Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 03.04.2020 przez Dominikaak
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o MISSHA - M Perfect Cover BB Cream, Krem BB, nr 25 Warm Beige
Lipcowe denko, a w nim 19 zużytych kosmetyków. 6 próbek odżywek i szamponu Sendo - fajnie się u mnie sprawdzają, ale już mi się trochę znudziły. Antyperspirant Vichy - chyba widać że mąż zaczął mi go podkradać. 😂 Peeling kawowy od Body Boom - trafił w moje ręce poprzez licytację swopow - piękne czasy i jak widać był szalenie wydajny ! Krem BB Missha - totalny hit na co dzień, pięknie kryje i nie zapycha. Krem pod oczy Hagi - udało mi się dorwać go na promocji w Hebe za 1 gr - spisał się super ale jestem zbyt ciekawa innych produktów pod oczy żeby znów po niego sięgnąć. Serum z witaminą C od Annani - u mnie to już pewniak, teraz kupiłam serum innej marki i zobaczymy jak szybko wrócę do tego. 😂 Tusz do rzęs Maybelline - uwielbiam go, stosuję na zmianę z tuszem Eveline, pięknie wydłuża i podkręca rzęsy. Próbka kremu z filtrem od La roche Posay - przypomniałam sobie ten jego paskudny zapach i cieszyłam się że tak szybko się skończył. 😂 Maska w płacie Kimoco - fajna ale bez rewelacji, podobnie krem pod oczy Balea. Za to balsam od Bath&Body Works pachniał przepięknie i z przyjemnością go zużyłam. Szampon nawilżający od Onlybio - to mój klasyk, do którego zawsze wracam. Płyn do kąpieli HIPP - pięknie pachnie i mocno się pieni. 😊
Zobacz post
Krem BB M Perfect Cover Missha.
Tym razem mój wybór padł na odcień nr 25 Warm Beige, wcześniej miałam 27 Honey Beige. Aktualny odcień kupiłam z myślą o zimie, kiedy moja skóra jest ciut jaśniejsza niż latem. Krem ma ładne średnie krycie, dobrze radzi sobie z niedoskonałościami na twarzy i w dodatku ją nawilża. Skóra po nim wygląda bardzo naturalnie. Krem BB jest lekki i wystarcza go niewielka ilość na pokrycie całej twarzy.
Mój ulubiony krem BB, dowiedziałam się o nim dzięki Marcie Grzegorzak - blogerka urodowa z insta. Ma całkiem niezłe krycie, nie zapycha, pięknie rozświetla skórę i jest bardzo wydajny. Kolor 25 towarzyszył mi przez wakacje - idealnie pasował do mojej opalonej skóry. Teraz mieszam go z jaśniejszym kolorem, który z kolei jest dla mnie odrobinę za jasny. Super sprawdza się na co dzień, gdy nie chcemy nakładać ciężkiego podkładu ale jednak zależy nam na kryciu. Jedyny minus to okrojona paleta kolorów, gdy nie jestem opalona ciężko dobrać mi swój kolor.
Zobacz post
Jakiś czas temu skusiłam się na małe zakupy w Hebe w celu uzupełnienia zapasów. Na promocji skusiłam się na dwa odcienie popularnego kremu BB z Missha, niestety nie trafiłam i są dla mnie za ciemne, może latem uda mi się je przetestować. Do koszyka wpadła również kredka do brwi Nyx, nagietkowa pianka myjąca do twarzy Sylveco, olejek do demakijażu Skin Harmony z FaceBoom oraz rozświetlająco-odżywce serum z witamina C Skin Clinic z Bielendy. Ostatni z tych produktów od razu trafił do mojej kosmetyczki i muszę przyznać, że pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne. Serum ma lekką, delikatnie żelową konsystencję. Łatwo rozprowadza się na cerze i szybko w nią wchłania. Dobrze współpracuje z kremem do twarzy i makijażem. Serum delikatnie rozjaśnia i rozświetla skórę, mam nadzieję, że przy dłuższym stosowaniu efekty będą jeszcze bardziej zauważalne. 🙂
Zobacz post
Krem BB Missha M Perfect Cover SPF 42 PA+++. Produkt ten kupiłam na promocji w Rossmannie za ok. 17zł. Na początku wydawał mi się dosyć tłusty i miałam wrażenie, że na twarzy wygląda po prostu tandetnie. Po kilku aplikacjach przekonałam się do tego produktu i postanowiłam kupić drugie opakowanie na zapas.
•odcień, który wybrałam jest dosyć ciemny, żółto-pomarańczowy, ale zaskakująco dobrze wygląda na twarzy
•całkiem dobre krycie, które można budować (mam do zakrycia mnóstwo czerwonych przebarwień)
•dobrze rozprowadza się na twarzy, zarówno palcami, jak i gąbeczką
•nie ciastkuje się
•ładne wykończenie
•świetnie wygląda na nieskazitelnej cerze (dla porównania nałożyłam go na twarz mamy)
•nie podkreśla blizn, ale potrafi zrobić mi ciemniejsze plamy w obrębie wypukłych zmian trądzikowych, muszę dokładnie go rozetrzeć
•nie tworzy efektu maski
•pod koniec dnia nadal wygląda dobrze
Podsumowując, na ten moment jestem zadowolona z tego kremu BB i mogę go Wam polecić.
Hej . Od dłuższego czasu testowałam mój pierwszy krem bb. Jest to Missha Perfect Cover BB Cream. Produkt pochodzi z Korei i został tam wyprodukowany. Na wielki plus oceniam fakt, że krem bb posiada SPF42 PA+++. Sprawia to, że nasza cera chroniona jest przed szkodliwymi promieniami słonecznymi. Krem wtapia się w skórę twarzy, nadając naturalny efekt. Przy takich właściwościach również bardzo dobrze kryje, co jest dla mnie zaskoczeniem. Utrzymuje się cały dzień i wygląda bardzo dobrze. W sklepach jest dostępna duża gama kolorystyczna. Znajdą się odcienie ciemne, jasne, żółte oraz różowe. Jeżeli szukacie takiego produktu to bierzcie w ciemno .
Zobacz postPodobne produkty





