Polemika
Krem do twarzy, Antyoksydacyjny, Nawilżający, Nawilżenie & Wygładzenie
35 na 40 Użytkowniczek poleca ten produkt
Produkt dodany w dniu 07.01.2020 przez Wera2897
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Polemika - Krem do twarzy, Antyoksydacyjny, Nawilżający, Nawilżenie & Wygładzenie
Próbka antyoksydacyjnego kremu nawilżającego Matcha Care nawilżenie & wygładzenie marki Polemika. Próbkę kremu otrzymałam jako dodatek do swopa.😊 Krem zawiera sproszkowaną zieloną herbatę Matcha. Krem wzbogacony jest także o kawior roślinny, olej z nasion pomidora, olej z nasion ogórecznika a także oliwę z oliwek. Pierwsze odczucia po otwarciu to śliczny, energetyzujący zapach, przy tym jest tak naturalny że chce się go czuć na sobie cały dzień.😊 Konsystencja kremu jest bardzo lekka, błyskawicznie się wchłania. Kolor kremu może dla niektórych mało przyjemny bo zielony, dla mnie to jednak nie sprawia problemu a nawet jest akcentem jeszcze mocniej nawiązującym do natury.☺️ Podoba mi się że idealnie nawilża i pozostawia gładką skórę.
Zobacz post
Polemika, antyoksydacyjny krem nawilżający do twarzy, matcha care, nawilżenie i wygładzenie. Próbkę dostałam do wygranego ostatnio swopa i od razu zabrałam się za przetestowanie. Krem miał zielonkawy kolor, ze względu na matchę w składzie. Jednak kolor nie wpływał w żaden sposób na wygląd skóry. Krem miał przyjemną konsystencję i szybko się wchłaniał w skórę. Dawał nawilżenie przez cały dzień. Rzeczywiście można był wyczuć różnicę w wygładzeniu i nawilżenie cery. Dodatkowo krem był bardzo wydajny, bo starczył mi na 4-5 aplikacji na całą twarz. Krem godny uwagi .
Zobacz post
Dzięki temu, że wygrałam swopa, miałam okazje przetestować kosmetyki Polemika. Na pierwszy ogień poszedł antyoksydacyjny krem nawilżający Matcha Care Nawilżanie & Wygładzanie. I powiem Wam krótko: to coś wspaniałego! Kremik jest rewelacyjny. Jest średnio tłusty, ale nawilża fantastycznie. Zapach ma taki roślinny, tak bym to ujęła
Moim zdaniem próbka jest mała, ale wydajna. Krem zadziałał na moją skórę tak jak powinien działać każdy krem nawilżający! Do tego jest wegański i nie został testowany na zwierzętach. Dla mnie 10/10!
Siódme styczniowe denko a w nim same próbki. To połowa wszystkich które zdenkowałam. Mam tu Biolaven organic, krem do twarzy na dzień, olej z pestek winogron & olejek lawendowy, ochronno-nawilżający. Przyznam się, że bardzo mi się spodobał ale gdybym miała go kupić to bym nie kupiła. Pachnie ślicznie, jest wydajny ale jest za ciężki dla mnie. Wydaje mi się, że zapychał mnie i moja buzia była za ciężka. Polemika, Peeling maska do twarzy, oczyszczająco-rozświetlająca. Zakochałam się w tej próbce i gdyby nie fakt, że mam za dużo zapasów to na 100% bym kupiła ten kosmetyk. Użyłam tej próbki jako maska i sprawdziła się obłędnie. Cudownie oczyściła i wygładziła mi skórę. Efekt był długo trwały, zapach też świetny. Jeden z lepszych kosmetyków oczyszczających. Polemika, Antyoksydacyjny krem nawilżający. To kolejna próbka od tej firmy, która kompletnie mnie oczarowała. Jest mega mega wydajna, buzia po nim jest jak pupa niemowlaczka. Skóra nie jest tłusta, jest delikatna, miła w dotyku i promienna . Dermika, Fitoestrogenowy krem przeciwzmarszczkowy, na dzień i noc dla kobiet z menopauzą. Zachwyciłam się nim, jego zapachem i działaniem mimo że nie jest przeznaczony dla mnie. Krem jest delikatny, przepięknie pachnie. Super wygładza, nawilża , nie odciąża i sprawia że skóra jest wypoczęte. Każda z próbek jest warta większej uwagi .
Zobacz post
Oto ostatnia moja próbka z tych, które dostałam gratis do paczki konkursowej. Ostatnia od Polemiki. Tym razem jest to krem na dzień do twarzy. Ja co prawda go użyłam na wieczór, ale nic złego się nie stało, także wszystko w porządku . Krem podobnie jak pozostałe kosmetyki tej serii także ma zielony kolor i bardzo charakterystyczny zapach matcha. Przyjemnie się go wsmarowuje w skórę twarzy, dobrze się też wchłania. U mnie skóra na następny dzień była miła w dotyku, tak jakby „uspokojona” i zrelaksowana. Nie pojawiły się także żadne nowe wypryski, więc krem zdecydowanie mnie nie zapchał (bardzo duży pozytyw dla mnie, bo ostatnio miewam z tym problemy). Chętnie przetestowałabym ten krem na dłuższą metę, bo zapowiada się naprawdę dobrze.
Zobacz post
Próbka antyoksydacyjnego kremu nawilżającego Polemika znalazłam ją w ostatnim swopie.Krem ma bardzo lekką konsystencję idealnie nadaje się jako krem na dzień. Szybko się wchłania nie pozostawiając uczucia lepkości skóry.Zapach lekki trochę herbaciany. Krem ma zielony kolorek ale po wklepaniu nie ma śladu po zielonym kolorze na skórze. Fajnie nawilża skórę ale w moim przypadku zapycha ją. Na czole pojawił mi się niezły wysp krostek. Myślę, że za dużo olejów jest w składzie, które nie zawsze mi służą. Do tego od kataru mam lekko podrażniony nos i jak posmarowałam kremem troszkę to miejsce to czułam szczypanie.Skład sam w sobie jest dobry ale długi co mnie zdziwiło. Podsumowując nie jest to raczej krem, na który obecnie bym się skusiła.
Zobacz post
Dzięki mojemu ostatnio wygranemu swopowi na DC miałam okazję przetestować dwie fajne marki kosmetyków, w tym polską, naturalną i ekologiczna POLEMIKĘ. W mojej paczuszce znalazły się 3 próbki - po jednej z każdego dostępnego produktu tej marki. Wszystkie próbki wykorzystałam w ciągu jednego dnia, aby mieć jak najlepsze pojęcie o tym jak sprawdziły się na mojej cerze.
Hydrofilne masło oczyszczające
Za 100 ml zapłacimy 72 zł i mamy produkt do mycia buzi (również wodoodpornego makijażu) z 99,5% naturalnym składem! Masło ma przyjemną konsystencję, na zwykły codzienny makijaż wystarczy go naprawdę niewiele (w próbce było może ziarnko grochu produktu, a i tak wystarczył). Wnioskuję więc, że powinien być bardzo wydajny. Lekko wyczuwalny zapach - naturalny, herbaciany, ale nie drażniący. Po aplikacji buzia staje się lekko miękka i delikatna, więc mam wrażenie że działa już też jak nawilżenie Bardzo poważnie zastanawiam się nad kupieniem go sobie!
Peeling - maska oczyszczająco rozświetlająca
To drugi produkt którego użyłam - 75 ml za 85 zł i 96,93% naturalnego składu. Maseczka ma również konsystencję jak masło do mycia buzi, ale zawiera malutkie drobinki jakby piasku. Jest ich bardzo niewiele, więc jak dla mnie absolutnie nie działa jak peeling, ale dla skóry wrażliwej, podatnej na podrażenienia taki peeling może być zbawienny. Buzia po zastosowaniu jest miękka i delikatna w dotyku. Gdyby peeling był mocniejszy, również zastanawiałabym się nad zakupem go
Antyoksydacyjny krem nawilżający
Na dzień i na noc, który kupimy za 119 zł za 50 ml, więc moim zdaniem BARDZO drogo nawet jeśli składa się w 98,5% naturalnych składników. Krem u mnie dobrze spisał się na noc, chociaż wolę cięższe kremy, które jednak w ciągu nocy dość konkretnie nawilżą mi buzię. Jako baza pod makijaż w małych ilościach spisał się bardzo dobrze. Nie zauważyłam, żeby spowodował u mnie wzmocnione świecenie. Jednak niestety cena zabija, zdecydowanie za dużo jak za 50 ml produktu.
Ogólnie marka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie! Produkty są naturalne, ekologiczne, makra nie testuje na zwierzętach. Świetne składy, kosmetyki prawdopodobnie wydajne i nie zapychające. Ceny niestety dość mocno bolą w portfel. Jeśli byłyby w granicach 50 zł za produkt pewnie kupiłabym wszystkie 3, a tak zastanawiam się nad kupnem samego masła oczyszczającego i też nie jestem do końca przekonana czy demakijaż wymaga aż takiego nakładu środków.
Oj, uwielbiam te krem. Próbki dostałam od marki Polemika. Z chęcią wysłali mi je jak zapytałam czy istnieje mozliwość przetestowania ich produktów. Skusiły mnie składy oraz to, że jest to zupełna nowość na rynku ❤. Krem ma świetną konsystencję, nazwałabym ją: w sam raz 😁. Nie jest za lekki, nie jest za ciężki. Jego kolor początkowo mnie przeraził, ale nie wiem czego innego się spodziewałam po zielonej herbacie Matcha 🙈. Zielony kolor znika wraz aplikacją kremu - tym nie musimy się przejmować. Cudownie nawilża, nadaje się na noc i na dzień, nawet pod makijaż. Zostawia skórę odpowiednio nawilżoną, moja go chłonie jak gąbka ❤, nie zostawiając żadnego filmu na twarzy czy klejącej warstwy. Krem idealny? Tak, istnieje i jest to Polemika.
Oczywiście to opinia tylko po użyciu próbek, ale produkt na tyle mnie zachwycił, że z chęcią sięgnę po pełnowymiarowy.
W moim ostatnio wygranym swopie znalazłam 3 rewelacyjne próbki. Są to nowości od Polemika na podstawie sproszkowanych liści zielonej herbaty Matcha . Próbki jakie dostałam to :
Hydrofilne masło oczyszczające,
Peeling-maska oczyszczająco-rozświetlająca,
Antyoksydacyjny krem nawilżający.
Zdenkowałam już peeling i krem, szczerze jestem nimi zachwycona i chcę produkty pełnowartościowe. Ogólnie peeling to raczej maska, cudownie oczyszcza skórę, wygładza i pozostawia ją idealną. Krem początkowo wydaje się być tłusty ale szybko się wchłania i już nie wydaje się być tłusty. Krem mimo, że był rzadki fajnie się z niego korzysta. Jest ogromnie wydajny a moja skóra go pokochała. Peeling pachnie tak samo jak krem , jak dla mnie to zapach pokrzywy - bardzo mi się podoba. Ich kolor to taki ciemno pistacjowy . Masła jeszcze nie testowałam ale zrobie to na dniach. Póki co jestem zachwycona tymi próbkami .
Mała próbeczka Antyoksydacyjnego kremu nawilżającego od Polemika, którą dostałam do zamówienia w krem de la krem. Bardzo się ucieszyłam z niej bo mogę poznać nową markę. Krem zawiera wyciąg z zielonej herbaty Matcha, olej z nasion ogórecznika, olej z nasion pomidora, oliwe z oliwek, witaminę E oraz kawior roślinny. Kolor kremu jest taki ciemno zielonkawy o ziołowym zapachu, który nie za bardzo do mnie przemawia ale nie ocenia się kremu po kolorze jego. Próbkę zużyłam na raz na twarz szyję i dekolt. Na początku trochę się rozmazywał ale później po rozsmarowaniu i użyciu rollera bardzo ładnie się rozprowadził i wchłonął po około 5 minutach po aplikacji. Moja skóra nie była jeszcze aż tak dobrze nawilżona i wygładzona. Tylko nie podoba mi się efekt po wchłonięciu bo tworzy on taką warstwę ochroną jak krem do rąk od Neutrogena za którą nie przepadam i wydaje mi się wtedy, że mam tłuste ręce a w wypadku tego kremu jakby tłustą twarz. Fajnie, że mogłam przetestować ten krem bo wiem, że ma dobre działanie ale efekt po mi się nie podoba i na pewno go nie kupię.
Zobacz post
#10
Antyoksydacyjny krem nawilżający od Polemika .
To próbka, którą znalazłam w moim ostatnim cudownym swopie. Była mega zaskoczona , że znalazłam w kartonie aż 3 próbki nie znanej mi do tej pory marki. Polemika ma naturalne kosmetyki a ten krem to totalny sztos! . Krem zawiera 98.5% naturalnych składników . Ma ciemno pistacjowy kolor, pachnie podobnie do pokrzywy i ogromnie podoba mi się ten zapach. Ta mała saszetka spokojnie wystarcza na 3-4 zastosowania co mega mi się podoba. Krem jest troszeczkę rzadkawy ale świetnie rozsmarowuje się go po buzi. Moja twarz jest po nim obłędnie wygładzona . Nawilżenie jest super, skóra nie jest tłusta, nie jest zapchana . Krem szybko się wchłania, dawno tak cudaśnie i promiennie się nie czułam. Cały dzień czuje jak buzia jest gładziutka, nigdy nie miałam takiej cery. Z ogromną przyjemnością przetestuje dwie pozostałe próbki a krem to już bym kupiła od ręki.
Polecam serdecznie .
Dzisiaj recenzja próbek firmy Polemika, która wkracza na rynek polski (na pewno dostępne na Kremdelakrem). Firma posiada 3 produkty, które miałam okazję przetestować dzięki próbką 😊 Tym sposobem zapraszam Was na recenzję produktów:
✨ Antyoksydacyjny krem nawilżający (4 testy)
- zapach mi nie odpowiada
- konsystencja treściwego kremu o kolorze zielonym, który po wmasowaniu jest niewidoczny
- efekty: nawilża, wygładza, rozświetla
- sprawdza się pod makijaż ✨ Peeling - maska oczyszczająco - rozświetlajaca (2 testy)
- konsystencja kremowo - oleista w zielonym kolorze z delikatnymi drobinkami
- zapach herbaciany, delikatny
- peeling delikatny
- efekty: złuszczenie, delikatne rozjaśnienie, wygładzenie, zmiękczenie, uelastycznienie, regeneracja (moje pozostałości po syfkach poszły w zapomnienie już następnego dnia!)
✨ Hydrofilne masło oczyszczające (2 testy)
- zapach herbaciany, delikatny
- zielona konsystencja masła, która pod wpływem ciepła zamienia się w olejek
- efekty: skuteczne usunięcie makijażu (nwm co z wodoodpornym, bo nie testowałam na takim), oczyszcza, odżywia - po jego stosowaniu na makijaż oka miałam uczucie widzenia przez mgłę przez kilka minut, więc tu mi się nie sprawdził
Produkty są fajne, najbardziej chyba mi się spodobał peeling-maska, chociaż krem nie odstaje od niego. Najmniej radości sprawiło mi testowanie masła oczyszczającego, ale nie mówię, że jest złe!
Fajnie, że rozwija się ciągle naturalna pielęgnacja, bo tego potrzeba, powiewu świeżości 😊
Kolejna próbka marki Polemika, która powoli wkracza na rynek! Dzisiaj antyoksydacyjny krem nawilżający 😊 Kremik ma zielona konsystencję, która znika kolorem po rozprowadzeniu na twarzy. Czuć, że konsystencja jest treściwa, ale nadal po wmasowaniu ma się wrażenie takiej lekkości. Produkt czuć, że nawilża, obecne jest również wygładzenie. Pięknie rozświetla twarz.
Nie wiem co z sprawowaniem się pod makijażem, ale o tym dziś się przekonam, bo zaraz trzeba się pomalować 😀 o tym jak się sprawdzi dam Wam znać w zbiorczym wpisie o tej marce
Podobne produkty










