Eveline
Look Delicious, Maseczka do twarzy, Wygładzająca, Bio, Słodkie czekoladowe odżywienie, Mint & Chocolate
25 na 25 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Cudowne połączenie czekolady i mięty odżywi i odświeży Twoją skórę. Wygładzi każdą niedoskonałość i pozostawi cerę elastyczną. Peelingujące drobinki zapewnią Ci doskonałe oczyszczenie!
Produkt dodany w dniu 21.02.2021 przez Syll
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Eveline - Look Delicious, Maseczka do twarzy, Wygładzająca, Bio, Słodkie czekoladowe odżywienie, Mint & Chocolate
Wygładzająca maseczka od Eveline Look Delicious .
Kosmetyk jest w 95 % pochodzenia naturalnego, zamknięty w saszetce o pojemności 10 ml . Dosyć gęsty w konsystencji oraz miętowy w kolorze . Zapach ma idealny ! Dosłownie jak bym nakładała na twarz miętowe lody z czekoladą - tak pachnie oraz wygląda 😍.
Maseczkę rozprowadza się bardzo łatwo oraz sprawnie po twarzy . Już podczas aplikacji można wyczuć delikatne drobinki peelingu . Podczas całego procesu trzymania jej na twarzy czuć cudowny zapach oraz relaksujące uczucie świeżości/ chłodzenia . Zmywa się równie łatwo jak nakłada , delikatnie peelengujac skórę twarzy . Po zakończonych czynnościach skóra jest gładka , odżywiona , oczyszczona oraz bardzo miła w dotyku . Kosmetyk idealnie przygotował cerę do dalszych pielęgnacji .
Maseczka do twarzy Eveline, Look Delicious, słodkie czekoladowe odżywianie.
Podarowała mi ją nasza Weronika @weracruza .
Dopiero tworząc chmurkę zobaczyłam na opakowaniu, że wystarcza na dwie aplikacje, co jest prawdą, bo jest jej dużo w opakowaniu, ale ja użyłam jej na raz, nakładając gru sza warstwę, nakładając również na szyję i dekolt.
Całkiem fajna odmiana od standardowych kremowych maseczek. Zawiera drobinki przypominające kawałki czekolady, trudno było się oprzeć, żeby jej nie spróbować.
Pachnie na maxa czekoladowo z domieszką mięty, zupełnie jak czekolada z miętowym nadzieniem.
Trzymałam ją na twarzy z dobre pół godzinki, część zdążyła się nieco wchłonąć przez ten czas.
Przy zmywaniu masowałam lekko skórę, co dało fajny peelingujący efekt.
Po zmyciu twarz była wygładzona, odżywiona.
Bardzo fajna maska, dziękuję
Zostałam obdarowana jeszcze przez jedną z Was! To dzięki kochanej @taktojamarta mogłam świętować swoje urodziny dłużej! Marta przesłała mi wiele wspaniałych kosmetyków, czyli:
Bear Fruits hair mask + cap Avocado - ojjj widziałam tę maskę w sklepie i przyznam szczerze, że super, że będę mogła ją wypróbować
żel pod prysznic Isana Flower Jungle - żele Isany znam bardzo dobrze i uwielbiam je, a ten pachnie świetnie
chusteczki odświeżające z płynem antybakteryjnym Cleanic - bardzo przydatne!
próbka kremu Bielenda Vegan Muesli - pamiętam, że używałam kiedyś maseczki z tej serii i przyznam, że jestem ciekawa kremu!
próbka kremu Vianek z ekstraktem z szyszek chmielu - przyznam, że brzmi to ciekawie
próbka kremu Eco Sorbet Bielendy - kolejna nowość z serii kremów, również wzbudziła moją ciekawość
płyn do kąpieli o perłowej konsystencji
żelowa maseczka Oriflame Love Naturę z ogórkiem - znam ten produkt i chętnie do niego wrócę
krem od Garniera z trawa cytrynową
maseczka Eveline słodkie czekoladowe odżywienie - to również brzmi bardzo zachęcająco do spróbowania
peeling enzymatyczny do twarzy z papają
dwa mini produkty z Balea, z którymi czuję, że się polubię
nie zabrakło także czegoś słodkiego tradycyjnie podzieliłam się z mężem
Paczuszka sprawiła mi wiele radości i z tego miejsca chciałabym serdecznie podziękować Marcie, że o mnie pomyślała i stworzyła dla mnie taki super podarunek Serdeczne dzięki!
Maseczka do twarzy Look Delicious marki Eveline. Skusiłam się na wersję miętowo - czekoladową. Jestem łasuchem dlatego wszystkie produkty które mają takie zapachy są stworzone dla mnie. Sama maseczka pachnie bardziej miętowo niż czekoladowo ale mi to absolutnie nie przeszkadza. Maseczka dobrze rozprowadza się na twarzy, zawiera w sobie drobinki które lekko ścierają nam obumarły naskórek. Skóra po użyciu rzeczywiście jest wyraźnie wygładzona i odżywiona. Nie podrażniła mojej skóry, zadziałała na nią bardzo dobrze a dodatkowo bardzo pięknie pachnie.
Zobacz post
Maseczki to zdecydowanie te kosmetyki, które królują w moich chmurkach. Trudno się dziwić - używam ich chyba najczęściej.
Dziś czas na recenzję pierwszej maseczki z nowej serii od Eveline, którą kupiłam podczas wspólnych zakupów z @Syll. Do wyboru było kilka, a że każda wydawała się ciekawa i kosztowały grosze, a w dodatku były na promocji, postanowiłam wziąć po jednej z każdego rodzaju.
Po pierwsze, zapach: wow! Spodziewałam się raczej typowo kosmetycznego zapachu, tymczasem maseczka pachnie bardzo naturalnie, naprawdę czuć tu roztopione lody miętowo-czekoladowe. Miała miętowy kolor, a po nałożeniu jej na buzię czuć było lekkie chłodzenie.
Maseczka posiada w sobie drobinki, dzięki czemu od razu oczyszcza buzię. Jej zadaniem było wygładzić twarz, buzia świetnie się po niej prezentowała.
Uwielbiam połączenie mięty i czekolady, więc kiedy zobaczyłam tę maseczkę, wiedziałam, że muszę ją kupić. Tak pięknie pachnącej maseczki już dawno nie miałam. Pachnie dosłownie jak lody miętowe z czekoladą Bardzo przyjemnie dzięki temu używa się jej. Maseczka jest w połączeniu z drobnym peelingiem i chociaż ten peeling nie daje jakiś większych efektów to sama maseczka już tak. Faktycznie świetnie wygładza skórę, sprawia, że jest również nawilżona. W ogóle nie podrażniła mi skóry. Jest wykonana z naturalnych składników, z tego co jest napisane na opakowaniu. Po jej spłukaniu nie miałam uczucia ściągnięcia skóry.
Zobacz postPodobne produkty






