Swiss O Par
Odżywka do włosów, Pferdemark Haarkur, Kuracja do włosów, Z wyciągiem ze szpiku końskiego
1 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 15.06.2021 przez Marynata
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Swiss O Par - Odżywka do włosów, Pferdemark Haarkur, Kuracja do włosów, Z wyciągiem ze szpiku końskiego
Denko wrzesień/październik 2021
Jakoś nie udaje mi się robić denka co miesiąc wiec kolejny raz wpada denko ze września i października. Jakoś opornie szło mi teraz. Zwykle jakoś lepiej było. A wiec przedstawiam swoje przemyślenia o nich.
Do włosów:
• Odżywka do włosów SWISS O-PAR Arganowa, niestety jak próbuje przetłumaczyć drugą to wyskakuje mi „znak konia” 🤦🏼♀️🤷🏼♀️. Arganowa była bardzo fajna niestety druga to dno (włosy sztywne, ciężkie do rozczesania).
• TRESemmé KERATIN SMOOTH termoochronny spray do włosów. To już standard u mnie, uwielbiam go. Zazwyczaj zużywam butelkę na rok. Jest bardzo wydajny, włosy nie są aż tak zniszczone.
• Maska do włosów BIOVAX intensywnie regenerująca z arganu i złota. Bardzo fajnie się spisała, jedyna wada po dłuższym używaniu jej włosy szybciej się przetłuszczają.
• 1 minutowa kuracja do włosów ISANA. Pojemność 25 ml, starczyła mi na dwa razy. Była w kalendarzu adwentowy w tamtym roku.
• Próbka odżywki do włosów L’ORÉAL, była bardzo fajna. Włosy dobrze ją przyjęły, miękkie i delikatne.
• Szampon do włosów ORGANIC SHOP avokado i miód. Bardzo fajna, włosy dobrze ją przyjęły. Miękkie, delikatne i nie potrzebowały odżywki żeby wyglądały dobrze.
• Szampon do włosów VENITA SALON PROFESSIONAL, skrzyp polny. Niestety z nim miałam problemy. Nieobraźliwy się bez odżywki do włosów. Włosy sztywne , ciężkie do rozczesania. Niby do włosów wypadających, ale nie widziałam żadnej różnicy.
• maseczka do włosów od skin79, smoothie avokado. Maseczka starczyła dla mnie na trzy razy. Bardzo fajna, włosy miłe i miękkie. Maseczka bezzapachowa.
Do kąpieli:
• Peeling do ciała ELKOS, pomarańcza i migdały. Bardzo przyjemny, intensywny zapach. Skóra cudownie gładka.
• Kremowy żel pod prysznic od ISANA, niestety nie sprawdził się u mnie. Wywołał dosyć spore problemy skórne, wysypka i swędzenie. Za każdym razem jak do niego wracałam było tak samo.
• Sól do kąpieli od LOOKFANTASTIC. Kule były małe ale idealnie spisały się na relaksację wieczorną stóp.
• żel pod prysznic od YVES ROCHER, żel był w kremie co było dla mnie nowością. Zapach to wyciąg z hamamelisu. Bardzo fajny i wydajny.
• żel pod prysznic NIVEA MEN. Tutaj za bardzo nie mam co pisać bo usłyszałam żel jak żel, umyć się da 🤷🏼♀️.
Do twarzy:
• peeling do twarzy Balea, bardzo fajny, jednak zapach lekko mnie odpychał. Konsystencja bardzo zbita, drobne drobinki peelingujące.
• hydrożelowe płatki pod oczy ze złotem i Korzyńskiego q10. Jak dla mnie dno, płatki nie trzymały się skóry. Nawet leżąc spływały spod oczu.
• plasterki na nos oczyszczające od NIUQI, niestety kolejne dno. Odklejały się i nic nie ściągały pomimo przygotowania twarzy i rozszerzonych porów.
• maseczka do twarzy Disney PRINCESS, z motywem bajki ZAPLONTANI. Bardzo ją lubię. Maseczka była w płachcie, z pięknym motywem. Bardzo fajna, skóra dobrze nawilżona i miła w dotyku.
• maseczka do twarzy z motywem krokodyla, bardzo fajna, skóra miękka i dobrze nawilżona.
• próbka kremu od BeeYes, z jadem pszczelim i miodem spadziowym. Bardzo fajny, skóra napięta, miła w dotyku.
• próbka kuracja nawilżająca od ziaja, jej celem była redukcja podrażnienia na dzień. Jak dla mnie średni, ale miałam gorsze. Nawet dobrze sprawdził się pod makijaż.
Dziecięce:
• szampon do włosów z motywem psiego patrolu. Był to prezent wiec nawet nie wiem do końca jaka do firma. Był bardzo fajny, skóra głowy oczyszczona, a włosy po wysuszeniu miękkie i miłe.
• kule do kąpieli ocean friends, córka je uwielbia i już zamieściłam opinie o nich.
• żel do kąpieli i szampon w jednym, jingle Kids, dostałam go od siostry. Nie był zły ale nie odważyłam się umyć nim Niuni włosów. Zapach przyjemny.
Pozostałe:
• próbka Persów od Yves Rocher, zapach SOLEIL. Bardzo przypadł mi do gustu. Był taki słodki ale nie za słodki.
• żel do higieny intymnej, bardzo długo go męczyłam. Nie jestem zwolenniczka tego typu kosmetyków. Ale dostałam go w pudełku od BeGlossy.
• wyszczuplający koncentrat modelujący od tołpa. Niestety okazało się ze za długo czekałam z nim, jest prawie rok po terminie a przydatność do zużycia to 3 miesiące. Bardzo mocno odczuwałam pieczenie po użyciu, wiec nie wiem czy taki efekt był oczekiwany. A wole nie ryzykować.
• antyperspirant NIVEA, sty fresh. Zawsze mi pasował ale tym razem o dziwo bardzo przeszkadzał mi jego zapach. Ale spełniał swoją funkcje.
• antyperspirant GARNIER, do wszystkich rod
Odżywka do włosów a właściwie to dwuminutowa kuracj, chociaż ja trzymałam koło 50 minut i nic złego się nie stało .
Mała folijka jest niepozornie mała, na moje długie włosy wystarczyło na porządne 2 użycia, ale jakby się uprzeć to spokojnie i na 3 by wystarczyło.
Zapach jest całkiem intensywny, średnio mi się spodobał, ale później to co zostaje na włosach już mi się podoba i czuć go nawet na drugi dzień po umyciu . Konsystencja jest dosyć gęsta, nie spływa z włosów, ja zawinęłam je w kok i tak sobie chodziłam z nimi długi czas .
Włosy są miękkie i ładnie wyglądają, jednak zawiodłam się przy rozczesywaniu , włosy były splątane i miałam spore problemy, żeby je rozczesać i tu jest ten główny powód dla którego nie wiem czy do niej wrócę, choć efekt końcowy był fajny, jak ktoś nie ma problemów z rozczesywaniem to jak najbardziej polecam. Za to z chęcią wypróbuję inne warianty, bo widziałam, że są różne rodzaje do wyboru.
Podobne produkty

