Kiehl's
Maseczka do twarzy, Ginger Leaf & Hibiscus Firming Mask
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 15.10.2020 przez lubietox3
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Kiehl's - Maseczka do twarzy, Ginger Leaf & Hibiscus Firming Mask
MINI DENKO październikowe
Zapas mydła marki Seyo o zapachu jabłek w syropie klonowym. Bardzo ładny lekko słodkawy zapach. Mydełko było troszkę wodnite, mniej wydajne, lecz 1l i niska cena powoduje, że kompletnie mi to nie przeszkadzało. Wrócę ponownie i kupię inne zapachy.
Żel do mycia twarzy Bielenda Fresh Juice. Ok żel, dobrze mył, nie przesuszał, świetnie się pienił, miał orzeźwiający, przyjemny zapach, głównie używal go mąż z sucha skóra, u mojej mieszanej również był dobry.
Mydło w kostce Barwa. Zawsze to mydełko się u mnie znajdzie.
Próbka maseczki Kiehl's Ginger Leaf & Hibiscus Firming Mask. Miała ciekawy zapach imbiru z lekkim przełamaniem hibiskusa, z taką słodkością. Niestety na noc się nie nadaje, a takie ma przeznaczenie... ale jako zwykła jest ok.
Próbka kremu regenerująco - nawilżającego Bandi z serii Home Expert. Bogaty, gęsty krem, dla mnie na noc. Na minus wydajność oraz błyskawicznie się 'obsuszał'.
Maseczka oczyszczająca Ziaja. To już moja któraś i jest w porządku. Ładnie oczyszcza i pachnie nieco męsko.
Żel antybakteryjny do rąk.
Próbka kremu BB Angry Cat marki SKIN79. Dla mnie za ciemny odcień i na twarzy średnio korzystnie wygląda. Buzia wydaje się przemęczona i przeciążona. Powoduje świecenie się i podkreśla pory.
Próbka serum pod oczy o właściwościach korygujących Super Multi-Corrective Eye-Opening Serum. Strasznie klejący kosmetyk, mimo, że tej warstwy nie widać to pozostaje i na noc się to nie nadaje, lepię się do poduszki. Na plus wydajność.
Próbka maseczki Kiehl's Ginger Leaf & Hibiscus Firming Mask. Jest to głównie maska nawilżająca i przeciwzmarszczkowa z przeznaczeniem na noc. Już po otwarciu można poczuć zapach imbiru z lekkim przełamaniem hibiskusa, z taką słodkością. Głównie jednak czuć tutaj przyprawową nutkę, którą czuć przez cały czas trzymania maseczki. Jej konsystencja jest bardzo gęsta w lekko kremowym kolorze. Na buzi początkowo w ogóle jej nie czuć, lecz później przychodzi wyczuwalne napięcie. Niestety po długim noszeniu maseczka słabo się wchłania w skórę, dużo jej pozostaje oraz tworzy się lekka skorupa. Myślę, że cała pościel byłaby brudna, gdybym tak się położyła, nawet bym nie zasnęła, więc byłam zmuszona dużą część zmyć. Zresztą to uczucie napinania nie do końca było dla mnie komfortowe. Po zmyciu efekty są fajne, nie potrzebowałam już kremu, jedynie użyłam pod oczy. Nie podrażniła mojej buzi oraz nie spowodowała szkód. Fajna na wypróbowanie, ale nic więcej.
Podobne produkty
