2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 04.05.2021 przez marylin

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Kundal - Honey & Macadamia, Szampon do włosów, English Rose

Denko Grudzień 2023

DENKO Grudzień 2023

Do końca miesiąca został tydzień ale jak wiadomo grudzień to miesiąc wyjątkowy🙂 przed nami Święta i koniec roku, więc niewiele będzie czasu by później dodawać chmurki a zalegające opakowania też chętnie wyrzuciłabym już do kosza.
To ostatnie denko w tym roku, wrzucam również dlatego że wiem że nic już nie zużyję.
W przyszłym roku chciałabym mniej kupować i uporządkować przestrzeń wokół siebie. Mam za dużo tego wszystkiego.
Jak widać zużywam typowe produkty do codziennej higieny- jest spory żel pod prysznic z Avonu który nie zachwycił mnie zapachem, mydełko w kostce w świątecznym opakowaniu które pięknie pachniało, antyperspirant Pur Blanca, suchy szampon od Niuqi (polecam!)... Mamy też pastę do zębów, emulsję do mycia twarzy- te produkty opisywałam w osobnych chmurach.
Z produktów do włosów zużyłam mały szampon Kundal który bardzo mi pasował- oczywiście to nie tak, że ten szampon starczył mi na cały miesiąc😄 używałam go na zmianę z innymi. Najbardziej dumna jestem ze zużycia litrowej wielkiej odżywki do włosów Dr. Sante! Męczyłam ją wiele miesięcy, ogólnie to naprawdę dobra odżywka ale taka duża pojemność może się znudzić. Czasem używałam jej do mycia włosów.
No i dwa produkty dziecięce do mycia- Babydream Med oraz pianka OnlyBio. Oba delikatne, bezzapachowe. Używałam ich pod prysznicem od kiedy pojawiła się u mnie alergia skórna i nie chciałam myć się zapachowymi żelami.

W tym roku udało mi się zużyć sporo produktów ale jeszcze więcej kupiłam/dostałam.
Szczególnie w październiku wpadło mi sporo nowych kosmetyków, zwłaszcza szamponów.
Cieszy mnie każdy zużyty produkt i w przyszłym roku zamiast dwóch sporych szafek z kosmetykami chciałabym mieć tylko jedną.
Tym denkiem zamykam rok 2023 🙂

Zobacz post

Kundal Honey & Macadamia, Szampon do włosów, English Rose

Szampon Kundal zamówiłam na stronie z koreańskimi kosmetykami, akurat były duże obniżki. Wzięłam dwie buteleczki. Pojemność takiej buteleczki to 100 mililitrów i wystarcza mi to na jakieś 6-7 razy. Jedną zużyłam już dawno, drugą właśnie zaczynam bo robiąc porządki zauważyłam że mam bardzo dużo próbek i miniaturek, pora wziąć się za zużywanie😃
Jeśli chodzi o markę Kundal to była mi zupełnie nieznana.
Nie miałam pojęcia jak sprawdzi się ten szampon. Okazał się świetny!
Sama buteleczka ma odkręcany czarny korek i wygląda jakby była z ciemnego szkła🙂
Skład, jak możecie zobaczyć na zdjęciu jest bardzo długi.
Konsystencja produktu jest dość rzadka (i przejrzysta) ale nie wpływa to negatywnie na jego wydajność bowiem pieni się bardzo dobrze. Piana jest nieco inna niż w szamponach drogeryjnych, taka bardziej aksamitna, śliska. Podczas spłukiwania włosy również są "śliskie", ale inaczej niż po silikonowych szamponach, ciężko opisać to uczucie... W każdym razie jest bardzo pozytywne. Cudowny zapach róży umila mycie włosów😍
Po spłukaniu nieźle się rozczesują, ja ogólnie zawsze używam odżywki, ale kiedy mam nowy szampon ZAWSZE jeden raz muszę umyć włosy "solo" bez użycia odżywek, aby sprawdzić jego działanie. Każdy jeden szampon muszę przetestować w ten sposób 🙂
Włosy są miękkie i ładnie błyszczą, lekko odbite od nasady.
Widziałam, że te szampony dostępne są również w większych opakowaniach i chętnie sięgnęłabym po takie, ale póki co mam duże zapasy. Oprócz wersji "English Rose" zamówiłam też wersję "White Musk", również w małym opakowaniu 100 ml.

Zobacz post
1