Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o XHC - Szampon do włosów, Strawberry
XHC - Szampon do włosów - Strawberry
Szampon do włosów którego posiadam z wymiany z moją Kochaną Kasią @CichooBadz. ❤️❤️❤️
Zapach truskawki w kosmetykach - szczególnie ten zapach syntetyczny średnio mi pasuje, wręcz nawet trochę mnie odtrąca, ale mimo to postanowiłam wypróbować szampon truskawkowy.
Butelka jest dość spora, a sam szampon jest dość gęsty, ma lekko różowawy odcień.
Co do zapachu tak jak myślałam jest dość chemiczny, trochę mi przeszkadza, chociaż jak już mamy kosmetyk na włosach i myjemy nim włosy to zapach staje się bardziej subtelny i bardziej naturalny.
Co do samego szamponu to według mnie fajnie myje się nim włosy.
Wygładza je, sprawia, że są mięciutkie w dotyku.
W duecie z odżywką naprawdę fajnie działa na nasze włosy.
Podoba też mi się to, że nie plącze włosów i łatwo się je rozczesuje.
Czy sama kupiłabym sobie ten szampon? - Nie, raczej nie.
Myślę, że może jakaś inna wersja zapachowa by mnie skusiła, no ale ponownie truskawki bym nie użyła ze względu właśnie na zapach.
Mimo to szampon jest całkiem w porządku i na pewno go zdenkuje.
Kolejny szampon, który miałam okazję przetestować. Przyznaje, że długo czekał na swoją kolej ponieważ zapach truskawki przez ciążę mnie odrzucał. Nie żałuję swojej decyzji ponieważ zapach jest według mnie okropnie sztuczny i niestety na moich włosach pozostaje na dość długo. Jednak ma również swoje zalety. Chociażby urocze opakowanie i ładny kolor. Jeżeli chodzi o działanie również jestem zadowolona. Świetnie się pieni, nie mam po nim problemów z lupiezem. Włosy sa dokładnie oczyszczone i odpowiednio nawilżone. Co najważniejsze nie przetłuszczają się. Myślę, że najlepiej jest go przetestować na własnych włosach. Dwa opakowania na zdjeciu ponieważ wysłałam go również mojej kochanej @Alicja95 - ona już zdążyła dodać swoją opinię na jego temat.
Zobacz post
XHC Vegan szampon o zapachu truskawek.
To pierwszy kosmetyk, który Wam przedstawiam z duetu, który nie tak dawno Wam pokazywałam w chmurkach.
Opakowanie jest transparentne z naklejkami po obu stronach, dzięki czemu widzimy ile kosmetyku nam pozostało.
Konsystencja jest delikatnie galaretkowa, jednak na tyle wodnista, aby przez niewielki otwór wydobyć z niego odpowiednią ilość. Dobrze się rozprowadza na włosach, świetnie się pieni i radzi sobie z domyciem włosów oraz skóry głowy. Nie podrażnia jej, nie uczula co również jest dużym plusem. Zapach ma bardzo przyjemny, słodki i nie chemiczny - o dziwo. 😅 Zawsze, gdy umyje nim włosy to dziewczyny w pracy się pytają czym się wyperfumowałam. Więc zapach jest długotrwały co mnie bardzo cieszy.
Nie mam problemu z rozczesaniem włosów po umyciu, a włosy są lśniące i delikatne. Jestem zadowolona z tego produktu i dziękuję Kasi @CichooBadz, że mi go podarowała. ♥️
Xhc Vegan zestaw myjący do włosów, czyli nic innego jak szampon i odżywka.
Ten świetny zestaw testuje dzięki naszej pięknej Kasi @CichooBadz. 🌷
Dzięki temu, że swój poprzedni od Sendo zdenkowałam wraz z końcem lipca, mogłam zacząć testować ten.
Plastikowe, bardzo eleganckie buteleczki skrywają w sobie czerwone produkty. O zapachu truskawek, a on utrzymuje się na włosach bardzo długo. Nie jest to zapach sztuczny, a bardzo przyjemny, słodki. Ich pojemność to aż 400 ml, więc wystarczą mi na dość długi czas. Razem tworzą super duet, który świetnie radzi sobie z myciem włosów i skóry głowy. Jak jest osobno? Opinie na temat każdego produktu osobno napisze w kolejnych chmurkach.
Duet mogę polecić niezbyt wymagającym włosom. Ja jestem ogólnie z niego bardzo zadowolona. ☺️
Szampon do włosów, którego byłam bardzo ciekawa, ponieważ jest o zapachu truskawek! Myślę, że rzadko możemy na taki trafić, a do tego jest go spora pojemność i ma bardzo ładnie i proste opakowanie. U mnie bardzo dobrze się on sprawdził i ładnie pachnie. Zapach nie utrzymuje się na włosach, ale dobrze je myje i nie podrażnił mnie. Z miłą chęcią wypróbuje od firmy inne warianty zapachowe!
Zobacz post
XHC, Szampon do włosów, Strawberry.
Oto chmurka poświęcona szamponowi do włosów, który w prezencie urodzinowym podarowała mi nasza Kochana @agyness. Opakowanie zawiera 400ml produktu o zabójczym zapachu. Rzeczywiście czuć w nim truskawki, co jest bardzo przyjemne. Niestety u mnie zupełnie się nie sprawdził. To moje pierwsze spotkanie z tą marką i chyba ostatnie. Szampon ma Zelową, dość glutowatą konsystencję i potrzeba go dużo, aby umyć włosy. Produkt bardzo słabo się pieni i mimo sporej ilości jaką dokładałam, miałam wrażenia, że włosy nie są dobrze umyte. Szkoda, bo zapach mnie powalił i liczyłam na więcej.
Podobne produkty




