2 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Zapachy Gucci Bloom stworzone przez mistrza perfumiarstwa Alessandro Michelego są inspirowane ideą absolutnej autentyczności, wolności bycia tym, kim się jest. Nowy zapach Gucci Bloom Ambrosia di Fiori zachęca swoich wielbicieli do świętowania swojego prawdziwego „ja” i swoich uczuć. Zgodnie z tym stwierdzeniem perfumy są wzbogacone o wyrafinowaną wodę perfumowaną Eau de Parfum Intense. Fantastycz ...

Zapachy Gucci Bloom stworzone przez mistrza perfumiarstwa Alessandro Michelego są inspirowane ideą absolutnej autentyczności, wolności bycia tym, kim się jest. Nowy zapach Gucci Bloom Ambrosia di Fior ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 05.06.2020 przez madziek1

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Gucci - Woda perfumowana, Bloom Ambrosia Di Fiori EDP

Gucci Woda perfumowana, Bloom Ambrosia Di Fiori EDP

Gucci, Woda perfumowana, Bloom Ambrosia Di Fiori EDP.
Od jakiegoś czasu na swoją kolej czekała próbka wody perfumowanej marki Gucci, o dość ciężkim, orientalno - kwiatowym zapachu. Już pierwszy jego powiew wywołał skrzywienie na mojej twarzy, gdyż jak dla mnie, perfumy niestety śmierdzą. Zapach bardzo intensywny i ciężki, jak dla mnie bardziej na wieczór, choć polecany jest również na dzień. Aromat tworzą w nucie głowy: jaśmin i wiciokrzew, w nucie serca: tuberoza oraz różna damasceńska i irys, które są podstawą kompozycji. Fiolka mieści 1,5 ml perfum. Osobiście nie polecam.

Zobacz post

Gucci Woda perfumowana, Bloom Ambrosia Di Fiori EDP

Gucci Bloom Ambrosia di Fiori

Miniaturka tego zapachu tak mi skradła serce, że musiałam zdecydować się na wersję pełnowymiarową. Po prostu nie mogłam przestać wąchać tej miniaturki, więc skorzystałam z rabatów na Black Friday i tak oto przywędrował do mnie ten zapach. Tak jak seria Bloom niezbyt przypadła mi do gustu, to ten flanker jest cudowny. Jest to mieszanka białych kwiatów: jaśminu, wiciokrzewu, tuberozy razem z różą i irysem. Jest to mocna dawka białych kwiatów, które aż przytłaczają swoją obecnością. Zapach jest mocny, można powiedzieć że całkiem duszący i myślę, że wiele osób odbierze go jako męczący. Ja natomiast totalnie się w nim zakochałam . I ma u mnie niesamowitą trwałość, spokojnie utrzymuje się przez cały dzień.

Zobacz post

Gucci Woda perfumowana, Bloom Ambrosia Di Fiori EDP

Gucci Bloom w wersji Ambrosia di Fiori

Jeśli ktoś uwielbia białe kwiaty w dużej dawce to ta wersja jest zdecydowanie dla niego. Tak jak nie przekonałam się jeszcze do Gucci Bloom i wersji Nettare di Fiori itd na tyle by je kupić, to tutaj była to miłość od pierwszego powąchania. Od razu uderza nas mocna dawka tuberozy, jaśminu i wiciokrzewu. Oprócz tego znajdziemy w składzie tutaj również różę i irysa. Całość to mocno kwiatowa kompozycja, ciepła, słodkawka, otulająca. Raczej jest to zapach na jesień/zimę, ew wiosnę. Nie nosiłabym tego zapachu w upały czy w lato. Jest po prostu zbyt ciepły i ciężki. Całkiem długo utrzymuje się na mojej skórze i od razu ląduje na szczycie mojej wish listy .

Zobacz post

majowy sephora box 2020

Chmurka z serii "nadrabiam zaległości sprzed miesiąca"!

Mój majowy Sephora Box! Nie miałam w planach żadnych pilnych zakupów kosmetycznych, bo mam naprawdę spore zapasy kosmetyków jeszcze z kalendarzy adwentowych (o zgrozo - co mi wtedy odbiło, że kupiłam ich aż 10??? ) i z paczuszek urodzinowych od Clouders, ale tak się złożyło, że Sephora wypuściła nowy box akurat w dniu moich urodzin - a niestety ten dzień nie należał do udanych. Większość rodziny i znajomych (łącznie z rodzicami...) zapomniało o moich urodzinach, a dodatkowo większość rzeczy tego dnia była mi bardzo pod górkę i wszystko wychodziło nie tak. Nawet mój chłopak, który stawał na głowie żeby poprawić mi humor w ten dzień, to niechcący i zupełnie nie naumyślnie mi go pogorszył. Dlatego postanowiłam zrobić sobie małe zakupy i sprawić sobie samej prezent w ten niezbyt udany dzień. Do całych zakupów, które poczyniłam i którymi pochwaliłam się już wcześniej w osobnej Chmurce, przekonał mnie oczywiście ten box.

Co było w środku?
miniatura samoopalacza Vita Liberata
miniatura balsamu do ciała Alive od Hugo Boss
miniatura kremu do twarzy Belief
miniatura maseczki Thirstymud od GlamGlow
miniatura sprayu utrwalającego do makijażu All Nighter od Urban Decay
miniatura kredki do brwi Benefit
miniatura wody perfumowanej Chloe Nomade Absolu
miniatura kremu do twarzy Fresh
miniatura wody perfumowanej Gucci Bloom Ambrosia di Fiori
miniatura balsamu do ciała The Ritual of Sakura od Rituals

Zawartość jest dla mnie w 90% nowością, jedyną rzeczą, którą znam jest balsam do ciała Rituals - i jest to jeden z moich ulubieńców, bo niesamowicie dobrze odżywia i pięknie pachnie. Muszę przyznać, że mam ten box już miesiąc, ale na razie testowanie odłożyłam na bok - naprawdę dostałam od was tyle kosmetyków w urodzinowych paczkach, że będę je testować kilka najbliższych miesięcy. Z wielką chęcią bym się rzuciła na całe to pudełko, ale nieco się hamuję - po co znowu otwierać dziesiąty krem do twarzy, czy pięćdziesiątą maseczkę, skoro poprzednie otwarte wciąż leżą niezużyte? Na razie pozwoliłam sobie przetestować balsam Hugo Boss i nie jest on jakoś super nawilżający - w sumie nieco się tego spodziewałam, ale muszę przyznać, że naprawdę ładnie pachnie.
Perfumki też już testowałam i zdecydowanie bardziej przypadły mi do gustu te od Gucci. Mają ładny kwiatowy zapach, który idealnie wpisuje się w mój gust. A te perfumki od Chloe nie do końca chyba do mnie przemawiają - jest to ładny zapach, ale mi się one kojarzą z takim zapachem "dla cioci".
Jestem mega ciekawa jak się u mnie sprawdzą wszystkie te kosmetyki. Jedynie boję się samoopalacza, bo nigdy czegoś takiego nie miałam, a balsam brązujący, którego kiedyś używałam, zrobił mi straszne smugi na nogach. Postaram się dać o wszystkim znać w oddzielnej Chmurce jak już kiedyś przetestuję te produkty.

Zobacz post

Gucci Woda perfumowana, Bloom Ambrosia Di Fiori

Miniaturka perfum Gucci Bloom Ambrosia di Fiori. Była ona w ostatnim Sephora Boxie. Ma pojemność 5 ml i po pierwszym użyciu, wiem, że nie jest to zapach dla mnie. Jest dla mnie za ciężki, zbyt kwiatowy.
Perfumy są bardzo intensywne i zbyt duszące. Moc za to mają niesamowitą, trwałość petarda. Utrzymują się na skórze bardzo długo, a na ubraniach jeszcze dłużej.
Nuty głowy:
imbir, róża
Nuty serca:
chińska wiciokrzew, jaśmin, tuberoza
Nuty bazy:
osmanthus, paczuli, piżmo

Zobacz post
1