Opis produktu
Alien Mirage Eau de Toilette opisano mianem kwiatowo-bursztynowych perfum wysublimowanych przez akcent wodny, który pozostawia silny, czysty i krystaliczny ślad stworzony z trzech motywów:
Akcent mineralny, wzbogacony korzenną nutą różowego pieprzu
Akcent mirażu, zilustrowany nutami lilaka i lotosu
Akcent oszołomienia, bogaty w nuty białego bursztynu i drewna Hinoki
Produkt dodany w dniu 19.03.2021 przez rena442
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Thierry Mugler - Woda toaletowa, Alien Mirage EDT
Alien Mirage marki Mugler to zapach orientalno - kwiatowy.
Nutami głowy w zapachu jest różowy pieprz i woda mineralna.
W pierwszej chwili gdy przeczytałam, co się w nich znajduje to stałam jak wryta. Myślę, jaka woda mineralna? Jak pachnie woda mineralna!?
Daje rękę sobie uciąć, że rzeczywiście jest tam akord wody mineralnej! 😅
Zapach tej wody jest tak dziwny, nieoczywisty ale naprawdę jest ona wyczuwalna.
Wyobraźcie sobie, jak pachnie zima. Jest rześko, wilgotno, wiatr i mróz szczypie w policzki - tak właśnie odczuwam ten zapach, jest bardzo przestrzenny.
Nutami serca zawładnął lotos oraz jaśmin. Jaśmin delikatnie świdruje po nozdrzach ale nie jest on mocno wyczuwalny.
W bazie znajdziemy cyprys oraz białą ambrę. Ambra dopełnia całą kompozycję i sprawia, że zapach jest bardzo trwały.
Alien Mirage chciał w rzeczywistości oddalić się od swoich poprzednich znanych flankerów. Chciał być zdecydowanie inny, niż inne Alieny z galaktyki. Nie chciał przypominać swoich poprzedników.
Kolor płynu perfum jest zazwyczaj ukazany jako kolor niebieski. Z racji tego że jest to wypust z 2020 roku, kolor soczku trochę się zmienił. 🤭
Nie jestem Muglerowa, nigdy nie byłam i pewnie już nie będę - ta marka mogłaby dla mnie właściwie nie istnieć i zupełnie nie rozumiem szału i emocji, jakie wywołuje na różnego typu grupach perfumowych. Choć przyznaję, że woda mineralna w składzie tak mnie ciekawiła, że w końcu sięgnęłam po odlewkę... I co? I nic . Zapach nie dla mnie, jak zazwyczaj przy Muglerze bywa. Chyba tylko Nova jest dla mnie warta flakonu . Alien Mirage ma w sobie jakieś echo klasyka, ale bardzo, bardzo odległe... Jest dużo delikatniejszy, świeższy, nie zabija ciężkością. Mimo wszystko nadal jest zabójczo trwały i mocno projektuje. Dla mnie 3x nie, ale wiem, że ma wierne fanki. A Wy co o nim myślicie? Znacie? Lubicie?
Zobacz postPodobne produkty

