7 na 7 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Prawdziwa bomba dobroczynnych substancji pielęgnujących. Dla bardzo zmęczonych i suchych dłoni. Odnawia, nawilża, zmiękcza, rozjaśnia, koi, uelastycznia skórę dłoni. Świetnie się wchłania. Zawarte w balsamie składniki minimalizują negatywny wpływ detergentów i innych czynników podrażniających i wysuszających skórę. Balsam pachnie cytrynowo.

Produkt dodany w dniu 10.09.2020 przez Viki28

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Naturativ - Balsam do rąk, Revitalising Hand Balm, Rewitalizujący, Żurawina i cytryna

Naturativ Balsam do rąk, Revitalising Hand Balm, Rewitalizujący, Żurawina i cytryna

Naturativ ❤️ Krem do rąk ❤️
Revitalising ❤️ Żurawina i cytryna ❤️

Nie pamietam skąd mam ten krem. Zaczęłam go używać praktycznie codziennie od jakiegoś miesiąca. Widzę ze jego cena to ok 20 zł w drogeriach internetowych. Krem zamknięty jest w tubce z wygodnym otwarciem. Jest naturalny i wegański. Zapach jest bardzo intensywny, ja czuję tu głównie cytrusy. Mi się podoba, moim zdaniem zapach idealny na zimę. Krem ma gęstą konsystencję. Bardzo fajnie się rozsmarowuje, błyskawicznie się wchłania. Nie zostawia na dłoniach tłustej ani klejącej się warstwy, co jest jego ogromnym plusem. Dłonie od razu po użyciu są mięciutkie, delikatne i nawilżone. Nie jest to krótkotrwały efekt, ale utrzymuje się długo. Kiedy mam jakieś większe problemy z przesuszonymi dłońmi to nakładam grubą warstwę na noc i rano jest po problemie. Krem jest świetny, naprawdę polecam!

Zobacz post

Naturativ, balsam do rąk, revitalising hand balm

Balsam do rąk od Naturativ z serii Revitalising. W konsystencji lekki, ale zwarty, nie spływa. Bardzo dobrze się wchłania, pozostawiając dłonie otulone, ale jednocześnie bez żadnej warstwy, bez lepienia. Dlatego sprawdza się idealnie w ciągu dnia, gdy chcemy od razu chwycić za telefon czy klawiaturę.
Zapach cytrusowy, cudowny, dla mnie soczysty i słodki jak nimm2 - czysta przyjemność.
Opakowanie airless dba zarówno o higienę jak i wygodę. Wykonane z jasnego plastiku, o dużej pojemności, zapewnia widoczność zużycia. Dozowanie jest precyzyjne, jedna pompka dobrze spisywała się na noc jako maska, zaś w ciągu dnia wystarczyła ilość ok. 1/3 dozy.

Krem bardzo dobrze radzi sobie z codziennym nawilżeniem i ukojeniem skóry. Pozostaje ona miękka i elastyczna. Jeśli jednak Wasze dłonie są bardzo wymagające może nie być wystarczający - dla mnie na zimowe noce był za lekki (podczas mrozów moje dłonie preferują cięższe, oleiste konsystencje).
Na co dzień chętnie po niego sięgałam, a był ze mną aż 6 miesięcy - tyle ile wynosi PAO. Równie chętnie do niego wrócę.

Zobacz post

Naturativ Balsam do rąk, Revitalising Hand Balm, Rewitalizujący, Żurawina i cytryna

Jesienią bardzo szybko przesusza mi się skóra dłoni, dlatego często muszę używać kremu, choć przyznam się, że bardzo tego nie lubię. Nie lubię, kiedy po użyciu kremu do rąk mam tłuste dłonie, ale w przypadku tego balsamu do rąk tak nie jest. Szybko wchłania się i nawilża idealnie skórę. Pozostawia przyjemny zapach. Jest delikatny i nie podrażnia skóry. Jest również mega wydajny.

Zobacz post

Tous Gems Party perfumy

Jakiś czas temu pod wpływem waszych pięknych chmurek z perfumami LoveMe Tous zapragnęłam kupić swoje. Buteleczka miś mnie zauroczyła 😍. Jednak zapach niekoniecznie. Robiłam do jej zakupu trzy podejścia i zapach nie zachwycił mnie. Przy okazji powąchałam też te- Gems Party i przepadałam ❤️😍. Mój zapach 😍. Są słodkie, ale nie męczące. Bardzo mi się spodobały. W końcu zdecydowałam się je zamówić. Najlepsza cena była w sklepie Aelia Duty Free- kosztowały niecałe 110 zł. Dotarły do mnie w dwa dni, jestem zachwycona. Najpierw kupiłam małą buteleczkę na wypróbowanie. Pozostałe rzeczy, które widzicie na zdjęciach to gratisy, z których bardzo się ucieszyłam. Dostałam świetny balsam do rąk Naturativ. Idzie jesień, więc będę o wiele częściej używać kremów do rąk, ten na pewno się przyda. Następnie mamy dwie próbki- łagodny żel do mycia 2 w 1 dla dzieci i naturalny żel pod prysznic hagi. Ostatnia rzecz z której chyba najbardziej się cieszę to malutka rękawiczka do demakijażu Glov. Miałam kiedyś już taką, ale z innej firmy i byłam bardzo zadowolona, a zawsze chciałam wypróbować oryginalne Glov ❤️.

Zobacz post

Czarne i czerwone kosmetyki z lutego

Ostatnia grupa kosmetyków to kolory czarny oraz czerwony, nie ma ich zbyt dużo w tym miesiącu

Pianka nagietkowa od Sylveco to jedna z ich ostatnich premier. Jako, że bardzo polubiłam się z takimi formułami to postanowiłam ją wypróbowac, tym bardziej, że cena jest kusząca. Pianeczka ma świetną konsystencję, nie jest zbyt mokra i zbyt lekka, dobrze rozprowadza się po twarzy. Do tego ślicznie pachnie, tak mocno cytrusowo. Bez problemu doczyszcza i pozostawia skórę odświeżoną i czystą. Kilka razy zdarzyło się, że miałam po niej uczucie ściągnięcia skóry, ale to dosłownie kilka razy na całe zużyte opakowanie.

Krem do rąk z Naturativ wygrałam w urodzinowym konkursie Kontigo, w zasadzie to wygrałam jego dwie sztuki i po wykończeniu pierwszego opakowania, chętnie do niego wróciłam. Ten krem potrafi odżywić dosłownie każde dłonie. Nawet mega popękane dłonie narzeczonego. I daje radę, sprawia, że nawet taka skóra staje się miękka i gładka, a dłonie wręcz go piją. Moja skóra tez się z nim lubiła, to samo skórki i paznokcie. Szczególnie w tym trudnym okresie, gdy używamy wielu mocno drażniących środków do dezynfekcji. A jego zapach, to normalnie jakby rozgryźć cukierka Nimm2

Krem do rzęs na noc L'Biotica. Wiązałam z nim dość duże nadzieje i przyznam szczere, że w trakcie stosowania, wydawało mi się, że widzę świetne i spektakularne efekty. Dobrze, że zrobiłam zdjęcie przed, a później porównawcze po. Okazało się, że efekt jest niewielki I tak dobrze, że jakikolwiek jest ale niestety to nie to. Wiem, że odżywki pozbawione bimatoprostu nie działają tak dobrze, ale jednak spodziewałam się czegoś więcej, szczególnie, że wiele dziewczyn bardzo go zachwalało. Na pewno na plus można wymienić jego szczoteczkę, która jest silikonowa, mega wygodna i nakładała idealną ilość żelu.

Zobacz post

Lutowe Denko pełne kosmetyków

⭐Denko 2/2021⭐
Tym razem denko jest dość mocno udane, zdecydowana większość kosmetyków się sprawdziła.

💚 Hydrolat Neroli Bioline przepięknie pachnie, koi i wspaniale wycisza oraz regeneruje skórę, a psikacz tworzy fenomenalną mgiełkę! Bardzo się z nim polubiłam!
⭐Ocena: 5/5

💚 Tonik od Resibo po zmianie formuły jest nieco mniej żelowy, ale dalej dobrze się go stosuje, nadal jestem na tak! Co prawda w związku z zawartością glukonolaktonu nie będę go stosować jak kiedyś jedno opak. zaraz po drugim, ale i tak było wszystko ok. Jednak lepiej być ostrożnym
⭐Ocena 5/5

💚 Peeling Bielenda, który dostałam kiedyś jako gratis do jakiegoś zamówienia. Pięknie pachnie kokoskiem, a do tego jest świetnym zdzierakiem, szkoda tylko, że zawiera carbomer - odejmuję za niego gwiazdkę. Na plus również jego konsystencja, zupełnie nie spadał z ręki podczas masażu pod prysznicem.
⭐Ocena 4/5

💚 Żółta maseczka Glow Orientana - jest miłość! 💛 To już ostatnia wersja kolorystyczna maseczek glow, które testowałam. Wszystkie sprawdziły się świetnie. Po tej moja skóra mogła odetchnąć z ulgą, była pięknie wyciszona i nawilżona. Niebawem pewnie napiszę podsumowanie ich testowania.
⭐Ocena 5/5

💚 Spray witaminowy Natura Siberica świetnie sprawdziła się jako podkład pod olejowanie włosów, ale jako nawilżacz po myciu, już średnio. Zdarzało mu się spuszyć moje włosy, a do tego atomizer jest dość niewygodny, dużo lepiej się nakładało kosmetyk wylewając go z butelki. Ma lekko żelową konsystencję.
⭐Ocena 4/5

🤷‍♀️/👎 Serum regulujące Duetus było trochę jak loteria, czasem zadziałało, a czasem nie. Zdarzało się, że tworzący się wyprysk całkowicie się wyciszał i nie było śladu, a czasem nie zadziałało to kompletnie, a nawet nie wiem czy nie pogorszyło to sprawy. Zapach dość mocny, ale mi osobiście nie przeszkadzał. Pod koniec użytkowania się rozwarstwił.
⭐Ocena 2,5/5

💚 Pasta Fresh&Natural a.k.a pogromca zaskórników, czasem tylko ciężko było ją rozprowadzić po skórze. Jest dość gęsta i mocno czasem trzeba pocierać by rozprowadzić ją na twarzy, najlepiej od razu lekko zmoczyć, wtedy tworzy się taka białe emulsja. Poza tym świetna!
⭐Ocena 4,5/5

💚 Krem odżywczy Pure by Clochee, po ostatnim nieudanym kremie, ten w końcu dobrze nawilżył moją skórę, a jej nierówna struktura zniknęła, skóra twarzy znów jest gładka i przyjemnie napięta! Prawie w ogóle nie pachnie, a opakowanie airless i pompka działały bez zarzutu. Kupiłam go na promocji w Hebe.
⭐Ocena 5/5

💚 Szampon przeciwłupieżowy Natura Siberica, super domywa, świetnie się pieni, jest wydajny, a do tego całkiem dobrze radzi sobie ze swędzeniem przy ŁZS. Stosowałam tzw. metodę kubeczkową polegającą na rozpienianiu szamponu przed nałożeniem go na skórę głowy. Dzięki czemu starczył na dłużej. Ma ciekawy, ziołowy zapach, a włosy po jego użyciu były ładnie odbite u nasady.
⭐Ocena 5/5

💚 Nagietkowa pianka Sylveco ślicznie pachnie cytrusami, bardzo dokładnie myje, a piana jest przyjemna w dotyku. Kilka razy darzyło się jej doprowadzić do ściągnięcia, ale to dosłownie kilka razy na całe opak. Poza tym mini mankamentem wszystko było w porządku. Kosmetyk był wydajny.
⭐Ocena 4,5/5

💚 Krem do rąk Naturativ to cudo o zapachu Nimm2, które pięknie koi i regeneruje nawet najbardziej popękane dłonie narzeczonego, czyniąc je miękkimi i miłymi w dotyku. A jako, że radził sobie doskonale z dłońmi narzeczonego, to i z moimi dał rade bez problemu. Po zrobieniu zdjęć rozcięłam opakowanie i mogę dalej cieszyć się jego super regenerującymi właściwościami.
⭐Ocena 5/5

🤷‍♀️/💚 Odżywka do rzęs L'Biotica, jakiś efekt jest, ale nie powalający, mam zdjęcia porównawcze, więc za jakiś czas na pewno się nimi podzielę! Szczoteczka bardzo wygodna w użyciu, konsystencja serum również nie była kłopotliwa. Taki przeźroczysty żel, który nie spływał do oka.
⭐Ocena 3,5/5

Zobacz post

Naturativ Balsam do rąk, Revitalising Hand Balm, Rewitalizujący, Żurawina i cytryna

Rewitalizujący krem do rąk Naturativ w wersji mini. Wygrałam go w grze Kontigoid, podczas urodzin sklepu Kontigo. Kremik bardzo dobrze działa na moje dłonie podczas, gdy dość często obrywają teraz alkoholem i innymi drażniącymi środkami! Doskonale nawilża i odżywia. Zmiękcza skórę i sprawia, że nie piecze i nie swędzi. Przynosi ulgę w tym trudnym dla dłoni czasie. A do tego jego zapach, baaardzo dług zastanawiałam się skąd znam ten aromat, ale już wiem! To jest aromat, który uwalnia się podczas jedzenia cukierków Nimm2! Taki mocno cytrusowy, cukierkowy i słodziutki. Bardzo przyjemnie używa się tak pachnącego kosmetyku

Zobacz post

Naturativ Balsam do rąk, Revitalising Hand Balm, Rewitalizujący, Żurawina i cytryna

Rewitalizujący balsam do rąk Naturativ, żurawina-cytryna. W jego składzie znajdują się między innymi: masło awokado, masło z oliwek, olejek cytrynowy, kwas hialuronowy i naturalna witamina E. To bomba dobroczynnych składników pielęgnujących. Świetnie nawilża i uelastycznia skórę dłoni. Codziennie wieczorem nakładałam grubą warstwę tego produktu i o dziwo, wchłaniała się ona w mgnieniu oka. Czasami dla lepszego efektu, dodawałam kilka kropelek serum z kwasem hialuronowym marki The Ordinary. Jest to naturalny i wegański balsam, ma bardzo dobry skład. Ponadto produkt ten ma pojemność 100ml i został wyposażony w praktyczną pompkę (taką jak w pastach do zębów), więc mamy pewność, że nic się nie zmarnuje i zużyjemy go do ostatniej kropli. Zapach? Kwaśny, cytrynowy - w mojej ocenie przyjemny, absolutnie mi nie przeszkadzał. Polecam!

Zobacz post

Naturativ Revitalising Hand Balm, Rewitalizujący balsam do rąk, Żurawina i cytryna

W moim ostatnim swopie znalazłam między innymi rewitalizujący balsam do rąk marki Naturativ. Już po pierwszym użyciu skradł moje serce. Po pierwsze spodobał mi się ten cudowny cytrusowy zapach. Zapach balsamu jest bardzo świeży i długo utrzymuje się na skórze. Po drugie działanie tego balsamu jest świetne. Bardzo dobrze nawilża i pielęgnuje skórę dłoni. Ma lekką konsystencję i szybko się wchłania. Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Podoba mi się też to poręczne opakowanie z pompką. To mój nowy ulubieniec.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem