2 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 11.07.2018 przez Alicja98

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o G-Synergie - Maska do twarzy w płacie, Anti-Aging & Nourishing, Bamboo

G-Synergie Maska do twarzy w płacie, Anti-Aging & Nourishing, Bamboo

Maseczka przeciwstarzeniowa i nawilżająca z bambusem Jest to bardzo tania maseczka (ja kupiłam ją poniżej 5 zł), teraz ma inną szatę graficzną. Opakowanie przyjemne dla oka, po wyjęciu płachta jest czarna, dobrze nawilżona i duża. Idealnie układa się na twarzy, bez żadnych zgnieceń i tym podobne. Dobrze trzyma się podczas wykonywania innych czynności. Co do działania to nie jest spektakularne Po zdjęciu maseczki skóra lekko się kleiła, ale szybko to uczucie zniknęło. Efektu przeciwstarzeniowego nie zauważyłam ;p A co do nawilżenia to jest delikatne na kilka godzin Jak za tą cenę to bardzo fajna maseczka.

Zobacz post

Denko grudzień 2020

Oto denko grudniowe Łącznie zużyte 29 produktów

- Maska w płachcie na oczy Marion - Fajny wzór, świetnie pachnie. Nawilżyła skórę wokół oczu, ale ja nie kupię jej ponownie, ponieważ nie używam tego typu produktów.

- Maseczka peel-off ogórkowa Purederm - Maseczka ma plusy i minusy. Plusem jest działanie, ponieważ buźka jest po niej cudowna, ale minusem jest mocny zapach podobny do farby, który szczypie w oczy, oraz ściąganie maski, które boli.

- Plasterki punktowe na wypryski Niuqi - Bardzo je lubię i mam kilka opakowań w zapasie. Plasterki kosztują 3 zł, a są naprawdę fajne. Nie mówię, że działają cuda, ale gdy widzę, że pojawia się wyprysk (np bolący i czerwony) to przyklejam plasterka na noc i rano gdy ściągam to wyprysk jest o wiele mniejszy. Przy małych wypryskach działa najlepiej, ponieważ powoduje, że są ledwo widoczne.

- Maska poziomkowa Czyste piękno - Jest to pozytywne zaskoczenie, ponieważ od taniej maski nie spodziewałam się niczego wow, a tutaj niespodzianka. Piękny zapach, fajna konsystencja, która idealnie starczyła oraz dobre nawilżenie twarzy

- Hydrożelowe płatki pod oczy beau green - Sporadycznie używam płatków pod oczy, a te nie zachwyciły mnie niczym szczególnym. Lekko napięły skórę wokół oczu i nic więcej.

- Hydrożelowa maska na usta MBeauty - Nie zauważyłam żadnego efektu..

- Maseczka Peel-off Planet Spa Avon - Bardzo ją lubię. Dobrze się ją nakłada oraz ściąga. Lekko rozświetla i powoduje że twarz wygląda promiennie, szkoda, że nie nawilża mocniej.

- Maska bąbelkowa - Była okej, ale nic więcej.

- Maska bambusowa g-synergie - Ładnie pachnie, lekko nawilża, ale nic więcej.

- Krem pod oczy Planet Spa AVON - W porównaniu do maseczki to krem niezbyt się sprawdził, lekko rozjaśnił, ale nie był to super efekt.

- Chusteczki do demakijażu Seacret - Zmywanie bolało. Miałam wrażenie jakby chusteczki miały coś w sobie peelingującego. Trzeba trzeć skórę, przez co była czerwona, a zmywanie oczu to już wgl tragedia. Nie radziły sobie z makijażem mocnym, a co dopiero wodoodpornym.

- Maseczka masło orzechowe Czyste piękno - Kolejne zaskoczenie! Maseczka przepięknie pachniała prawdziwym masłem orzechowym, a nie jakąś chemią. Dobrze się zmywała. Nawilżała i wygładzała twarz.

- Maseczki z glinką 7th heaven - Jestem w miesięcznym cyklu tych maseczek. Już po pierwszym użyciu skóra była fajnie nawilżona. Nie ma problemu z zmywaniem glinki, co jest rzadkością jeśli chodzi o takie maseczki.

- Sól do kąpieli bebeauty - ładny zapach, dobrze rozpuszcza się w wodzie

- Mydło Isana - dobrze się pieni, ładnie pachnie, nie wysusza rąk

- Płyn do kąpieli AVON - kolejny produkt, który bardzo ładnie pachnie uwielbiam płyny z AVON

- Balsam do ciała Barnangen - Lekko wodnista konsystencja, niestety nie zauważyłam żadnego działania.

- Chusteczki złuszczające Tołpa - Miały działać coś na zasadzie peelingu, jednak nie czułam nic.

- Peeling kawowy Mr Scrubber - Jak to peeling kawowy - bardzo brudzi wannę. Dobrze złuszcza skórę i ładnie pachnie. Pozostawia ją lekko tłustą. Nie wiem sama czy bym kupiła ponownie.

- Maska do włosów John Masters Organics - Ta maska jest genialna! Będzie o niej osobny wpis Jedyny minus jest taki, że ma małe opakowanie

- Maska Vianek - Sama w sumie nie wiem. Trochę coś tam działała na włosy, ale nie był to spektakularny efekt. Dobra na co dzień dla włosów bezproblemowych.

- Krem do rąk AVON - Kolejny bardzo dobry kosmetyk z serii Planet Spa. Krem bardzo dobrze się wchłania i nawilża skórę.

- Krem do rąk Cztery Pory Roku - Nie był zły, dobrze się wchłaniał, ale co się wchłonął to było trzeba smarować na nowo, ponieważ ukojenie było tylko wtedy, gdy krem był na dłoniach.

- Fluid kryjacy Bielenda - Zużyłam go, ale mi niestety nie przypasował. Nierówno się nakładał i powodował "ciastkował" się.

- Lakier Balneo kosmetyki - Musiałam go wyrzucić bo już zaschnął. Ogółem nie był zły. trzymał około 5 dni i ładnie wyglądał, ale trzeba było malować na co najmniej 3 warstwy.

- Mgiełka czereśnia - Zapach był w porządku, ale zdecydowałam, że już nie będę kupowała mgiełek. Są super na lato by się schłodzić, ale nic poza tym, ponieważ zapach utrzymuje się bardzo krótko.

- Mgiełka Kokosowa - Ta sama sytuacja co wyżej

Zobacz post

G-Synergie Maska do twarzy z ekstraktem z bambusa

G-synergie, Maska do twarzy z ekstraktem z bambusa. Muszę powiedzieć, że jest to najlepsza maseczka w płachcie za 4 czy 5 złotych jaką do tej pory miałam okazję używać, ba! Jest nawet lepsza od tych z Sephory za dwie dychy. Po jej użyciu buzia jest niesamowicie miękka, gładka, napięta i nawilżona i efekt ten utrzymuje się jeszcze następnego dnia! Mam też wrażenie, że moja zmarszczka na czole jest odrobinę mniej widoczna. Minusem jest to, że jak zapomnicie, że ją na sobie macie i zerkniecie w lustro to możecie się wystraszyć:-) No i tuż po zdjęciu strasznie lepi się skóra. Przyjemnie pachnie, nie zsuwa się z twarzy podczas noszenia.

Zobacz post

-

Wczoraj zdecydowałam się na maskę w płachcie Bamboo Facial Mask od G-Synergie. Po otwarciu zdziwiłam się, że płachta ma czarny kolor, muszę przyznać że spodziewałam się w białej. Maska jest intensywnie nasączona esencją, bez problemu przylega do skóry i trzyma się na swoim miejscu. Ma delikatny, trochę dziwny zapach, który jednak szybko się ulatnia. Po zdjęciu na twarzy zostaje sporo serum, które po kilku chwilach się wchłania. Maseczka intensywnie nawilża i odżywia skórę. Buźka świetnie się prezentuje, wygląda zdrowo i promiennie.

Zobacz post
1