Opis produktu
Lady Gaga prezentuje swój pierwszy zapach, nad którym pracowała wraz z prestiżowymi twórcami perfum. Debiutanckie perfumy otrzymały nazwę Fame, a do sprzedaży trafiły we wrześniu 2012 roku. Sama Lady Gaga mówi, że pachną jak żelki. W rzeczywistości chodzi o słodki, orientalny zapach, w którym dominują owoce, kwiaty i zioła. Gaga starała się stworzyć perfumy, które w pełni odpowiadałyby jej postawi ...
Lady Gaga prezentuje swój pierwszy zapach, nad którym pracowała wraz z prestiżowymi twórcami perfum. Debiutanckie perfumy otrzymały nazwę Fame, a do sprzedaży trafiły we wrześniu 2012 roku. Sama Lady ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 27.03.2020 przez rena442
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Lady Gaga - Woda perfumowana, Fame EDP
Lady Gaga Fame to perfumy, które już dawno mnie zaciekawiły. Nadszedł ten dzień, gdy dostałam je w swoje ręce. Bardzo gustowna i pomysłowa buteleczka. Czarne jajo w złotych szponach. Wygląda ciekawie i elegancko na półce z kosmetykami. Dominuje zapach jaśminu, orchidei, przepleciony z owocem moreli i wzmocniony kadzidłem. Bardzo fajny lekki zapach na letnie popołudnia.
Zobacz post
Tak prezentuje się ciemna część kolekcji moich perfum i zapachów .
Tak się złożyło, że tutaj w większości są bardzo tanie kosmetyki.
Numerem jeden jest tutaj zdecydowanie Zara Red Vanilla - uwielbiam ten zapach i kupuję go od lat! Cudownie słodki, otulający - idealny na zimę i jesień. Często po niego sięgam, a po reakcji otoczenia wiem, że podobają się również innym .
Jest tutaj również końcówka perfum Lady Gagi, którą mam z wymiany . Trafią do mojego przyjaciela, który jest największym fanem Gagi i już nie może się doczekać, żeby je ode mnie odebrać .
Zestaw Pani Walewskiej również mam z wymiany. Jest to zapach bardzo specyficzny, wymagający, ale... bardzo go lubię .
No i mam tutaj również dwa niechlubne flakoniki marki La Rive. Ta marka tworzy podróbki znanych marek, o czym nie wiedziałam, kiedy weszłam w ich posiadanie . Nie pochwalam czegoś takiego w żadnym stopniu i na pewno nie kupię już nic tej marki. Rzeczywiście nawet flakony w oczywisty sposób nawiązują do znanych zapachów. Sweet Hope mam z wymiany i choć jest ładny, to ta myśl o podróbkach nie wychodzi mi z głowy i po prostu nie potrafię ich używać. Zalewam więc nimi paczki z Vinted przed wysyłką . No i czasem używam ich na noc - cel to jak najszybsze pozbycie się tego flakonu.
Miss Dream jest cudownym zapachem i kiedyś zalewałam się nimi od stóp do głów, ale teraz sytuacja wygląda podobnie. Przez to, że to podróbki nie sięgam po nie w ogóle i tylko od czasu do czasu niuchnę flakon.
A Wy jakie macie podejście do tego typu firm, które w sposób oczywisty kopiują pracę innych? Ciekawym zagadnieniem jest tutaj sprawa arabskich klonów, dla których jestem dużo bardziej wyrozumiała, a to wszystko za sprawą tego, że z zapachem, którym są inspirowane łączą je jedynie podobne nuty zapachowe, a opakowania w żaden sposób do nich nie nawiązują.
Jakie macie podeście do kupowania podróbek? Jestem bardzo ciekawa
A oto drugi zapach, który mam z wymiany z @Venus300 .
Przyznaję, że wcześniej nie znałam tego zapachu i ucieszyłam się, że będę miała okazję poznać coś nowego. Wcześniej w ogóle nie miałam styczności z perfumami Gagi, więc zupełnie nie wiedziałam, czego się spodziewać.
Flakonik jest bardzo w stylu Lady Gagi, myślę, że tak najłatwiej go opisać . Sam zapach w pierwszej chwili mnie odurzył. Powąchałam z korka i nie potrafiłam rozpoznać żadnej nuty, po prostu bardzo intensywny zapach.
Test nadgarstkowy wypadł lepiej. Na początku zapach jest bardzo intensywny, czuć głównie kadzidło, potem dochodzi słodycz miodu. Dla mnie te dwie nuty są dominujące. Kompozycję określiłabym jako trudną - do mnie nie przemówił. Rozmawiałam jednak z przyjacielem, który jest największym fanem Gagi i jak tylko usłyszał, że mam te perfumy od razu powiedział, że je przygarnie, wcale nie pytając czy mam ochotę je sobie zostawić . Takim sposobem lecą do nowego właściciela, ale na razie pomieszkają sobie u mnie czekając na czas, kiedy będziemy mogli wrócić do normalności .
Bardzo dziękuję @Venus300 za możliwość przetestowania tego zapachu Zarówno w imieniu swoim, jak i mojego przyjaciela - zrobiłaś mu dzień!
Podobne produkty

