Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Blistex - Balsam do ust, Hydration, Hemp & Shea, Vanilla Mint
#DENKO 7/2025
Dziewięćdziesiąta ósma chmurka z denkiem. Jest to denko z lipca udało nam się zużyć 35 produktów. W drugiej części znalazły się:
1. Maybelline Lash Sensational Sky High Tinted Primer baza pod tusz do rzęs, baza miała czarny kolor, który dobrze pokrywał rzęsy. Nie sklejał on rzęs oraz ładnie je rozdzielał, wydłużał oraz pogrubiał.
2. Maybelline New York, Lash Sensational Sky High, Wydłużający tusz do rzęs black, miał intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze zwiększał objętość rzęs, wydłużał oraz rozdzielał je. Nie sklejał rzęs i nie zostawiał na nich grudek.
3. Isana, Maseczka intensywnie oczyszczająca, miała kremową konsystencję oraz delikatny zapach. Skóra po jej użyciu stawała się gładka, oczyszczona oraz rozjaśniona.
4. Mooyam, Maska pielęgnacyjna w płachcie kiwi, miała przyjemny zapach, który był wyczuwalny podczas trzymania jej na twarzy. Płachta była bardzo dobrze nasączona esencją oraz dobrze przylegała do twarzy. Skóra po jej użyciu była zregenerowana, nawilżona oraz odżywiona.
5. CeraVe, Próbka, Nawilżający Krem do Twarzy SPF 50, nie ma on zapachu oraz ma gęstą konsystencję. Skóra po jego użyciu była wygładzona, ukojona oraz nawilżona. Posiadał on filtr SPF 50.
6. Bioliq, Barierowy krem ochronny do twarzy, próbka, (x2) miał delikatny zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była elastyczna, jędrna oraz nawilżona.
7. Isana, Orange Harmony, Sól do kąpieli, miała przyjemny zapach kwiatów pomarańczy oraz eukaliptusa oraz zielony kolor, który barwił wodę. Po jej użyciu skóra była delikatna, nawilżona i miękka.
8. Isana, Jednominutowa maska do włosów, olejek arganowy i żurawina, miała przyjemny zapach oraz kremową konsystencje. Włosy po jej użyciu były nawilżona, odżywione, miękkie oraz wygładzone. Sprawiała ona również, że włosy po jej użyciu dobrze się rozczesywały.
9. BLISTEX, Balsam do ust Hemp&Shea, miał przyjemny zapach. Balsam po nałożeniu na usta delikatnie chłodził, jednak było to chwilowe uczucie. Bardzo dobrze nawilżał i wygładzał usta oraz doskonale sobie radził z podrażnionymi ustami.
10. Bielenda, Próbka, Molekularny synbiotyczny krem ultranawilżający, miał on przyjemny zapach i lekką konsystencję, nie pozostawiał na skórze nieprzyjemnej tłustej warstwy. Skóra po jego użyciu była nawilżona, miękka oraz wygładzona.
11. Action, Maska do włosów nawilżająca, Avocado, miała przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję. Włosy po jej użyciu były nawilżone, wygładzone oraz miękkie.
12. Isana, Fruity Breeze, Sól do kąpieli, miała przyjemny zapach mango i brzoskwini oraz żółty kolor, który barwił wodę. Po jej użyciu skóra była delikatna, nawilżona i miękka.
13. Cien GlamShot, Rozświetlająca maseczka do twarzy, miała przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była rozświetlona, miękka oraz wygładzona.
14. Janda, My Clinic, Kriology, Ekspresowa maseczka na twarz, szyję i dekolt, Odmładzający lifting, miała przyjemny zapach oraz kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była miękka, odżywiona oraz jędrna.
15. Puorella, Snail, Regenerująco-nawilżająca maska w płachcie ze śluzem ślimaka do twarzy, płachta była bardzo dobrze nasączona przyjemnie pachnącą esencją oraz dobrze przylegała do twarzy. Skóra po maseczce była miękka, wygładzona oraz nawilżona.
16. PFC Cosmetics Hyaluronic HA+ Nawilżający krem z kwasem hialuronowym, próbka, miał przyjemny zapach oraz lekką, kremową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona oraz zregenerowana.
17. Bioliq, Pro, Intensywne serum nawilżające, próbka, ma przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, gładka oraz promienna.
BLISTEX, Balsam do ust Hemp&Shea, który zamówiłam na Allegro. Kosztował on ok. 10 zł. Balsam ma przyjemny waniliowy - miętowy zapach, który przez jakiś czas jest wyczuwalny na ustach. Balsam po nałożeniu na usta delikatnie chłodzi, jednak jest to chwilowe uczucie. Bardzo dobrze nawilża i wygładza usta oraz doskonale sobie radzi z podrażnionymi ustami. Balsam łatwo oraz równomiernie rozprowadza się na ustach.
Zobacz post
Pomadka do ust marki Blistex wersja Hemp & Shea. Słyszałam mnóstwo dobrych opinii o marce, więc musiałam w końcu coś zakupić. Najpierw chciałam wersje z SPF, ale koniec końców to wersja z olejem konopnym wpadła do koszyka. Już na starcie podoba mi się zapach tej pomadki, to wanilia i dla mnie to najlepsza opcja! Niestety troszkę jestem zawiedziona, bo moje usta nie są ani poranione, ot po prostu mocno suche przez wiatr itp i pomadka ta po nałożeniu pierwsze chwile bardzo szczypie mnie na ustach. Ten efekt mija, ale nie podoba mi się to. Po za tym świetnie nawilża, dużo lepiej niż pomadka marki Balea. Kosmetyk znajduje się w najwygodniejszej dla mnie formie czyli w sztyfcie, jednak jest on taki hmm i lekki, "plastikowy", chudy, słabej jakości, jak jakaś pomadka z gazety. Ogólnie wszystko ok, ale nie kupię ponownie, bo nie podoba mi się, że podrażnia usta mimo dobrego ich stanu. Boję się co by było gdyby na prawdę były zniszczone, także radzę uważać! Pierwszy raz mam taką sytuację.
Zobacz post
Blistex, Balsam do ust, Hydration, Hemp & Shea, Vanilla Mint.
Jeden z kosmetyków, które dobrze mi się sprawdzają, ale gdzieś mi się o nich zapomniało. Używałam Blistexa w klasycznej formie i był świetny, więc widząc nowości postanowiłam go wypróbować w innej wersji i również mnie nie zawiódł.
Z drogeryjnej półki chyba najlepiej radzi sobie z tragicznym stanem moich ust. Zmiękcza suche skórki, przebija się przez nie i nawilża.
Zapach i smak - dla mnie na plus, ale jak wiadomo jest to kwestia gustu.
Sztyft jest standardowy, prosty i działa bez zarzutu. Chętnie będę wracać zarówno do podstawowej wersji jak i tej, do tej chyba nawet chętniej.
Podobne produkty


