Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o H&M - Błyszczyk do ust, Coral Hibiscus
Błyszczyk do ust H&M lipgloss Coral Hibiscus w odcieniu koralowym. Ma on ładny, słodziutki zapach. Jest on lekko lepki. W opakowaniu widać drobinki, ale na ustach ich nie dostrzegałam. Daje bardzo delikatny odcień, półtransparentny, podkreślając kolor ust. Usta ładnie się błyszczą i są przyjemnie gładkie. Nie utrzymuje się zbyt długo na ustach, ale to w końcu błyszczyk. Ma proste ale ładne opakowanie i wygodny aplikator.
Zobacz post
Błyszczyki do ust. Dwa pierwsze w słoiczkach są marki TCW The Color Workshop i są z kuferka z kosmetykami. Nie są to zbyt dobre kosmetyki, ale te błyszczyki są całkiem fajne. Ja lubie je tylko delikatnie wklepać, by dawały tylko bardzo delikatny kolor. Następne dwa są z H&M lipgloss w odcieniach Coral Hibiscus – koralowy i Tropical Fuchsia – różowy. Ten różowy ma bardziej intensywny i kryjący odcień, ale ja wolę ten koralowy błyszczyk. Bezbarwny Lovely, maxi lips. Bardzo ładnie słodko pachnie i ładnie się błyszczy na ustach. Błyszczyk Bell w pięknym fuksjowym odcieniu, Glam Wear, nr 035. Daje kolor i ładny błysk na ustach. Ma fajny aplikator i jest gęsty, przy czy nie jest zbyt lepki. Ten z Kobo kupiłam przez przypadek bo myślałam, że to matowa pomadka. Podoba mi się jednak i to nawet bardzo jego odcień – 405 passiflora tea. Bardzo bym chciała matowa pomadkę w tym odcieniu. Kolejny to Glam Shine Fresh, 181 Sheer Grenadine. Bardzo ładnie podkreśla czerwień ust i daje ładny błysk.
Zobacz post
Błyszczyki do ust H&M lipgloss w odcieniach Coral Hibiscus – koralowy i Tropical Fuchsia – różowy. Oba są dość gęste lekko lepiące o ładnym cukierkowym, słodkim zapachu. Ten różowy ma bardziej intensywny i kryjący odcień, ale ja wolę ten koralowy błyszczyk. Ten Coral Hibiscus ma drobinki, ale nie widać ich na ustach. Usta ładnie się błyszczą i są przyjemnie gładkie. Nie utrzymują się zbyt długo na ustach, ale to w końcu błyszczyki. Mają proste, ale ładne opakowanie i wygodny aplikator.
Zobacz post
Błyszczyki do ust. Ten z Kobo kupiłam przez przypadek bo myślałam, że to matowa pomadka. Podoba mi się jednak i to nawet bardzo jego odcień – 405 passiflora tea. Bardzo bym chciała matowa pomadkę w tym odcieniu. Następne dwa są z H&M lipgloss w odcieniach Coral Hibiscus – koralowy i Tropical Fuchsia – różowy. Ten różowy ma bardziej intensywny i kryjący odcień, ale ja wolę ten koralowy błyszczyk. Kolejne to Glam Shine Fresh, 181 Sheer Grenadine, 183 Aqua Pomegranate, 187 Aqua Mandarin. Bardzo ładnie podkreślają czerwień ust i dają ładny błysk. W szczególności ładnie wygląda ten czerwony. Błyszczyk Bell w pięknym fuksjowym odcieniu, Glam Wear, odcieni 035. Daje kolor i ładny błysk na ustach. Ma fajny aplikator i jest gęsty, przy czy nie jest zbyt lepki. Błyszczyk Chupa Chups vanilla lip gloss bardzo fajnie słodko pachnie i ma fajnie wyglądające opakowanie.
Zobacz postPodobne produkty
