AA
Bubble Mask, Maska bąbelkowa do twarzy, Oczyszczanie i energia, 24k złoto + aktywny wegiel
34 na 35 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Poddaj się niezwykłemu doświadczeniu pielęgnacyjnemu z bąbelkową maseczką oczyszczająco-odświeżającą AA BUBBLE MASK. Aktywny tlen – w kontakcie z Twoją skórą – tworzy lekko musującą piankę, która delikatnie bąbelkuje, zwiększa swoją objętość, a jednocześnie zmienia kolor. Innowacyjna formuła ANTYOX&DETOX stymuluje mikrocyrkulację i dotlenia skórę, zwiększając wchłanianie substancji aktywnych zamkn ...
Poddaj się niezwykłemu doświadczeniu pielęgnacyjnemu z bąbelkową maseczką oczyszczająco-odświeżającą AA BUBBLE MASK. Aktywny tlen – w kontakcie z Twoją skórą – tworzy lekko musującą piankę, która deli ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 13.06.2018 przez dastiina
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o AA - Bubble Mask, Maska bąbelkowa do twarzy, Oczyszczanie i energia, 24k złoto + aktywny wegiel
Moje zakupy z rossmanna, wraz z siostrą skorzystałyśmy z promocji 2+2 na pielęgnację. Wybrałyśmy głównie maseczki do twarzy, bo jeśli chodzi o ciało to nadal mamy całkiem spore zapasy. Część maseczek jest mi znajoma, głównie bąbelkujące maseczki z AA. Używałam już większość rodzai i jak do tej pory żadna mnie nie zawiodła. Nowością dla mnie są maseczki z Perfecty i z Bielendy, obie będę używać pierwszy raz i mam nadzieje, że mnie nie zawiodą. Przyznaje się bez bicia, że Bielenda skusiła mnie głównie swoim wyglądem. Maseczki z isany są dla mnie trochę zagadka, wydaje mi się, że już je miałam, ale nie mogę sobie ich przypomnieć, a dokładniej ich działania. Obie są peel off, taki rodzaj masek lubię najbardziej. Poza maseczkami do twarzy wybrałyśmy tez czarną maskę z gliss kura do włosów. Miałyśmy już całą 'czarna' serię i każdy produk sprawdził się super, więc trafiła do naszego koszyka. Pierwszy raz w Rossmanie otrzymałam tez gratis i była to chusteczka odświeżająca. Niby nic, a jednak bardzo miło.
Zobacz post
Kolejna maseczka jaką udało mi się przetestować w sierpniu to maseczka marki AA. Jest to maska z serii Bubble Mask, która ma za zadanie oczyszczać i energetyzować naszą skórę na twarzy. Po nałożeniu maska szybko bąbelkuje, ale przed tym jest to czarna maź z delikatnymi złotymi drobinkami. Maseczka zawiera w sobie aktywny węgiel oraz 24k złoto.
Maska dobrze oczyszczyściła i rozjaśniła cerę, która była po niej bardzo rozpromieniona i delikatna. Myślę, że napewno jeszcze do niej wrócę.
Bąbelkowa maseczka Bubble Mask od AA. Maska zawiera w składzie aktywny węgiel i złoto. Ma za zadanie oczyszczać skórę. Z takim rodzajem maseczki spotkałam się pierwszy raz. Po nałożeniu maski, na buzi tworzy się szara piana, która po chwili zaczyna zanikac. Dla mnie takie uczucie było nowe i dziwne. Jedno opakowanie starcza na 2 aplikacje. Skóra po splukaniu maseczki jest faktycznie czysta i świeża. Także produkt bardzo na plus, aczkolwiek trochę dziwny przez tą pianę.
Zobacz post
✨AA, bubble mask, maska bąbelkowa do twarzy, oczyszczanie i energia, 24k złoto + aktywny węgiel✨
Maseczki bablujące to jedne z moich ulubionych! Nie dosyć, że sprawiają nam frajdę to gwarantują przyjemny masaż twarzy. Tę maseczkę dorwałam w Rossmannie za kilka złotych, chyba nawet na promocji. Jest rewelacyjna! Opakowanie składa się z dwóch saszetek, co oznacza, że jest przeznaczona na dwa razy. Po otwarciu kosmetyk jest intensywnie czarny i bardzo rzadki, jednak w kontakcie z naszą twarzą i przede wszystkim z powietrzem, maseczka zamienia się w szarą, bąblującą chmurkę! Cała ta frajda trwa przez niecałe 3 minuty. Aby wzmocnić efekty, przed zmyciem produktu zaleca się wmasowanie go w twarz i poczekanie kolejnych 3 minut. Skóra rzeczywiście jest oczyszczona i nie podrażniona. Na pewno wrócę do tego produktu nie raz.
Maseczka bąblująca AA wersja żółta oczyszczanie i energia. To moja pierwsza maseczka tej firmy, wcześniej używałam peelingu- maski i byłam zachwycona działaniem. Ta maska jest równie dobra, chociaż ciut według mnie gorsza. Maseczka ma fajna konsystencję, troszkę gęstawą, ale dobrze się rozprowadza. Fajne jest to,że od razu nie babluje tylko po kilku sekundach,jednak jest to wystarczające by cała buzię w tej masce pokryć. Dwie saszetki, druga na później, też ekstra pomysł. Maseczka była ciemnego koloru o trochę owocowym zapachu, na plus. W saszetce nie ma jej jakoś dużo, starcza na styk na całą twarz. Proces babelkowania jest mega relaksujący, uwielbiam ta część aplikacji. Przedłużam sobie relaks nawet do 10 min około.
Efekty? Na pewno odświeżenie, co do oczyszczenia średnie. Jest wiele lepszych maseczek oczyszczających nawet tego typu bąbelkujących, jednak działanie na co dzień fajne. Podoba mi się też grafika maseczki. Ogólnie wszystko na plus! Bardzo je polubiłam!
Zestaw - denko, czyli:
Alcon - Płyn dezynfekcyjny do soczewek kontaktowych, Opti-free Replenish
Isana - Żel pod prysznic, Frangipani
AA - Bubble Mask, Maska bąbelkowa do twarzy, Oczyszczanie i energia, 24k złoto + aktywny wegiel
Płyn jak zawsze sprawdził się bezkonkurencyjnie, dobrze czyścił soczewki i doskonale nadawał sie do przechowywania. Nie pogarszał stanu soczewek, nie powodował skutków ubocznych podczas ich noszenia.
Żel pod prysznic był całkiem niezły, okazał się wydajny, wystarczył na długo. Jak na niską cenę, ma dobrą jakość. Ładnie pachniał, dobrze oczyszczał skórę.
Maseczka u mnie dość słabo się pieniła, na Waszych zdjęciach czy filmikach widziałam lepsze efekty, ale może to zależy też od skóry czy nawet temperatury pomieszczenia? Generalnie maseczka sprawdziła się dobrze, jej nakładanie było fajną zabawą, pozostawiła skórę w nieco lepszej kondycji niż przed nałożeniem maseczki.
#DENKO 4/2019
Dwudziesta trzecia chmurka z denkiem. Jest to denko z kwietnia, udało nam się zużyć 30 następujących produktów:
1. W7, paleta korektorów, nie wchodziły w załamania skóry, nie podkreślały suchych skórek, nie rozmazywały się i nie ścierały się. Dobrze kamuflują one niedoskonałości są trwałe na skórze.
2. Dentix Multi Care, płyn do płukania jamy ustnej, który odświeżał jamę ustną oraz redukował osad nazębny.
3. Schwarzkopf Schauma, 7 ziół, Szampon ziołowy do włosów normalnych i przetłuszczających się, dobrze oczyszczał włosy, które pozostawały po nim świeże, miękki oraz lekkie.
4. Joanna, Ultra Color System, Szampon do włosów blond, rozjaśnianych i siwych, eliminował on brzydki żółty kolor włosów
5. Joanna, Ultra Color System Odżywka do włosów blond, rozjaśnianych i siwych, pomagała ona pozbyć się z włosów brzydkiego żółtego odcienia. Włosy po jej użyciu były miękkie, gładkie oraz nie puszyły się.
6. Isana, żel pod prysznic pink pineapple, miał on przyjemny zapach oraz bardzo dobrze domywał skórę.
7. Perfumy Little Black Dress, zapach był przyjemny i długo utrzymywał się na skórze.
8. Perfumy Perceive, zapach był przyjemny i długo utrzymywał się na skórze.
9. Wibo, preparat do usuwania skórek, dzięki niemu łatwiej było odsunąć i wycinać skórki wokół paznokci.
10. Rival de Loop, Hydro Booster, dobroczynny żel pod oczy, dobrze nawilżał i odświeżał skórę pod oczami i szybko się wchłaniał. Nie rolował się, jego minusem było to, że nie rozjaśniał cieniów pod oczami.
11. Żel myjący do twarzy Aloesove Sylveco, bardzo dobrze domywał twarz z resztek makijażu oraz z zanieczyszczeń, a także wygładzał i zmiękczał skórę.
12. Cien, Food For Skin, Kremowy żel do mycia ciała ‘Odżywienie z olejem Babassu’, skóra po jego użyciu była delikatna, miękka i odżywiona.
13. Cien, Care, Krem do rąk z ekstraktem z rumianku, dobrze nawilżał dłonie i szybo się w nie wchłaniał.
14. Back to nature, kremowy żel do mycia twarzy czarnuszka i rozmaryn, bardzo dobrze oczyszczał skórę z resztek makijażu i zanieczyszczeń oraz nawilżał, regenerował oraz odżywiał ją.
15. Ziaja, krem do rąk z ceramidami i koncentratem lipidowym, dobrze nawilżał, odżywiał i sprawiał, że dłonie były miękkie.
16. Avon, Foot works, Beautiful, Zmiękczający krem do stóp, szybko się wchłaniał oraz nawilżał i zmiękczał stopy.
17. Avon, Woda toaletowa Celebre, miała bardzo ładny zapach, który długo utrzymywał się na skórze
18. Silcare baza&top 2w1, Zapewniał on bardzo dobrą przyczepność lakieru hybrydowego i zabezpieczał kolor na paznokciu żeby nic się z nim nie stało. Hybrydy na paznokciach z użyciem tego produktu jako bazy i topu trzymały mi się ok. 2 tygodni w idealnym stanie pomijając odrost.
19. Lakier hybrydowy Silcare Color it nr 435 (miętowy), lakier miał dobre krycie przy dwóch warstwach oraz dobrze utrzymywał się na paznokciach.
20. Lakier hybrydowy Silcare Color it nr 340 (jasnoszary), lakier miał dobre krycie przy dwóch warstwach oraz dobrze utrzymywał się na paznokciach.
21. Baza&top exfashion, zapewniała dobrą przyczepność lakieru hybrydowego oraz zabezpieczała kolor na paznokciach. Dzięki użyciu jej jako top paznokcie pięknie błyszczały się aż do ściągnięcia lakieru.
22. Bioelixire Olejek jojoba, włosy po jego użyciu były miękkie, gładkie oraz błyszczące a także nie puszyły się.
23. Ziaja, Kozie mleko, próbka mleczny koncentrat młodości energetyzująco-wygładzający, szybko wchłaniał się w skórę zostawiając ją nawilżoną i wygładzoną.
24. Ziaja, próbka jaśmin w kremie przeciw zmarszczkom na dzień 50+, zapewniał on odpowiednie nawilżenie, odżywienie oraz sprawiał, że skóra była miękka i elastyczna
25. Ziaja, maska anty-stres z glinką żółtą do każdego rodzaju skóry, skóra po jej zmyciu jest miękka i delikatna w dotyku oraz nawilżona i zregenerowana.
26. Ziaja, Multimodeling, Próbka Żelu rozgrzewający do ciała, skóra po jego użyciu była wygładzona, a sam żel dawał efekt ciepła na skórze.
27. Ziaja, GdanSkin, rozświetlający balsam do ciała intensywnie nawilżający, szybko się wchłaniał, nie zostawiał nie przyjemnej warstwy. Skóra po jego użyciu była nawilżona, gładka, miękka oraz lekko rozświetlona
28. AA, Bubble Mask, maska bąbelkowa na twarz, oczyszczanie i energia, skóra po jej użyciu była dobrze oczyszczona oraz odświeżona
29. Cien, Food For Skin, Maska-peeling + maska-peeling enzymatyczny do twarzy, pierwsza z masek dobrze oczyszczała i matowiła twarz, natomiast druga wygładzała, oczyszczała oraz rozświetlała skórę twarzy.
30. Cien, Food For Skin, Maska-peeling + maska do twarzy, pierwsza z masek dobrze oczyszczała i wygładzała twarz, natomiast druga wygładzała, oczyszczała oraz dawała uczucie świeżości skóry twarzy.
AA, Bubble Mask, maska bąbelkowa na twarz, oczyszczanie i energia, którą zakupiłam w Rossmannie. Kosztowała ona 4,99zł. Zapach maski jest przyjemny, jest on wyczuwalny podczas aplikacji jej na twarz. Maseczka ma dość rzadką konsystencję, przez co dobrze rozprowadza się ją na twarzy. Maskę należy używać ją po demakijażu i oczyszczeniu skóry i pozostawić na 3-5 minut, aby zaczęła musować. Maska daje przyjemne uczucie twarzy, a samo jej bąbelkowanie jest super uczuciem na skórze. Skóra po jej użyciu jest dobrze oczyszczona oraz odświeżona. Maska składa się z dwóch saszetek po 4 ml pojemności każda, z czego jedna wystarcza idealnie na jedno użycie.
Zobacz post
Moje zapasy maseczkowe prezentują się właśnie tak jak na zdjęciu. Jeszcze niedawno miałam pustki a teraz znowu trzeba zacząć zużywać wszystko.Znajduje się tutaj dużo maseczek z urodzinowych paczuszek oraz kilka , które sama kupowałam na jakiś promocjach. Maseczki bąbelkowe i w płachcie to moje ulubione. Z bąbelkujących są tutaj maseczki Bielenda Cloud, Marion Sweet Mask, AA oraz jedna maska z Essence. Mam także maseczki w płachcie z serii Funny Mask Marion, Bielenda, Marion Butterfly Mask itp. Reszta to maseczki kremowe lub żelowe. Ogólnie moja skóra dobrze reaguje na produkty z Marion i Bielendy. Te bąbelkowe fajnie masują skórę a raczej ją łaskoczą. Czas zacząć maseczkowe testy .
Zobacz post
AA BUBBLE MASK
Maseczka która zamienia się w pianę jest pewnie większości znana🙂. Kupiłam ja ponownie ponieważ wcześniej byłam z niej zadowolona. Maseczka ma za zadanie oczyścić i dodać energii.😍 Składniki aktywne to 24k złoto, aktywny węgiel, ekstrakt z wiśni z Barbados, Wit C i E. Maseczka jak dla mnie super odświeża cerę, zmniejsza nadmiar sebum i cudnie pachnie. Stosuje są 2 razy w tyg. I co najważniejsze mi jedna saszetka starcza na 2 razy. Cena tej maseczki to 5 zł.👍
Maseczka, która dawno już chciałam kupić i wreszcie się zdecydowałam. Kupiłam ja w rossmanie za jakieś 7zl. Zaciekawiona zdjęciami twarzy, które wyglądają jak chmury postanowiłam, ze tez chce tak dziwacznie wyglądać. Wiadomo- im dziwniej się wyglada w maseczce tym większy fun. Same możecie ocenić jak wyglądałam ja. 😂 Maseczka jest fajna ale laskoczace bąbelki trochę doprowadzają do szału, chciałoby się twarz porządnie podrapać ale wtedy straciłoby to sens. Skóra po maseczce jest miękka i oczyszczona. Nie świeci się już tak bardzo jak zwykle. Kupię ja kiedyś pewnie jeszcze raz. Może inny wariant. Moja to oczyszczenie i energia i o ile oczyszczenie poczułam po jedym użyciu to no.. energi to ona mi nie dodała. 😂
Zobacz post
Wczoraj postanowiłam przetestować kolejną otrzymaną maseczkę do twarzy. Tym razem jest to Bubble Mask firmy AA. Maseczka przeznaczona dla skóry wrażliwej i skłonnej do alergii. Jej zadaniem jest zredukowanie zmarszczek, przebarwień i nadmiaru sebum. Przed aplikacją maseczka jest czarna, a po rozprowadzeniu na twarzy staje się szarą pianą. Niestety musowanie tej piany wywołało u mnie uczucie swędzenia i łaskotania😂, dlatego nie wytrzymałam 20 min, jak sugerowano na opakowaniu. Być może jeszcze wrócę do niej, aby faktycznie sprawdzić czy daje efekt, bo 5 min może być zbyt krótkim czasem. Na szczęście maseczka jest podzielona na 2 aplikacje, dlatego drugą część chowam do szuflady i kiedyś do niej wrócę 😂
Zobacz post
Znajduję się tutaj niedawno przetestowane serum do włosów kręconych z firmy Vollaré. ma w swoim składzie okejek kokosowy, pięknie pachnie i działa. Podkreśla bardzo ładnie loki, włosy wydają się być gładsze i bardziej lśnią. Jest tu także perfuma, która uwodzi mnie swoim zapachem od bardzo dawna. Perfuma firmy Bi-es Victoria, to śliczny, słodki zapach. Utrzymuję się bardzo długo a spryskane ubrania mają w dobie tą woń wystarczająco długo. Kolejnymi produktami są maseczki, które testowałam dość niedawno. Bubble Mask od firmy AA to super zamiennik tych droższych masek, która sprawdza się doskonale na buzi, jedna oczyszcza, druga zaś super nawilża i nadaje takiej świeżości. Każdy z tych produktów polecam osobiście, są sprawdzone i bardzo dobre ❤️
Zobacz post
Maseczka AA Bubble oczyszczanie i energia. Maseczka zawiera 24K złoto i aktywny węgiel. Ma czarny kolor, ale po nałożeniu zamienia się w piankę i zmienia barwę na taką bardziej szarą. Uwielbiam moment musowania, przyjemnie łaskocze w pyszczek. W maseczce widać także złote drobinki. Maseczka oczyszcza twarz raczej delikatnie, ale za to niezbyt inwazyjnie. Nie podrażnia, nie uczula (przynajmniej mnie). Bardzo fajny kosmetyk, w dodatku ta maska nie wymaga długiego czasu nakładania.
Zobacz post
Kolejna bąbelkowa maseczka do twarzy od AA. Kupiłam ją w Rossmannie. Jest to druga z tej serii którą testuje, jeszcze czeka trzecia . Wybrałam tym razem tą żółtą z 24k złotem i aktywnym węglem. Maseczki mają fajne nadruki w takim komiksowym, pin upowym stylu . Przeznaczona jest dla cery wrażliwej i skłonnej do alergii (to chyba wszystkie z tej serii). Maseczka ma czarny kolor gdy ją otworzymy ale gdy ją nałożymy na twarz od razu zaczyna musować wydzielając szarą piankę. Uczucie związane z tą pianką jest takie w sumie śmieszne, lekko gilgocze, przyznaje ,ze w tej wydawało mi się to dużo mocniejsze niż w pierwszej, co prawda może dlatego ,że mam lekko podrażnioną twarz przez katar (w okolicy nosa i ust głównie). Tutaj też tak nie przejmowałam się tym czy nie spłynie bo to uczucie nie było tak silne, sama maseczka dobrze trzyma się twarzy i nie spływa. Maseczkę należy trzymać 3-5 minut podczas musowania, potem wmasować pozostałość w skórę, potrzymać jeszcze 2-3 a następnie zmyć letnią wodą. Efekt był całkiem przyjemny, skóra stała się gładka, miękka i wypoczęta, wydawała mi się też całkiem dobrze oczyszczona, ale nie ściągnięta. Jestem zadowolona Myślę ,że ta sprawdziła się u mnie dużo lepiej niż ta pierwsza.
Zobacz post
Maseczka bąbelkowa od AA dla skóry wrażliwej i skłonnej do alergii. Saszetka, dzięki specjalnej podziałce wystarcza na dwa sety. Jej zadaniem jest oczyszczenie skóry twarzy. Kupiłam ją w Biedronce już jakiś czas temu. Po nałożeniu na twarz, maseczka zmienia się w musującą piankę, która delikatnie łaskocze skórę twarzy. Jednak nie zauważyłam większej poprawy po jej użyciu i raczej nie sięgnęłabym po nią kolejny raz.
Zobacz post
AA, Bubble Mask, Maska bąbelkowa na twarz `Oczyszczanie i energia`. Maseczka przeznaczona jest do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii. Jej zadaniem jest oczyszczenie i odżywienie skóry. W zasadzie się zgadzam. Jest to jedna z niewielu masek, która oprócz fajnego efektu i wyglądu faktycznie działa. Skóra po niej wygląda na rozpromienioną, jest miękka i nawilżona. mam wrażenie, ze zmniejszyła mi cienie pod oczami, mimo że nie dawałam jej pod same oczy. Początkowo jest dosyć gęsta, Trzeba ją szybko i sprawnie rozprowadzić, bo bardzo szybko zaczyna się pienić. Rozbijanie pęcherzyków, które powstają jest bardzo satysfakcjonujące, tak jak sam dźwięk który przy tym powstaje. Po rozsmarowaniu pianki zostaje dosyć dziwna maź, ale cały proces jest bardzo przyjemny i chętnie go będę powtarzać.
Zobacz post
Ostatnio wybrałam się do rossmanna, bo skończyły mi się zapasy maseczek. Kupiłam 4 maseczki w tym 2 z ziaji, które uwielbiam i maseczkę bielendy oraz nowość dla mnie czyli maseczka AA, która tworzy pianę. Oczywiście od razu zabrałam się za testy nowości i byłam pozytywnie zaskoczona. Fakt, że jakoś nie oczyściła, ale tworząca się piana jest super. Maseczkę metaliczną znam i lubię. Szczerze to przy maseczkach nie zauważam mega efektów, ale jak to kobieta uwielbiam je robić. Ziajkę kocham i maseczka nawilżająca sprawdza się super, bo dobrze nawilża, a oczyszczająca na pewno wyciąga mi z twarzy sebum. Zakupy uważam za udane.
Zobacz post
Maseczka AA, która skusiła mnie tym, że wytwarza pianę. Jest ona oczyszczająca, ale po użyciu specjalnego oczyszczenia nie zauważyłam. Mimo to bardzo mi się spodobała. Łatwo się ją nakłada i od razu przy rozprowadzaniu pojawiają się bąbelki. Uczucie jest śmieszne, bo tworząca się piana łaskocze. Maseczka ma ładny zapach, nie podrażnia i nie wyskakują po niej żadne wypryski. Była dosyć tania, ale nie pamiętam ile dokładnie kosztowała. Dla samej piany warto ją przetestować.
Zobacz post
Moje małe zakupy z Rossmanna, pod tytułem 'uzupełnienie zapasów'. Aktualnie mam tyle rzeczy, ze nawet promocję omijam, ale zawsze znajdzie się coś czego brakuje. Tym razem moim głównym celem był lakier Provocater. Od dawna się nimi zachwycam, ale nigdy nie było mi po drodze, więc jak zobaczyłam, ze są już odstępne w Rossmannie to od razu pobiegłam i znalazłam. Wybrałam delikatny odcień babyblue i już mnie cieszy na paznokciach. Do tego duże płatki Isana, które też nie jednokrotnie kusiły mnie w Waszych chmurkach. Wybrałam tez piankę do pielęgnacji ciała z Nivea - jest moim małym hitem i mam nadzieję, ze pierwsze wrażenie nie ulegnie zmianie. Sięgnęłam też po bąbelkującą maseczkę z AA i niecierpliwie czekam aż będę mogła ją przetestować. Poza tym jeszcze kupiłam kolejne opakowanie czerwonych STR8, tym razem coś dla narzeczonego.
Zobacz post
Maseczka bąbelkowa firmy AA.
Z samej nazwy wynika że maseczka będzie się zamieniać w piankę.
Jest przeznaczona do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii. Maseczka ma dwie saszetki na dwie aplikacje. Jedna saszetka ma 4 ml.
Maseczka posiada w składzie:
24K złoto, które ma odżywiać i wygładzać skórę.
Aktywny węgiel ma odblokowywać pory i redukując ich widoczność.
Ekstrakt z wiśni z Barbados ma rozjaśniać cerę i dodawać jej energii.
Witamina C I E ma zapewnić ochronę komórek skóry przed stresem oksydacyjnym.
Maseczka ma bardzo ładny, przyjemny zapach. Myślałam że będą musiała chwile czekać aż zaczną robić się bąbelki, a jednak nie. Maseczka od razu po nałożeniu zamieniała się w piankę. Jedyny błąd jaki zrobiłam to nalożyłam ją sobie pod nosem i wchodziła mi praktycznie do nosa.
Maseczka jest bardzo przyjemna.
Gdy pianka zaczęła znikać, wmasowałam pozostałości i zostawiłam na 3 minuty tak jak piszę producent. Po wmasowaniu zrobiła się normalna maseczka. Po odczekaniu 3 minut poczułam na skórze lekkie ciepło. Na koniec maseczkę zmyłam letnią wodą ( nie zmywało się jej łatwo ).
Po osuszeniu twarzy skóra jest oczyszczona, gładka w dotyku i wygląda na zdrowszą i dodatkowo dalej czuję jej zapach. :kocham
Produkt kosztują 7.99 zł, ale na promocji 2+2 w Rosmannie nie zapłaciłam za nią nic.
Maseczka jest godna uwagi. Napewno kupię ponownie ale tym razem o innym zapachu.
Maseczkę kupiłam z polecenia mojej przyjaciółki, która ją bardzo zachwalała. Kosztowała 8zł, wystarczy nam na 2 razy użytkowania i dostępna jest chyba tylko w Rossmannie, bo nigdzie indziej jej nie widziałam. Jest to maseczka bąbelkowa- po nałożeniu produktu na twarz czujemy przyjemne łaskotanie i maseczka bąbelkuje. Bardzo dobrze oczyszcza twarz zostawiając ją matową, ale nie suchą. Polecam serdecznie, zwłaszcza, że cena jest atrakcyjna, bo zwykle maseczki bąbelkowe są dużo droższe.
Zobacz postPodobne produkty


















