Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Avon - Spray do ciała, Perfumowany, Little Black Dress
Oto mój ulubiony sprey perfumowany Little black dress od Avon.
Ma przepiękny zapach z nutą piwoni i piżma.
Ma lekki, delikatny i elegancki zapach lecz minusem jest to że nie utrzymuje się długo.
Według mnie idealny zapach na wieczór lub na codzień.
Jestem zachwycona.
✨Little black dress✨
75 ml pięknego kwiatowo-orientalnego zapachu.
Cena: 19,99 zł
Zestaw Little Black dress od Avon. Zawiera perfumowana spray oraz antyperspirant. Cena to 25 zł. Jeden z moich ulubionych zapachów od Avon. Antyperspirant działa super. Spray jest fajnym rozwiązaniem na lato ze względu na jego lżejszą formułę. Nie drogi i fajny zestaw. Uwielbiam i polecam
Zobacz post
A dziś chce Wam przedstawić moje denka w lipcu.
Green Pharmacy Szampon nagietek lekarski - poprawny, ładnie doczyszczał, przyjemnie pachniał, ale więcej nie kupię. Szukam dalej swojego ideału.
Schwarzkopf essence ultime crystal shine - dostałam kiedyś w gratisie do zamówienia. Olejek przyjemny, ładnie pachnie, stosowany po myciu pomagał w rozczesywaniu. Włosy wyglądały po nim lepiej. Jest bardzo wydajny, a w zanadrzu mam jeszcze jedną buteleczke.
Dermedic Laboratorium Hydrain2 - krem kupiony na promocji (można go dostać za 10-15 zł wtedy) - na początku był super, ale po jakimś czasie uczulił mnie. Mam cerę suchą, wrażliwa a po kremie piekła mnie cała twarz i była czerwona, więc połowę opakowania wysmarowałam na nogi. Do tego zostawia tłusty, nieprzyjemny filtr. Nie kupię ponownie.
Bielenda Vegan Muesli - o ile jestem fanką firmy Bielenda, tak ten krem średnio mi przypadł do gustu. Troszkę przeszkadzał mi jego intensywny zapach oraz średnio matował. Jeśli chodzi o plusy ładnie uspokajał twarz. Nie kupię ponownie. Obecnie zaczęłam używać serii różanej i jak na razie jest super. Zobaczymy jak będzie dalej.
Dezodorant Avon Little black dress - dostałam w prezencie, ponieważ jestem fanką perfum o tej samej nazwie. Jednak dezodorant szału nie zrobił. Pachniał za mocno, zbyt dusząco, a do tego nic nie dawał. Nie polecam.
Bruno Banani Dangerous Woman - kocham, kocham, kocham. Długo się utrzymuje na ubraniach, nawet na drugi dzień go czuć. Przyjemny zapach na wiosnę/lato. Zawsze się rozplywam jak się nim popsikam. Obecnie używam kolejnego flakonika. Na promocji można dostać za ok. 60 zł. Mój hit.
Herbal Care - maseczka peelingująca czarny ryż z węglem ubame - próbka otrzymaną w gratisie do kosmetyków. Maseczka lekko oczyszcza i w sumie tyle. Nic specjalnego.
Kosmetyków z Avonu nie zamawiam już od dłuższego czasu, ale mam jeszcze kilka pozostałości z dawnych zamówień. Takich jak ten perfumowany spray do ciała. Kiedyś byłam zakochana w zapachu Little Black Dress. Miałam wszystkie kosmetyki z tej wersji zapachowej. Ten spray przypomina mi mgiełkę do ciała. Zapach jest ulotny, choć bardzo kobiecy. Na szybkie odświeżenie w ciągu dnia jest w sam raz. Spray jest zamknięty w poręcznej szklanej buteleczce.
Zobacz postPodobne produkty




