5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 16.06.2018 przez anja1207

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Cosnature - Maseczka do twarzy, Multi odżywcza, Rokitnik

Denko grudzień 2022

tak prezentuje się moje aktualne denko, czyli jeszcze z grudnia 2022r.
w tym roku postanawiam sobie robić denka regularnie. tak więc, głównie poszły nam produkty do codziennej higieny.
🐽 Żel pod prysznic od Lirene. Na długo zapamiętam ten zapach. W dodatku to chyba pierwszy żel pod prysznic od nich, jaki miałam.
🐽 odżywka do włosów od L'Oreal. już kiedyś ją wychwalam pod niebiosa na DC. Zupełnie uwielbiam, jedna z najlepszych.
🐽 krem wygładzający Eco o przepięknym zapachu! miał też świetną konsystencje, bardzo go polubiłam.
🐽 klasyczny szampon od Head & Shoulders. kupiony głównie po to, żeby wypłukać czerwoną farbę z włosów.
🐽 Próbka kremu od ziaji. Gdan skin to seria, która szczególnie polubiłam. Jest lekka i ładnie nawilża skórę.
🐽 Próbka kremu od Farony też mnie pozytywnie zaskoczyła. mocno nawilżająca, super działala na moją skórę twarzy. bardzo odżywczy krem.
🐽 no o moją ukochana maseczka od cos nature. jest to kosmetyk, który uwielbiam, mimo swojego specyficznego zapachu.
🐽 Nivea MEN, sport żel 3w1 sprawdzał się w podróży naprawdę super. korzystałam zarówno ja jak i mój chłopak:d
🐽 Zapach Old Spice Night Pantera często nawiedzał nasza łazienkę, śliczny męski zapach, dosyć słodki. I włoski też myje.
🐽 ciekawa pasta do zębów, obok której nie mogłam przejść obojętnie. nigdy wcześniej też nie testowałam tej marki Himalaya. dostałam w auchanie.
🐽 płyn micelarny ulga od ziaji. bardzo pozytywne skojarzenia, lekki, konkretny, odświeżający.
🐽 przetestowałam też próbkę od Vichy, chociaż nie mam do tych kosmetyków specjalnego zaufania. Są dla mnie mocno chemiczne i apteczne.

Teraz lecimy na styczeń 🐽❤️🐽

Zobacz post

Cosnature Maseczka do twarzy, Multi odżywcza, Rokitnik

Awwww 🖤 maseczki to moja miłość. ostatnio jednak ciężko mi się zmotywować i brakuje mi czasu, wszystko wciąż szybko i szybko. powiedziałam sobie: dzisiaj nakładasz i koniec. stanęło na jedną ze sprawdzonych - od cosnature. ma bardzo kremowy, ale ładny zapach i wystarcza mi na minimum 4 użycia. na filmiku widać, że nie nakładam jej dużo. trzymam jakieś 15 minut, po czym nadmiar ściągam wacikiem. Na to nakładam jakiś lekki krem. Maseczkę super wygodnie się aplikuje. Konsystencja takze jest kremowa, dzięki czemu się rozprowadza gładko po cerze. Kosmetyk ładnie buzię odżywia i nawilża. Polecam 🖤.

Zobacz post

denko sierpien 2k21

denko sierpień 2021

w tym miesiącu nie zdenkowałam jakoś mega dużo. nimniej, znalazło się w nim:

mydło mandarynka od yope. myślałam, że będę oczarowana. jednak nic takiego nie mialo miejsca. to połączenie zapachu mnie niesamowicie irytowało.
moa ulubiona emulsja od lefrosh. nic nie radzi sobie lepiej z moją bardzo wymagającą skórą na pupie. już kupiłam nowe opakowanie.

https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/kwasy/786801-lefrosch-squamax-emulsja-na-rogowacenie-skory-salicylowomocznikowa/

isana maseczka q10. zdecydowanie nie wrócę. odstrasza mnie bardzo to początkowe pieczenie. jedno opakowanie wystarczyło mi na 3 użycia. ostatecznie buzia wygląda jak po użyciu zwykłego kremu nawilżąjacego.

dove balsam do ciała. i tu się przyjemnie zaskoczyłam. nie oczekiwalam aż tak dobrego efektu. faktem jest, ze mega mocno i szybko się wchłania i używałam po dwie warstwy. ale ogólnie: super! po dłuższym stosowaniu jednak zapach zaczął mnie irytować. nie wrócę, ale wspominam miło.

standard - krem od l'oreal. używam go jako bazy po kremie pielęgnacyjnym i jestem z tego efektu bardzo zadowolona. niestety nie lubi się z kazdym podkładem. zapach niesamowicie mi odpowiada.

https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/probki/884900-loral-revitalift-krem-do-twarzy-na-dzien-przeciwzmarszczkowy-antiwrinkle--strongly-firming/

maseczka isana miód tapioka. niesamowity zapach! konsystencja jest podobna właśnie do konsystencji miodu. ciągnąca, leista i pachnąca słodyczą. z pewnością kupię znowu. denerwowało mnie jednak to, że ciężko się ją zmywało.

krem ziaja lekki krem nawilżająco-dotleniający. bardzo mi się spodobał. faktycznie niesamowicie lekki. mam jednak wrażenie, że daje tylko kilkugodzinne nawilżenie.

płatki ze złotem exclusive. tej wersji ze złotem jeszcze nie miałam. irytowało mnie to, jak się mocno odklejały. raczej nie wrócę. efekt też bez rewelacji. wciąż szukam swoich idealnych płatków pod oczy.

maseczka od cosnature - u mnie standard. często po nią sięgam. jeszcze nigdy mnie nie zawidola. chociaż zapach to niekoniecznie moje musthave. są lepsze.

i cudeńko - maseczka z biedronki od glamfox. jest po prostu fenomentalna. daje mi lekkie uczucie chłodzenia, dodaje cerze blasku, jest przeesencjonalna. niestety nie widziałam ich nigdzie póżniej już. jak tylko zobaczę, to wrócę.

emulsja do ciała oillan. i tu nie mam za bardzo jeszcze opini. przypomina mi zwykłą oliwkę trochę. nie odczulam efektu super wygładzenia.

i kolejny standard - maseczka hyro booster od isany. praktycznie zawsze mam w lodowce. jest przegenialna i idobrze się sprawdza po jakimś wysuszeniu skóry. polecam gorąco.

i

Zobacz post

denko marzec 2k21

denko marzec 2021 .
tym razem w czas. nie ma szału, ale to nic. w tym miesiącu pożegnałam się z:
maskę fantasy mask. moja ulubiona to sówka łamigłówka póki co. ale szukam reszty ulubieńców. super wycięte, zapach, ładne działanie.
maseczka z tej samej serii. czarna owca. te nadruki dają mnóstwo radości. polecam serdecznie. :3
kule do kąpieli od BeBeauty. eh, nie mogę ich już nigdzie dorwać. były świetne!
chyba najlepsze mydło, jakie miałam. luksja się umywa. też kupione w biedronce. Le Petit Oliwier. Pójdzie jeszcze zachwalająca chmurka. :3
mydło, standardowo od luksji. jest u nas zawsze. po tym od le petit raczej jednak już nie wrócę.
próbka Loeral. napisałam wszystko w chmurce:
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/probki/884900-loral-revitalift-krem-do-twarzy-na-dzien-przeciwzmarszczkowy-antiwrinkle--strongly-firming/
i od sun ozon, krem z niskim spfem. używałam do rąk w ciągu zimy. bez zastrzeżeń. chociaż trochę jest może za bardzo wodnisty.
świetny krem do rąk od isany. na pewno jeszcze wrócę.
płyn dwufazowy od ziaji. ja jestem z niego mocno zadowolona. nie sprawiał mi żadnego problemu.
krem vianek! świetnie mi się z nim żyło. idealny do codziennego stosowania.
maseczka od cossnature. to mój ulubieniec już od roku chyba. zawsze mam w lodówce, więc i tym razem zużyłam z checia

Zobacz post

denko luty 2021 szybko wiem

DENKO LUTY 2021.
tak, wiem, szybko. niestety, sesja to strasznie ciężka sprawa. zawsze zasypiam w styczniu i budzę się w marcu.

mimo to, udało mi się zdenkować:
cudowny żel do mycia twrazy, od biolaven. starczył mi na 8 miesięcy, jest niesamowicie wydajny. jednak preferuję ten zapach stricte do lata. :3
spf od sun ozon. konsystencja i zapach dla mnie super. ale bielił i mam wrażenie, że bardzo szybko "ścierał się" z twarzy.
listerine, płyn do płukania jamy ustnej. spoko, chociaż nie pokona mojego ulubieńca z oral b.
szampon exo-tar. nie do porównania z żadnnym innym, gorąco polecam. jedynie zapach to tragedia. ale znoszę go.
maseczka rokitnikowa od cossnature. już standardowo w mojej lodówce, wielbię ją. :3
taka sama sytuacja z maseczką od bielendy. kosmetyk z cbd to jeszcze prezent adwentowy od sis. :3
próbki kremu od l'oreal. używałam ich jako bazę, po kremie na twarz. fajnie działały z podkładem.
puder rimmel insta max. spoko był, chociaż nie z każdym podkładem się polubił.
pomadka od isany. eh, tu niestety zawód. moje usta są wiecznie przesuszone i nieustanie muszę je nawilżać. ten kosmetyk sprawiał, że nawet było gorzej po użyciu go, niż przed. nie wiem, dlaczego..
krem od L'Ooctitane. tutaj sprawa wygląda tak: jest fajny, na dzień. dla osób o normalnej cerze. ja z moją suchą ledwo się polubiliśmy na dzień. aczkolwiek, super rozjaśnia i matuje skóre, nie wysuszając jej.
próbka kremu bielenda, sugar detox. krem na noc i na dzień. śmieszna konsystencja, spoko zapach. jeśli chodzi o nawilżenie, było bardzo chwilowe. nie wiem, dlaczego.
krem od Ministerstwa Dobrego Mydła, róża i malina. Na dzień super! świetnie mi się łączył z makijażem, bo w tym miesiącu wyjątkowo dużo się malowałam. miał lekko żółte zabarwienie, którego nie było widać. i taki mydlany zapach.
klasycznie u nas - mydło od lindy. nie ciapie się mocno. nie zauważyłam mocniejszego wysuszania.
i ostatni produkt. byłam z niego mocno zadowolona. peeling do skóry wrażliwej od Avene to był akurat mini produkt, ale chętnie kupiłabym pełną wersję.

Zobacz post

Cosnature Maseczka do twarzy, Multi odżywcza, Rokitnik

dzień kalendarza adwentowego numer 8.
maseczka od cosnature! uwielbiam tę linię. kiedyś używałam tej maseczki z rokitnikiem i jest naprawdę fajna. szczerzę mogę ją polecić. obawiam się jednak, że nie każdemu przypadnie zapach do gustu. produkt ma ciekawy kolor, nie spotykany raczej, bo pomarańczowawy. ja na pewno do tej maseczki wrócę, bo moja skóra bardzo ją lubi. :3

Zobacz post

zamówienie z hebe!

przez ten czas spędzony w domu narobiłam zapasów do końca roku. dzisiaj przyszło zamówienie z hebe. od razu pobiegłam do brata i kazałam mu różne kosmetyki powąchać. nie był za bardzo zachwycony tym pomysłem. kosmetyki będę zużywać w sumie już za chwilę, więc stwierdziłam, że i tak mogę poznać zapach. kurier mi przyniósł:
tonik od feel free - kupiłam go za 9.85 potrzebuję takiego produktu, kiedy robię peeling/maseczkę. żeby nie nakładać tego swojego od resibo, który jest zbyt treściwy.
żel myjący od cosnature z rumiankiem i solanką. 11,37 . z myślą o peelingu kwasem laktobionowym na który planuję się udać. chcę mieć coś bardzo delikatnego do mojej histerycznej skóry, a ten produkt taki jest.
maseczkę od cosnature odżywczą i
maseczki od bielendy CBD - i tu maseczki zdecydowanie stanowiły resztę zamówienia. o CBD słyszę naprzemiennie dobre i złe opinie. ostatnio czytałam, jak zrobiła komuś masakrę na twarzy.
dodatkowo moje ukochane hebe dorzuciło mi próbkę kremu FaceBoom . hebe najchętniej zauważyłam to robi.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem