23 na 23 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

KOBO PROFESSIONAL MATT BRONZING & CONTOURING POWDER BRĄZUJĄCY PUDER W KAMIENIU KOBO Professional Matt Bronzig & Contouring Powder to brązujący puder w kamieniu, nadaje skórze odcień naturalnej i zdrowej opalenizny. Idealny do kreowania „cienia” na twarzy. Polecany do konturowania, modelowania twarzy i ciała. Dlaczego pokochasz: - Efekt naturalnej, zdrowej opalenizny - Idealny do konturowania i mod ...

KOBO PROFESSIONAL MATT BRONZING & CONTOURING POWDER BRĄZUJĄCY PUDER W KAMIENIU KOBO Professional Matt Bronzig & Contouring Powder to brązujący puder w kamieniu, nadaje skórze odcień naturalnej i zdrow ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 16.06.2018 przez aneta6bk

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Kobo - Matt Bronzing & Contouring Powder, Bronzer do twarzy, nr 311 Nubian Desert

kosmetyki zestawy kosmetykow kobo

Zestaw produktów z ostatniej części promocji w Rossmannie i -40% w Naturze. Dopiero w domu uświadomiłam sobie, że w Rossie poszłam tylko w jedną markę - Wibo. Mamy tutaj też jeden produkt Lovely, ale firma ta sama. Szafa Wibo jest pod moją opieką, i chciałam poznać więcej ich produktów. Dlatego zdecydowałam się na korektor rozjaśniający pod oczy, jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi przy moich załamaniach i jakie będzie krycie. Baza silikonowa jest już po pierwszych testach, jestem z niej zadowolona, widziałam że przedłużyła trwałość. Jednak żeby wydać dłuższą opinię muszę ją potestować troszkę dłużej. Do mojego sklepu dotarły też nowości tej firmy, i ja pokusiłam się na paletkę 4 rozświetlaczy. Zakochałam się w niej, jest pięknie i porządnie wykonana, a same produkty to małe cudeńka. Aplikacja jest bezproblemowa, pięknie wyglądają na twarzy, nie obsypują się, są dobrze napigmentowane. Nic tylko używać. Jedynym produktem który znam są bibułki matujące, nie zawiodły mnie jeszcze, zbierają nadmiar sebum ale nie niszczą makijażu. Niezbędnik w każdej damskiej torebce. Korektor-kamuflaż wpadł mi w oko już dawno, ale dopiero jakiś czas temu firma wypuściła więcej wariantów kolorystycznych. Ja wybrałam najjaśniejszy, mam nadzieję że będzie się dobrze sprawdzał, bo mimo że ostatnio nie mam dużego problemu z moją cerą, warto taki produkt mieć na gorsze dni. I ostatnia rzecz z Rossa, róż do policzków Oh Oh z Lovely. Któraś Youtuberka porównywała go do słynnego Orgasm Narsa - a że na Narsa nie mogę sobie pozwolić, ten jest dla mnie świetnym zamiennikiem. Kolor jest piękny i nie dziwię się, że kobiety na całym świecie za nim szaleją. Wibo wypuściło teraz nową serię róży, i wśród nich również znajdziemy odpowiednik Orgasm, ale ja na razie zdecydowałam się na ten produkt. Róż Lovely mam i bardzo lubię, i mimo że to inna seria mam nadzieję że Oh Oh będzie sprawdzał się podobnie. Z Natury wyszłam z bronzerem Kobo, o którym już bardzo dużo słyszałam i promocyjna cena mnie jeszcze bardziej utwierdziła w przekonaniu, że muszę go mieć. Kolor jest chłodny i idealnie sprawdzi się przy konturowaniu. I na sam koniec puder sypki Smart Girls Get More. Puder już chwilę testuję i super sprawdza się pod oczami, wygładza skórę a korektor nie wchodzi mi w załamania.
Mam dużo nowości, więc na razie moje zakupy z kolorówki zostaną ograniczone. Czas na testy!

Zobacz post

kosmetyki zestawy kosmetykow catrice

Moje zakupy z Natury. Raczej rzadko kupuje w Naturze jako, że raczej nie mam zbyt blisko do najbliższej drogerii i z powodu niezbyt korzystnych cen. Jednak ze względu na niektóre marki zdarza mi się skusić na małe zakupy podczas promocji. Niedawno była promocja na kosmetyki Kobo -40%, więc zdecydowałam się na matowy brązujący puder w kamieniu w odcieniu 311 Nubian Desert. Całkiem nieźle nadaje się on do konturowania, modelowania twarzy i ciała. Cena na promocji to 11,99. Lubię jego opakowanie choć po jakimś czasie się niszczy a napisy wycierają, co nie wygląda najlepiej. Sam puder ładnie wygląda na twarzy i jest trwały. Druga rzeczą na jaka się zdecydowałam jest kredka do brwi z Catrice Eye Brow Stylist w odcieniu 020 Date With Ash-ton. Zapłaciłam za nią niecałe 10 zł, czyli o 20% mniej niż kosztuje ona normalnie w Naturze. Wole jednak inny odcień tej kredki.

Zobacz post

Kobo Matt Bronzing & Contouring Powder, Bronzer do twarzy, nr 311 Nubian Desert

Pudry Kobo Professional. Ten pierwszy to Translucent Loose Powder, a drugi Matt Bronzing & Conturing Powder. Matowy, brązujący puder w kamieniu używam do konturowania twarzy. Ten drugi natomiast pod oczy do zagruntowania korektora. Zdecydowanie bardziej lubię ten puder do konturowania, choć można z nim przesadzić nakładając go dużo za jednym razem. Może być problem z roztarciem go zwłaszcza na nie przypudrowanym wcześniej podkładzie. Opakowania są ok, to od pudru do konturowania wydaje się solidne, ale denerwuje mnie, że ścierają się z nich napisy. Lubię jak kosmetyki wyglądają dobrze.

Zobacz post

kosmetyki

Cześć dziewczyny . Wczoraj byłam w Naturze i upolowałam trochę kosmetyków na promocji - 55%. Od razu wykonałam nimi makijaż, więc jakiś pogląd na te kosmetyki będziecie miały. Co prawda aparat bardzo dużo zjada, ale cóż. Później zrobię dokładniejszą recenzję i ich porównanie z innymi, żeby ułatwić Wam decyzję podczas zakupów, także cierpliwości . Do mojego koszyka wskoczyły : korektory z Sensique High Coverege w dwóch odcieniach, cień do powiek z My Secret o numerze 506, puder do brwi również z tej firmy 20 bold blond, ale ja go użyłam jako cień do powiek i taką też u mnie rolę będzie pełnił. Poza nimi kupiłam jeszcze matowy puder w kamieniu do konturu z Kobo w odcieniu Nubian Desert, rozświetlacz z My Secret Princess Dream, bazę z Ingrid długotrwale wygładzająca i matującą oraz Fixer liquid również z My Secret. Korzystajcie z promocji, im szybciej tym lepiej . P.S. Włosy potraktowałam falownicą.

Zobacz post

kobo bronzer

Matt Bronzing & Contouring Powder, Bronzer do twarzy, nr 311 Nubian Desert

Mój ulubiony bronzer Znałam już ten produkt dzięki wariantowi 308, który był jaśniejszym odcieniem. Postanowiłam jednak spróbować bardziej wyrazistego. Jest to produkt, który źle użyty może zrobić krzywdę, gdyż łatwo zrobić nim plamę. Trzeba trochę poblendować pudrem, aby ten efekt usubtelnić. Mi podoba się taki wyrazisty efekt wykonturowania kości policzkowych. Bez najmniejszego problemu trzyma się cały dzień na twarzy. Wydajność jest niesamowita, gdyż poprzednie opakowanie denkowałam ok roku

Regularnie kosztuje ok 20 zł, ale czesto jest na promocjach

Zobacz post

Kobo Matt Bronzing & Contouring Powder, Bronzer do twarzy, nr 311 Nubian Desert

Bronzer do twarzy KOBO nr 311. Jest to kosmetyk, który gości w mojej kosmetyczce już od dawna, obecnie jest to już moje kolejne opakowanie. Produkt posiada odcień brązu w chłodnej tonacji. W moim przypadku kosmetyk sprawdza się bardzo dobrze i przypadł mi do gustu. Atutem jest również trwałość, ponieważ efekt utrzymuje się cały dzień bez konieczności nakładania kolejnej warstwy.

Zobacz post

-

Kobo Sahara Sand, czyli jeden z popularniejszych bronzerów dostępnych na rynku. Jest to produkt polskiej marki i można go dorwać za 20 zł- mnie się udało za połowę ceny.

Nigdy wcześniej nie używałam tego typu produktów i trochę bałam się, że zrobię sobie krzywdę, ale nic takiego się nie stało. Kolor ten jest bardzo jasny i wpada w zimne tony, więc wygląda bardzo naturalnie i delikatnie zostawia warstwę koloru. Jeszcze nie do końca umiem go używać, więc daje chyba odrobinę za dużo. W rezultacie dostaję ładnie i wyraźnie podkreślone kości policzkowe. Mimo, że widać, że produktu jest za dużo to nadal nie wygląda to źle Za to kocham ten produkt bo nawet taki laik jak ja nie może sobie zrobić krzywdy

Bardzo podoba mi się efekt jaki zostawia na mojej buzi, ale zdecydowanie muszę jeszcze się go nauczyć

Zobacz post

kobo bronzer do twarzy matt bronzing  contouring powder nr 311 nubian desert

Bardzo popularny bronzer firmy Kobo, który można dostać w Naturze. Ma bardzo przyjemny, chłodny odcień, więc nic dziwnego, że podbił serca wielu dziewczyn. W drogeriach ciężko znaleźć odpowiedni produkt do konturowania twarzy, a ten sprawdza się świetnie. Odcień który mam to Nubian Desert, który jest idealny do podkreślenia kości policzkowych, ale nie ma ciepłego koloru, który nam ociepli twarz. Odcień jest pomieszany z szarością, więc jeżeli nałożymy go za dużo może się wydawać, że mamy brudną twarz. Jednak nie jest trudny w aplikacji, można budować jego intensywność żeby osiągnąć idealny efekt. Jest wydajny, nie obsypuje się, ma przyjemną, delikatnie kremową konsystencję dzięki czemu jego nakładanie to sama przyjemność. Jak dla mnie świetny produkt za niewielką cenę, który idealnie podkreśli naszą urodę. Warto sprawdzić.

Zobacz post

-

Jestem zakochana w bronzerach Kobo, kiedyś miałam sahara sand, teraz mam nubian desert, ciemniejszy ze względu na opaleniznę widniejącą na mej twarzy. Ma piękny, chłodny odcień, dobrze się nabiera na pędzel, nie pyli zbyt mocno, a co najważniejsze dobrze się rozciera, nie robi plam. Bardzo dobry bronzer dla osób mających problemy z używaniem tego produktu. Co do opakowania jest wykonane z grubego plastiku, porządne, jedyny minus to ścierające się napisy, przez co nie wygląda zbyt estetycznie.

Zobacz post
1 2