Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 06.11.2020 przez lubietox3
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o The Saem - Tonik do twarzy, Urban Eco, Waratah
The Saem, Urban Eco Waratah Toner.
____________________
Bardo dobry tonik koreańskiej marki, który łączy w sobie zalety toniku i esencji. Zamknięty jest w czerwonej plastikowej butelce z korkiem imitującym drewno. Niesamowicie dobrze nawilża i nawadnia skórę, dostarcza jej odżywienia i delikatnie koi. Ma bardzo ładny kobiecy zapach, lekko kwiatowy. Przed użyciem należy go wstrząsnąć, potem dwie pompki wklepuje w skórę.
The Saem Urban Eco Waratah to linia kosmetyków do pielęgnacji twarzy opartych na działaniu wyciągu z rośliny Waratah (australijskiej Telopea). Zawiera ceramidy, proteiny oraz aminokwasy, które odżywiają i regenerują skórę, a także wymiatają wolne rodniki oraz chronią ją przed szkodliwym wpływem czynników środowiska zewnętrznego. Zamiast wody zawiera 100% ekstraktu z liści i kwiatów Waratah.
Jestem pewna, że skóry suche odwodnione pokochają go od pierwszego użycia.
Butelka ma pojemność 180 ml i jest to bardzo wydajny produkt. Uwielbiam go rano i wieczorem, bo mam wrażenie, że po jego użyciu skóra od razu jest chroniona.
4 toniki jakie aktualnie używam.
1. Arbuzowy WaterMellow dostępny tylko w Kontigo, który jest w wygodnym sprayu. Jest bardzo wydajny. Dobrze się sprawuje, jednak mam wrażenie, że czasem zostawia delikatną, lepką warstwę.
2. The Saem bogaty koreański tonik. Jest mocno nawilżający, więc używam go tylko na noc, a gdy jestem bardzo leniwa zastępuje mi też serum czy esencję i nakładam tylko lekki krem. Ma bardzo ładny zapach.
3. Love your body różany tonik. Kocham różane toniki, bo sprawdzają się u mnie znakomicie i ten do nich należy. Jest lekki, bardzo szybko się wchłania, dlatego lubię go na co dzień, głównie rano.
4. Nacific o lekkiej konsystencji, ale bogatym środku z przepięknym wnętrzem, bo z płatkami kwiatów. Używam go bezpośrednio na dłoń i na buzię. Lubię używać w towarzystwie esencji i kremu z tej serii.
Tonik Urban Eco Waratah marki The Saem. Tonik jest wyraźnie nawilżający, widocznie to czuć po jego nałożeniu, dlatego jest idealny dla skóry potrzebującej tego nawodnienia. Jego konsystencja jest dosyć płynna, w bezbarwnym kolorze i ma śliczny, kwiatowy aromat. Cała ta seria ślicznie pachnie kobieco. Toniku używam tylko na noc, bo wchłania się jakąś chwilkę i rankiem zdecydowanie wolę na szybko hydrolaty. Super działa, nie podrażnia, jest wydajny. Opakowanie jest śliczne, jak widać czerwone z drewnianym akcentem, jednak uważam w tym wypadku je również za wadę. Tonik ma tendencję do wyciekania, dlatego butelka musi być postawiona prosto, a i tak przy aplikacji się z niego wylewa. To malutki minusik, ale musiałam dodać.
Zobacz post
Taki przepiękny zestaw kosmetyków marki Saem dotarł do mnie dosłownie parę dni temu z powodu wygranej w konkursie. Kto mnie bliżej zna, wie że uwielbiam wieloetapową koreańską pielęgnację, więc nigdy tak szybko nie wzięłam kosmetyków do testów, mimo zapasów. Zakochałam się w tych pięknych, czerwonych opakowaniach z drewnianym akcentem w postaci zakrętki produktów. W skład zestawu wchodzi krem do twarzy, krem pod oczy oraz tonik z serii Urban Eco Waratah, które zostały perłą rynku kosmetycznego 2020 roku. Dodatkowo do linii wchodzi jeszcze ampułka, lotion, emulsja czy maseczka.
Wrócę z recenzjami za jakiś czas, ale póki co mogę powiedzieć, że cudownie mi się ich używa, mają boski, kwiatowy, taki relaksacyjny zapach i duże pojemności, które starczą na długi czas. Na razie najbardziej polubiłam się z kremem do twarzy i pod oczy, ale to takie pierwsze wrażenia.
Podobne produkty

