Aube
Aktywnie regenerujący krem na noc do skóry cienkiej i pozbawionej elastyczności
2 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 23.04.2018 przez beataa1995
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Aube - Aktywnie regenerujący krem na noc do skóry cienkiej i pozbawionej elastyczności
Regenerujący krem na noc do skóry cienkiej i pozbawionej elastyczności Aube, Epidermal Growth Factor Renaissance z epidermalnym czynnikiem wzrostu (EGF) - próbka. Przeznaczony głownie do cery wymagającą, z tendencją do powstawania zmarszczek oraz wiotczenia. Jest to bardzo gęsty krem, który dość łatwo się rozprowadza po skórze i szybko się wchłania. Jak dla mnie niezbyt przyjemnie pachnie. Rano po przebudzeniu aż czułam, że brakowało mi w nim nawilżenia.
Zobacz post
Próbka kremu AUBE która dotarła do mnie po bardzo długim czasie. Już straciłam nadzieję, że ją otrzymam a tu niespodzianka. Dostałam saszetkę zawierającą aktywnie regenerujący krem na noc przeznaczony do skóry cienkiej i pozbawionej elastyczności. Zawiera epidermalny czynnik wzrostu (EGF), skwalan oraz olej tsubaki. Krem łatwo się wchłania w skórę, ma dobrą w rozprowadzaniu konsystencję. Przeznaczony jest do stosowania na noc więc jest dość tłusty. Jego zapach jest przyjemny, mocno wyczuwalny ale nienachalny. Po jego użyciu skóra jest nawilżona i odżywiona, cera wygląda zdrowiej. Pełnowymiarowy produkt kosztuje ok 55 zł więc jak na krem to jak dla mnie całkiem sporo, raczej nie skusze się na jego zakup. Ale cieszę się, że miałam okazję go wypróbować
Zobacz post
Czwarta chmurka z denkiem. Denko to jest z dwóch miesięcy tj. maja i czerwca. Są to produkty, które zużyłam razem z siostrą.
Olejek do kąpieli Tutti Frutti, miał on piękny zapach kiwi i karamboli. Dobrze domywał ciało i nie przesuszał go.
Peeling do ciała Tutti Frutti, miał on piękny zapach gruszki i żurawiny. Bardzo dobrze usuwał martwy naskórek. Skóra po jego użyciu była gładka i oczyszczona.
Balsam do ciała orzeźwiające nawilżenie Tutti Frutti, miał on przyjemny zapach pomelo i limonki. Bardzo dobrze nawilżał skórę.
Dezodorant w sprayu do skóry wrażliwej Isana Med, chronił przed brzydkim zapachem i potem. Nie zostawiał brzydkich plam na ubraniach.
Dezodorant Nivea Fresh Natural, bardzo dobrze chroni przed potem oraz brzydkim zapachem. Ma przyjemny zapach.
Garnier Fructis, Gęste i Zachwycające, Szampon wzmacniający do włosów ma bardzo ładny zapach. Dobrze oczyszczał włosy i nie obciążał ich.
Ziaja tonik bio aloesowy, który dobrze odświeżał i oczyszczał nasze twarze. I nie wysuszał ich.
Sudocrem, jest to krem wielofunkcyjny. Stosowałyśmy go przede wszystkim na wypryski, pryszcze czy obtarcia. Z którymi bardzo dobrze sobie radził.
Krem do twarzy o przyjemny zapachu ogórka i drzewa herbacianego. Dobrze nawilżał i oczyszczał twarz. Nadawał się do stosowania pod makijaż.
Miss Sporty, So Matte, puder matujący, w zależności od podkładów raz lepiej raz gorzej utrzymał się na twarzy. Co najważniejsze nie bielił twarzy i ładnie się z nią stapiał, nie tworzył przy tym ciasteczka na niej.
Krem Nivea, uniwersalny krem mający wiele zastosowań. Używałyśmy go przede wszystkim do nawilżenia kłopotliwych partii ciała.
Lirene Dermoprogram, City Matt Fluid matująco – wygładzający, najlepszy podkład jaki do tej pory miałyśmy. Bardzo dobrze matowił i krył niedoskonałości na twarzy. Nie podkreślał suchych skórek. Bardzo długo utrzymywał się na twarzy.
Mleczko do ciała Treacemoon, miał przyjemny różany zapach. Dobrze się wchłaniał i nawilżał skórę.
Krem do rąk Garnier, bardzo dobrze nawilżał i regenerował ręce. Nie zostawia tłustej warstwy na nich.
Dwa lakiery Gel Finish Avon (nr P809fabulous i nr P806 dazzle pink), które dawały efekt żelowych paznokci. Wystarczyły dwie warstwy by uzyskać idealne krycie. Lakier na paznokciach utrzymywał się 3-4 dni.
Maseczka Hydro Booster Rival de Loop, która bardzo dobrze nawilżała skórę. Przez problemu dało się ją zmyć lub wcierać w skórę.
Dwie próbki Evree balsam do ciała i Bielenda Vegan Friendly masło do ciała. Obydwa nich dobrze nawilżały skórę i nie podrażniały jej. Szybko się wchłaniały i nie zostawiały tłustej warstwy na skórze.
Dwie próbki kremu Dermedic, Regenist ARS 4 Phytohial, Ujędrniający krem na noc i Aube aktywnie regenerujący krem na noc. Obydwa kremy miały przyjemne zapachy. Bardzo dobrze nawilżały i odżywiały skórę. Nie zostawiały tłustego filmu na skórze.
Loreto Salon - Guma do stylizacji włosów, umożliwiała modelowanie włosów i utrwalanie fryzur. Nadawała włosom blask i wygładzała je.
Wszystkie z tych produktów się nam dobrze sprawdziły. Większość z nich zakupimy ponownie. Szczegółowe opisy produktów znajdują się w oddzielnych chmurkach.
Darmowa próbka kremu Aube o które dowiedziałam się dzięki tej stronie. Wybrałam sobie próbkę aktywnie regenerującego kremu na noc do skóry cienkiej i pozbawionej elastyczności. Krem wystarczył mi na 3 użycia, więc był wydajny. Krem miał gęstą konsystencję i dość specyficzny zapach. Dobrze rozprowadzał się po twarzy i dość szybko się wchłaniał nie zostawiając przy tym tłustej warstwy. Stosowałam go na noc tak jak zaleca producent, rano zauważyłam, że skóra stała się po jego użyciu nawilżona, miękka, gładka i odżywiona. Nie uczuliła ani nie podrażnił mnie. Polecam wypróbowanie go.
Zobacz postPodobne produkty


