Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 18.01.2020 przez frambuesa
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o The Body Shop - Żel pod prysznic, White Musk
Żel pod prysznic The Body Shop który mam już bardzo długo... Obecnie chyba nawet zmieniła się szata graficzna. Podoba mi się jego opakowanie, jest bardzo proste ze skromną szatą graficzną a zarazem ma w sobie to coś- jest w kolorze przezroczystym z delikatnym szarawym odcieniem i subtelnie się błyszczy na różowo/fioletowo, troszkę przypomina mi to efekt syrenki lub holo jaki czasem robimy sobie na paznokciach. Nagrałam filmik aby pokazać lepiej buteleczkę ale nie widać tego tak dobrze jak gołym okiem. Sam żel jest również przezroczysty z lekko szarawo- fioletowym odcieniem ale trzeba się naprawdę przyjrzeć by to zauważyć. Zapach ma dość specyficzny, białe piżmo w wydaniu nieco "retro". Nie każdemu przypadnie do gustu, kojarzy się trochę z zapachami dla Kobiet 60+. Pieni się bardzo dobrze i nie wysusza skóry. Ten zapach zostaje z nami na skórze przez jakiś czas. Ogólnie nie jest to brzydki zapach, czasem mam ochotę właśnie na taki prysznic lub kąpiel ale są dni gdy jest dla mnie zbyt przytłaczający. Zużyłam połowę tego produktu i odstawiłam na długi czas, zapominając o nim. Zużyję go do końca, będę dodawać do kąpieli w wannie, trochę zużyję do mycia rąk. Mam ogrom żeli i muszę trochę zmniejszyć ich ilość, dlatego staram się zużywać te które są od dawna zaczęte.
Zobacz post
Miniaturowy żel pod prysznic o zapachu White Musk firmy The Body Shop. Jest to jeden z wielu żeli, które w ostatnim czasie dostałam od kochanej @cynamonek do przetestowania. Urzekł mnie po pierwsze jego wygląd. Mimo, że żel jest przezroczysty to mieni się perłową poświatą w delikatnym, fioletowym odcieniu. Jest naprawdę piękny, a tej maleńkiej buteleczce prezentuje się wyjątkowo uroczo. Zaskoczył mnie bardzo jego zapach. Piżmo nigdy nie było moją ulubioną nutą zapachową. Lubię ją jednak w połączeniu z innymi aromatami, np. w świecach. Nie wiedziałam jednak do końca jak będzie pachniało białe piżmo i tutaj miałam prawdziwą niespodziankę. W pierwszym odczuciu zapach wydał mi się typowo męski. Po wwąchaniu się jednak głębiej poczułam w nim także delikatność i słodycz. Kojarzy mi się z momentem wtulania się w mojego mężczyznę, ponieważ sprawia wrażenie takiego otaczania zapachem, miłością, bezpieczeństwem. Jest to zapach czysty i kojący, który naprawdę mnie urzekł. Pod prysznicem sprawdza się genialnie. Tak jak i pozostałe żele The Body Shop, które miałam okazję już używać pieni się doskonale. Tworzy przyjemną dla skóry pianę i oczyszcza skórę bez podrażnień i przesuszania. Po kąpieli może nie jest tak przyjemna w dotyku jak po kremowych żelach, ale jest miła i owiana zapachem. Jestem naprawdę w szoku jak długo zapach tego żelu utrzymał się na skórze. Gdy w nocy się obudziłam po kilku godzinach od kąpieli nadal czułam go na swojej skórze. Muszę przyznać, że zapach należy do mocniejszych, których ja na co dzień raczej unikam, ale ten wyjątkowo bardzo polubiłam i dobrze się w nim czuję. Zdecydowanie wędruje na listę ulubieńców kosmetycznych tej marki.
Zobacz post
To maleństwo jest idealne, żeby zabrać go ze sobą na jakiś wyjazd. Żelik przepięknie i kwiatowo pachnie, a do tego zapach ładnie unosi się w pomieszczeniu i na naszym ciele. Jedyna wada to opakowanie, które niestety jest dość twarde przez co ciężko go aplikować. Poza tym wszystko na plus i polecam go !
Zobacz postPodobne produkty



