1 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeżeli jesteś gotowa na wybór najlepszego spośród podkładów, sięgnij po długotrwały podkład rozświetlający Yves Saint Laurent Touche Éclat Le Teint z SPF 22. Niezwykle lekka, oddychająca konsystencja, nawilżenie i formuła z naturalnymi składnikami to tylko niektóre z wielu właściwości, które przekonają nawet najbardziej wymagające kobiety.
Podkład zapewnia nieskazitelnie naturalne wykończeni ...

Jeżeli jesteś gotowa na wybór najlepszego spośród podkładów, sięgnij po długotrwały podkład rozświetlający Yves Saint Laurent Touche Éclat Le Teint z SPF 22. Niezwykle lekka, oddychająca konsystencja, ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 21.04.2021 przez martulla

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Yves Saint Laurent - Touche Eclat, Le Teint, Awakening Foundation, Podkład do twarzy, Rozświetlający, nr B30 Almond

Yves Saint Laurent Touche Eclat, Le Teint, Awakening Foundation, Podkład do twarzy, Rozświetlający, nr B30 Almond

Yves Saint Laurent - Touche Éclat Le Teint Foundation - ALMOND
Próbka podkładu marki YSL, którą podarowała mi Dominika - @gilgotka.
Miałam już styczność z tym produktem, ale "sto lat" temu i w innej tonacji kolorystycznej.
Ta "migdałowa" kolorystyka jak najbardziej przypasowała mojemu typu urody.
Podkład jest o średnim kryciu, o działaniu rozświetlającym.
Jest dość rzadki w konsystencji, łatwo rozprowadza się na twarzy.
Idealnie łączy się z innymi produktami do twarzy np. bazą, pudrem.
Fajnie wygładza skórę, lekko kryje, ale nie zostawia na cerze efektu maski.
Nie zapycha, nie tworzy wysypu krostek na buzi.
Nie "ciasteczkuje się", nie zmazuje.
Myślę, że idealny dla cer niewymagających mocnego krycia i zakrywania niedoskonałości.

Zobacz post

Touche Eclat, Le Teint, Awakening Foundation, Podkład do twarzy, Rozświetlający, nr B30 Almond

YVES SAINT LAURENT
Touche Éclat, Le Teint,
Fond De Teint Lumière
Pure Awakening Foundation

Tę złotą próbkę dostałam od jednej z dziewczyn, od której kupiłam kosmetyki.

Mój odcień miał numerek B30 Almond. Saszetka miała 1 ml pojemności i mieściła w sobie podkład. Szedł w parze z SPF 22.
Podkład jak widać na mojej skórze nie poradził sobie z zakryciem potrądzikowych blizn. Specjalnie nie użyłam żadnego korektora by zobaczyć jakie ma krycie. Niby rzadki, a mnie tak ciężko było go równomiernie nałożyć... Na nosie dopiero on mi uświadomił, że skrywa się tam tak dużo zaskórników. 🤨 dodatkowo zaakcentował suche skórki. Starczył na dwa makijaże. Ogólnie niby był mega trwały i nie zcierał się, ale nie zachwycił mnie.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem