Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o dealz - Czekoladka do kąpieli, Bath Bar, Land of Nod
Dealz czekoladka do kąpieli o zapachu lawendy. 😍
Zdecydowanie taki umilacz miałam przyjemność testować pierwszy raz i jest świetny. ❤
Czekoladkę znalazłam w paczce od Milenki - @sjemaziomq.
Zamknięta w kartonowym, niebieskim opakowaniu z księżycem. Jest piękny i mocno przykuwa uwagę. Widoczne są na niej płatki lawendy.
Wyciągnięta z folii, pachnie na sucho. Po wrzuceniu do wody szybko się rozpuszcza. Na wierzchu wody unoszą się płatki lawendy, zapach delikatnie otacza pomieszczenie. Ciało jest delikatnie rozpieszczane przez olejki.
Po kąpieli nasza skóra jest miękka i delikatnie nawilżona.
Podzieliłam ją na dwa razy przez co mogłam się nią dłużej cieszyć.
„Czekolada” do kąpieli Land of nod, Bath Bar, Relaxing and calming lavender. Kupiłam ją w Dealz, bo bardzo mi się spodobało jak wygląda. Można ją dzielić na kostki i wrzucić do kąpieli dowolna ilość. Z jednej strony ma ona drobinki lawendy i po rozpuszczeniu pływają one w wannie. Mi one niestety bardzo przeszkadzały i nie wyglądały wcale ładnie. Zapach miała całkiem przyjemny relaksujący, ale szybko znikał.
Zobacz post
Land of nod - Bath Bar - Relaxing and calming lavender
Tabliczka do kąpieli jaką kupiłam w Dealz za 5zł.
Miałam już taką tabliczkę, ale innej marki i sprawdzila sie u mnie dobrze.
Na tą skusilam się ze względu na ladne opakowanie i cene, zachęciła mnie tez lawenda, ktora znajduje sie w tabliczce.
Napis z tylu jak i z przodu może mylic - bo brzmi jako mydlo, ale z mydłem ta tabliczka nie ma nic wspolnego.
Jest to normalna pastylka do kapieli, ktora musuje w wodzie.
Nalezy jednak odrywac kawalki jak w czekoladzie i po prostu wrzucic do wody.
Ostatecznie podzielilam tabliczke na dwa razy, chcialam po kawalku co widac na filmie, ale to bylo dla mnie za malo.
Ogólnie produkt pupy nie urywa.
Zapach lawendy jest sztuczny, średnio mi on odpowiada.
Jesli chodzi o inne właściwości - jedynie na wodzie unoszą sie pąki wysuszonej lawendy.
Woda nie zabarwiła sie, tabliczka nie wytworzyla piany, nie miala tez zadnych właściwości pielęgnacyjnych.
Nie zrelaksowałam się też i nie uspokoiłam podczas kąpieli - tak jak napisano na opakowaniu.
Jedynie byl wyczuwalny zapach tabliczki, ktory jak wspomniałam wyzej - nie zachwycił mnie.
Dla mbie taki troche bubel.
Kostka do wanny Land of Nod kupiłam ją w Dealz za 5 zł. Miałam jej nie brać bo miałam inną kostkę z tej firmy i szału nie było. Jednak opakowanie bardzo mi się spodobało rzecz jasna no i chciałam dać drugą szansę. No niestety się rozczarowałam. Kostka jest o zapachu lawendy i zawiera susz tego kwiatu. Zapach jest taki babciowy w ogóle nie kojarzy mi się lawendą. Kostka wolno się rozpuszcza, nie barwi wody a jedynie po wodzie pływają suszone kwiaty. Zapach na szczęście szybko się ulatnia. Woda jest jakby tłusta ale i tak moja skóra była przesuszona. Dodatkowo te kwiatki przyczepiają się wszędzie i trzeba się spłukać bo inaczej się nie odczepią . Niestety nie polubiliśmy się.
Zobacz postPodobne produkty



