Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Helena Rubinstein - Lash Queen Feline Blacks, Tusz do rzęs, nr 01 Black
Tusz do rzęs Helena Rubinstei - Lash Queen Feline Blacks w odcieniu czarnym. Bardzo się polubiłam z tuszami tej marki. Nie przebił ten wcześniej wersji, którą testowałam czyli Lash Queen Perfect Blacks, natomiast jest to bardzo dobry tusz i zdecydowanie mogę polecić. Na pewno lepiej pogrubia niż tamten, ale trzeba precyzyjniej go używać, aby nie skleić rzęs. Dobrze wydłuża rzęsy, daje naprawdę fajny efekt - oko jest podkreślone i ładnie zaznaczone. Jeśli chodzi o trwałość to również jestem z niej bardzo zadowolona. Produkt wytrzymuje na rzęsach przez cały dzień i nie osypuje się. Nie mam również problemu z jego demakijażem. Super!
Zobacz post
Ponownie skusiłam się na zakup mojego ulubionego pudru matującego Yves Saint Laurent All Hours w kolorze transparentnym. Jest to puder, którego nie wiem już które opakowanie zużywam. Świetnie matuje i efekt jest długo trwały.
Zdecydowałam się również na zakup kolejnego tuszu do rzęs Helena Rubinstein Lash Queen Feline Blacks w odcieniu czarnym. Szukałam swojego poprzedniego tuszu tej marki, a mianowicie Lash Queen Perfect Blacks, która się u mnie tak dobrze sprawdziła, że chciałam ją odkupić, ale niestety nie było go stacjonarnie dostępnego.
Do zakupów dostałam kilka próbek. Sam zestaw tuszu do rzęs HR sprawi, że będę miała okazję testować płyn do demakijażu oraz krem pod oczy tej marki. Jeśli chodzi o dodane próbki to będę mogła przetestować produkty marki Drunk Elephant, której nie znam. Jeśli chodzi o zapach to również nie skorzystam, bo dostałam nowe perfumy Hermes dla mężczyzn H24.
Podobne produkty
