4 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Plantea - Krem Microbiota - krem odbudowujący mikrobiotę skóry oraz wzmacniający jej barierę ochronną dzięki zawartości probiotyku Lactococcus Ferment Lysate. Obecność syropu kukurydzianego zapewnia ochronę skóry przed czynnikami drażniącymi. W składzie znajdziemy także izomerat sacharydowy, który długotrwale nawilża i łagodzi podrażnienia oraz naturalny polisacharyd odpowiadający za redukcję uczu ...

Plantea - Krem Microbiota - krem odbudowujący mikrobiotę skóry oraz wzmacniający jej barierę ochronną dzięki zawartości probiotyku Lactococcus Ferment Lysate. Obecność syropu kukurydzianego zapewnia o ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 24.08.2020 przez Ametystova

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Plantea - Microbiota, Skin Ecossytem Balance hHpe Technology, Krem do twarzy

Wrześniowe Denko Kosmetyczne

⭐Denko 09/2020⭐

💚 Maska do włosów średnioporowatych od Anwen
Cudny efekt na włosach, pod warunkiem, że nie przesadzę, wówczas prawdopodobnie pojawiało się przeproteinowanie. Ale ogólnie na wielki plus!
⭐Ocena: 5/5

💚 Łopianowa maska od Babushka Agafia
Piękne wygładzenie, efekt błyszczących włosów, ładny zapach - bardzo na plus!
⭐Ocena 5/5

💚 Aktywne serum do włosów przeciw wypadaniu EO Lab - zawsze mam problem z nazwą tej firmy 😅
Konsystencja, działanie - jestem na tak. Pełne recenzja już na profilu - zapraszam
⭐Ocena 5/5

💚 Krem do twarzy Microbiota Plantea
Bardzo ciekawy krem, o nietypowej formule i bardzo obiecującym działaniu. Pełne recenzja już na profilu - zapraszam
⭐Ocena 5/5

💚 Oczyszczający mus do mycia twarzy LaQ
Bardzo przyjemny w użyciu kosmetyk, dobrze się rozprowadza, znakomicie myje i nie pozostawia uczucia ściągniętej skóry. Oparty o łagodną substancję myjącą - izetionian. Chętnie wypróbuję inne wersje.
⭐Ocena 5/5

💚 Lipowy płyn micelarny Sylveco
To już kolejne zużyte przeze mnie opakowanie! Płyn dobrze domywa, nie ściąga skóry, może zapach nie jest jakoś ultra przyjemny, ale nie przeszkadza. Bogactwo substancji odżywczych dla skóry, nie podrażnia nawet oczu!
⭐Ocena 5/5

💚 Żel pod prysznic Biolove od Kontigo
Żele od Biolove to sztos! Piękne zapachy, delikatne subs. myjące i działanie pielęgnujące.
⭐Ocena 5/5

💚 Maseczki Botanic Skinfood
Maseczki o różnych formułach, jedna kremowa, druga żelowa. Ich działanie było jak najbardziej dobre, odżywiały i nawilżały skórę. Zmywanie trwało trochę czasu, ale jak się przywykło do masek na tkaninie albo alginatowych to tak jest
⭐Ocena 4,5/5

👎 Maseczka #naturaleffect od Dermaglin
Jestem zaskoczona tym kosmetykiem, ponieważ inne maseczki z tej firmy dobrze się u mnie sprawdzały. Ta zastygała potwornie szybko przez co bardzo ściągała mi skórę, a jej zmywanie trwało wieki. Jeżeli będę wracać to do innych produktów dermaglin.
⭐Ocena: 1/5

Zobacz post

Plantea Microbiota, Skin Ecossytem Balance Hipe Technology, Krem do twarzy

Krem, który ostatnio testuję i stwierdzam, że coraz bardziej przekonuję się do naturalnych kosmetyków i zakochuję się w nich. Jest to krem z firmy Plantea. Na celu ma intensywnie odbudować mikroflorę bakteryjną skóry. Jest bardzo delikatny i szybko wchłania się. W składzie nie ma perfum, dzięki czemu zapach jest delikatny, prawie nie wyczuwalny i odpowiada mi to. Idealnie nawilża skórę. Jeśli chodzi o konsystencję, jest gęsty. Krem jest tłusty, ale nie pozostawia na skórze takiej warstwy. Zauważyłam, że skóra również szybciej regeneruje się. Jest gładka i odżywiona. Krem jest wydajny i bardzo fajny również pod makijaż.

Zobacz post

Plantea Microbiota, Skin Ecossytem Balance hHpe Technology, Krem do twarzy

🌟Odbudowa mikroflory skóry🌟
Za sprawą pudełek kosmetycznych naturalnie z pudelka które oferują kosmetyki naturalne, poznałam także firmę plantea wraz z ich kremem Microbiota, a także próbkami kremu ochronnego SPF50 oraz galaretki do twarzy i ciała. Jednak bohaterem dzisiejszego postu będzie rzeczony krem. Jakiż to jest ciekawy gagatek! Ale po kolei . W pudełku znalazła się wersja o pojemności 15 ml. Kosmetyk zapakowany jest w ciemny, szklany słoiczek oraz w tekturowy kartonik. Zapach jest bardzo trudny do opisania, nie czuję tam żadnej konkretnej nuty zapachowej, najprawdopodobniej jest to czysty zapach składników, z których składa się gotowy kosmetyk. W składzie również nie znajduję kompozycji zapachowej. Niemniej nie jest on nieprzyjemny. Konsystencja jest dość typowa dla kremów raczej lekkich, ale w tej sytuacji nie mamy z takim produktem do czynienia, a to wszystko za sprawą technologii HIPE (z ang. High Internal Phase Emulsion). Jest to innowacyjna technologia tworzenia emulsji tzw. tłustych, które odznaczają się niezwykłą lekkością, zaś podczas aplikacji odczuwalny jest efekt “quick break” czyli szybkiego wchłaniania kremu. To naprawdę bardzo zaawansowany technologicznie kosmetyk! 👨‍🔬👩‍🔬 Podczas aplikacji krem bardzo szybko przestaje być tłusty i staje się jakby wodnisty. Bardzo ciężko to opisać! Jednak bardzo pomaga to w równomiernym rozprowadzeniu kosmetyku, a także przyspiesza jego wchłanianie. Chwila moment i krem już wchłonięty . Kosmetyk dobrze się u mnie spisał, dogłębnie nawilżał, odżywiał skórę i odniosłam wrażenie, że przyspieszał gojenie się niechcianych zmian na skórze.
🌟 Znacie firmę Plantea oraz ich krem Microbiota? A może Was zaciekawił? Koniecznie dajcie znać 🤩
.

Zobacz post

Zawartość pudełka - Naturalnie z pudełka

Tak oto prezentowała się lipcowa edycja "Naturalnie z Pudełka" W pudełku znalazły się:

🌿 szampon w kostce (1 rodzaj do wyboru z 3 dostępnych) od Blank.! Ja wybrałam wersję Beige - dla tych wrażliwych
🌿 krem Microbiota od Plantea!
🌿 płyn do higieny intymnej (i nie tylko) od Your KAYA!
🌿 cytrusowy mus do ciała mini od Mglife Natural Cosmetics!
🌿 olejek do włosów mini od Blank.!
🌿 galaretka do ciała i twarzy mini od Plantea!
🌿 krem sun shield SPF50 mini od Plantea!
🌿 myjący olejek do demakijażu mini od Babo!
🌿 próbka masła do ciała od BodyBoom!
🌿 próbka kremu City Outdoor SPF 30 od Manaslu Outdoor!

Przetestowałam już wszystko i muszę przyznać, że zawartość pudełka bardzo mi się sprawdziła. Szampon w kostce od Blank przyjemnie się pienił i nie wysuszał skóry głowy, a także włosów. Był naprawdę super, aluminiowe pudełeczko sprzyjało wygodnemu przechowywaniu produktu. Krem Microbiota od Plantea zrobił na mnie fantastyczne wrażenie. Niesamowicie dobrze się wchłaniał, dając przy tym uczucie takiego cudownego odżywienia. Krem miał tak ciekawą konsystencję, że aż trudno to opisać. Niby czuje się te oleje, ale one zaraz znikają, niesamowite to jest . Płyn do higieny intymnej your Kaya także przypadł mi do gustu, nie podrażniał, dobrze oczyszczał. Nie miał zapachu, a także koloru, a taka buteleczka wystarczyła mi na naprawdę długo. Mus do ciała Mglife przefantastycznie pachniał! To były niemal świeże cytrusy . Był nieco tłustawy, ale za to świetnie odżywiał skórę. Olejek do włosów blank także się sprawdził, wykorzystałam go przy olejowaniu. Pamiętam, że ładnie pachniał, a do tego moje włosy były później piękne i lśniące. Galaretka do ciała Plantea mnie trochę zdziwiła, bo niby faktycznie to taka galaretka, a w kontakcie ze skórą robi się z tego olejek . Zapach kosmetyku był przecudownie cytrusowy! Uwielbiam takie aromaty. Był to mega tłusty kosmetyk, więc do twarzy go nie używałam, za to do ciała już jak najbardziej. Krem spf50 od Plantea też wówczas zrobił na mnie dobre wrażenie, bo nie bielił, jednak zostawiał tłustą warstwę. Natomiast teraz jestem zakochana w kremie od Asoa, więc wszystkie inne poszłyby w odstawkę . Na plus kremu jest wysoka ochrona przeciwsłoneczna. Myjący olejek od Babo też był całkiem dobry, chociaż miał nieco problemów z domyciem wodoodpornego eyelinera. Ale cała reszta schodziła jak marzenie. Olejek całkiem ładnie również pachniał, tak ciepło. Masło do ciała BodyBoom mnie bardzo zaintrygowało. Spodobał mi się szczególnie zapach, który opisałabym jako połączenie białej kosmetyki z kwiatami i owocami. Masełko wchłonęło się błyskawicznie pozostawiając skórę przemiłą w dotyku. Taką odżywioną i gładką, dzięki tej próbce zaopatrzyłam się w pełnowymiarowe opakowanie. Krem Manaslu to jedyna rzecz, która mi się nie sprawdziła, kremy tej firmy zostawiają mi na twarzy jakieś dziwne, zielone plamy. Któryś ze składników ewidentnie nie współgra z moją skórą.

Jak Wam się podoba pudełko?

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem