecznie oczyszcza skórę twarzy pozostawiając ją miękką i gładką w dotyku.
Ziaja pianka oczyszczająca do skóry normalnej i bezproblemowej.
Długo szukałam żelu, płynu czy pianki, która by dobrze oczyściła mi skóre i nie pozostawiła uczucia ściągnięcia, jest delikatna, super się nią myje.. Przypadkowo trafiłam na tę piankę, która jest CUDOWNA, kosztuje mniej niż 15 zł, jest to moje już 3 z koleji opakowanie i szczerze mogę polecić. Pianka genialnie oczyszka skóre w strefie T, nie podrażnia i pozostawia na skórze przyjemny zapach i miękkość.
Polecam nie tylko tę, ale również inne pianki z firmy Ziaja ponieważ nie kosztują dużo, a robią mega robote.
Moja ocena 5/5
Ziaja Pianka do mycia twarzy, Oczyszczająca, Do skory normalnej i bezproblemowej .
Tą rewelacyjną piankę kupiłam w Jawie za mniej jak 20zł . Jestem zachwycona tym kosmetykiem pod każdym względem. Cudownie wiosennie pachnie, jak świeże kwiaty . Bardzo dobrze oczyszcza twarz, nie wysusza Nam skóry, nie pozostawia żadnego dyskomfortu. Miałam wersję niebieską ale ta jest o niebo lepsza. Moja buzia po użyciu tej pianki jest odprężona, gładka i odżywiona. Butelka ma fajny dozownik, który dziala świetnie. Na 100% wrócę do niej ponownie .
Pianka do mycia twarzy oczyszczająca Ziaja dostałam ją od kochanej Beatki @Sherifka89 . Pianka ma ładne różowe opakowanie. Dozownik jest bardzo wygodny i nie zacina się. Pianka ma cudowny kwiatowy zapach. Jej konsystencja jest zbita i pustsza niczym chmurka. Bardzo fajnie rozprowadza się po twarzy. Świetnie oczyszcza bez uczucia ściągniętej skóry. Nie wysusza ani nie podrażnia. Nie powoduje także zapchania skóry. Pozostawia skórę miękką i odświeżoną. Pianka ma świetny skład i jestem nią zachwycona.
Zobacz post
Cudowna paczuszka urodzinowa , która dotarła do mnie jako pierwsza dostałam ją od kochanej Beatki @Sherifka89 . Z Beatą lubię sobie popisać i pośmieszkować stąd doskonale zna mój gust co lubię i jakich kosmetyków używam . Było mi strasznie miło, że wszystkie kosmetyki były dopasowane do mnie składami i jeszcze były takie , które bardzo chciałam przetestować np pianka Ziaja oraz kosmetyki z mojej ulubionej firmy czyli Bielendy . Na widok maseczek zaśmiałam się w duchu i pomyślałam ''o losie kiedy ja to zużyje ?'' a mój chłopak jak zobaczył to ilość to powiedział '' aż tyle tego'' ? hahaha.
A w mojej cudownej paczuszce znalazłam takie cuda jak ( dodam jeszcze, że jestem w szoku ale żadnego kosmetyku nie testowałam więc Beatka miała same strzały w 10 ! ) :
sól morska do kąpieli #Body With Love, nie miałam nigdy tej soli ma cudowny zapach, w którym się zakochałam
pianka oczyszczająca Ziaja, to był mój totalny must have i to jeszcze wersja różowa, na którą polowałam
odżywczy balsam do ciała z witaminą E Lirene Winter Story, Beata chyba czytasz w moich myślach bo miała go ostatnio kupić w Biedronce
peeling do ciała Bielenda Eco Nature, uwielbiam tę serię mam już chyba z niej wszystko tylko peelingu mi brakowało
przeuroczy kubek ze słomką i słodkimi kotełkami
herbata zielona pachnąca truskawka Biedronka, mam już jedną herbatkę z tej serii i była przepyszna ta już mnie kusi samą nazwą
przeurocze rajstopkowe skarpetki , leżą idealnie na moich stopach
klipsy do zamykania opakowań z uroczymi buźkami , Beata chyba naprawdę ma zdolność czytania w myślach bo miałam zamawiać jakieś klipsy na Shopee
śliczna spinka w kształcie korony, jest mega
ogrom maseczek w kremie i na tkaninie, żadnej nie miałam jeszcze
peelingi w saszetkach, uwielbiam takie jednorazowe peelingi
umilacze do kąpieli w postaci kul i perełek do wanny, uwielbiam umilacze i zawsze lubię mieć ich nadmiar
piękna kartka z cudownymi życzeniami od serducha
Kochana jeszcze raz dziękuję za te cuda nie mogę doczekać się testtów . Niedługo zacznę zasypywać Was chmurkami bo szykują się meeeega ciekawe testy .
Moje nowości kosmetyczne z całego tygodnia. Kupowałam je po troszku i 95% tych rzeczy z chmurek to były dla mnie nowości.
Oczywiście nie mogła zabraknąć u mnie nowości w postaci umilaczy do wanny, nowych maseczek i mydła w kostkach . Peeling do ciała od Bielenda kupiłam z ciekawości ale aby uzupełnić zapas. Patyczków kosmetycznych nie może u mnie brakować. Odkamieniacz do u mnie podstawa i zawsze mam do w szafce. Pianka do oczyszczania twarzy od ziaja to dla mnie totalny sztos. Kilka dni temu zdenkowałam niebieską wersję i kupiłam tą z dużej ciekawości. Ta pianka jest cudowna, super oczyszcza, odświeża a nawet radzi sobie z makijażem. Peeling Bielenda to totalny sztos, obłędnie pachnie, skóra po jego użyciu jest jak pupa niemowlaczka. Dziś będę testować perełki do kąpieli i złotą maskę Pax Moly . Na ten moment te zakupy są w 100% udane .
Paczucha kosmetyczna od mojego Mikołaja @anap493. 🥰🎅🎅Niestety nie wytrzymałam do świąt, ani nawet do mikołaja, otworzyłam ją chwilkę po tym jak odebrałam ją z paczkomatu. W środku znajduje się wiele pięknych rzeczy. Najbardziej ucieszyłam się ze skarbonki świnki. ❤️❤️ Chciałam już długo taka, jednak nigdy mi nie wpadła w oko taka co by mi się spodobała a Aneta trafiła 100% w mój gust. Oprócz tego znalazła się w paczce: eko torba, pianka do twarzy, mus do prysznic - co śmieszne kupiłam dla Anety dokładnie taki sam. 🙈😂
Moje serce skradł też odświeżacz do auta w kształcie avokado. Na pewno za jakiś czas zawiśnie u mnie w aucie bo teraz chce sobie kupić jakąś choinkę albo w kształcie pierniczka. 😂
Dostałam również zapaszek do szafy, kremy do rąk, i to aż trzy.! Znalazły się tutaj też dwie świąteczne maseczki w płacie, domyślam się ze mają one nadruk bałwanka i renifera. Dostałam tez trzy próbeczki wody toaletowej C-thru, tak mi się ten zapach spodobał że powędrowałam do Rossmanna i kupiłam pełnowymiarowe opakowanie.
Kolejna rzecz to kalendarz na rok 2022, oraz długopis. W paczuszce znalazły się też herbatki i słodycze. Najlepsza na świecie czekolada, aż wstyd się przyznać ale zjadłam ją prawie całą jednego dnia. Gdyby nie to że poczęstowałam innych to na pewno zjadłabym całą.
Jeszcze raz dziękuję @anap493 za świetną paczuszkę.
Ziaja , pianka oczyszczająca przeznaczona do skóry normalnej i bezproblemowej. Jak poprzedni produkt do mycia twarzy z ziaji okazał się być dla mnie bublem tak ta pianka jest moim hitem. Lubię pianki do mycia a ta do twarzy świetnie oczyszcza i rzeczywistoście jest to widoczne i odczuwalne. Świetnie radzi sobie ze zmyciem makijażu i jego pozostałościami. Dozownik twarzy puszysta pianke która przyjemnie nałożyć na twarz. Produkt mnie nie uczulił i nie podrażnil czego się bałam. Fajnie będę do niej wracać na pewno.
Zobacz postPodobne produkty














