Etos
Maseczka do twarzy, Peel-off, Refreshing, Odświeżająca, Cucumber
1 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 28.01.2021 przez paulaa99
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Etos - Maseczka do twarzy, Peel-off, Refreshing, Odświeżająca, Cucumber
Odświeżająca maseczka z ekstraktem z ogórka i cytrusów firmy Etos. Siostra kupiła ją dla mnie kiedy była w Holandii właśnie w drogerii Etos i jeśli dobrze się orientuje to koszt takiej maseczki to 0,99 Euro. Kosmetyk przeznaczony jest do każdego rodzaju cery, a jej zadaniem jest usuwanie martwych komórek i stymulowanie do powstawania nowych oraz odświeżanie. W saszetce znajdowała się 10 ml maski, która miała dość gęstą konsystencje i przezroczysty, zabarwiony na zielono kolor. Zdecydowałam się na nałożenie całej zawartości na skórę, a ponieważ jest to typ maski peel off do pomocy użyłam pędzla do masek. Maseczki zasychające na skórze, które można ściągnąć w jednym kawałku były kiedyś moim ulubionym typem masek. Ich miejsce spadło wraz z pojawieniem się koreańskich masek w płachcie, ale czasem lubię do nich wracać. Niestety trudności, a może bardziej trafnie nieprzyjemności sprawiła już na początku. Podczas nakładania czułam jedynie bardzo mocny, intensywny i drażniący zapach alkoholu. Podczas nakładania i parowania alkoholu czułam pieczenie oczu i gardła. Dosłownie miałam wrażenie, jakbym właśnie przechyliła pół szklanki czystej wódki. Niestety to ogromny minus tej maski, jednak alkohol szybko odparował i sytuacja się uspokoiła. Należało ją trzymać na skórze 10-20 minut. U mnie wyschła dość szybko, a jedynie na jednym policzku została niezaschnięta plamka, którą zmyłam ciepłą wodą. Po za tym maska z twarzy zerwała się bezboleśnie i niemal w jednym kawałku. Buzia była gładka i miła w dotyku, a także została zmatowiona. Po jej ściągnięciu jeszcze przez chwilę czułam poczucie chłodu, jakby mrowienie, ale było to całkiem przyjemne. Po kilku godzinach zobaczyłam, że kilku moich nieprzyjaciół, którzy w ostatnim czasie pojawili się na mojej skórze zostali trochę zasuszeni. Jest to chyba jedyny plus alkoholu w składzie, ale po za tym na skórę musiałam koniecznie nałożyć krem nawilżający. Mam szczerze powiedziawszy mieszane uczucia co do tej maski. Z jednej strony dała fajne działanie, ale z drugiej to uderzenie alkoholu w nozdrzach i gardle i piekące oczy sprawił, że nie mam ochoty użyć jej ponownie.
Zobacz post
A tak się prezentuje przecudna paczka urodzinowa, którą dostałam od @madziek1. Wyciągając ją z paczkomatu nie myślałam, że będzie tak ciężka, ale Magdalena przeszła samą siebie. W paczce znalazłam śliczną karteczkę z życzeniami. Avon, Pure for her Woda toaletowa, jeszcze nigdy jej nie miałam więc jestem bardzo ciekawa zapachu. Isana, żel pod prysznic Coconut Water, miałam już kiedyś ten zapach i spodobał mi się dlatego z chęcią do niego wrócę. Duża świeca zapachowa o przyjemnym, orzeźwiającym zapachu. Nature Queen, glinka biała, którą z chęcią przetestuje. Essence, tusz do rzęs, ta marka to dla mnie nowość, więc jestem go bardzo ciekawa. Kolejna nowość dla mnie to żelowe okłady na oczy w kształcie ryby - świetnie wyglądają. TheBeautyDept, nawilżająca maska do włosów z ekstraktem z kwiatów kaktusa i olejem awokado, super że jest jej tak dużo w saszetce bo spokojnie wystarczy na moje długie włosy. Faith in nature, kokosowy żel pod prysznic, który pachnie obłędnie, już nie mogę się doczekać kąpieli z nim. Etos, odświeżająca maseczka peel-off. Maseczka do twarzy peel-off. Maseczka do twarzy w płacie z ekstraktem z pereł. Disney, maska do twarzy w płachcie z ekstraktem pomarańczowym. Palmer's nawilżający balsam do ciała z olejkiem kokosowym o pięknym zapachu. Oczywiście nie zabrakło też masy próbek - kremów, balsamów i perfum.
Z całego serca pragnę podziękować za umilenie mi tego dnia i na pewno nie jednego wieczoru.
Podobne produkty

