Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 26.12.2019 przez Nurbanu19
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Clinique - Woda perfumowana, Aromatics in Black EDP
Taka miniaturka z kalendarza adwentowego dopiero niedawno doczekała się testów . Jest to zapach Aromatics in Black i cieszę się, że miałam okazję przetestować go zarówno latem, jak i teraz, kiedy jest nieco chłodniej. Bardzo lubię w perfumach fasolkę tonkę, więc spodziewałam się, że się polubimy i... nie myliłam się . Perfumy są uwodzicielskie, wieczorowe, Słodycz tonki jest w bardzo ciekawy sposób przełamana cytrusami, które dają o sobie znać zwłaszcza na początku . Zastanawiam się nad zakupem dużej flaszki, bo zapach bardzo przypadł mi do gustu .
Zobacz post
Już dawno otworzyłam ostanie okienko wiec czas na podsumowanie kalendarza adwentowego Clinique, który otwierałam w tym roku.
Zapłaciłam za niego na promocji 54€ więc około 230zł chociaż widziałam go nawet i za ponad 100€. Tyle szczerze mówiąc bym za niego nie dała. A muszę powiedzieć jeszcze że dostałam przy jego zakupie kosmetyczkę z miniaturkami czterech produktów, a mianowicie krem do twarzy na noc, tusz do rzęs, szminkę i peeling do twarzy więc myśle że udało mi się trafić na naprawdę fajną okazję.
Zacznę od tego ze sam kalendarz jest solidnie wykonany! Zarówno postawa jak i kartoniki nie zniszczyły się i dalej są w świetnym stanie i mimo że szata graficzna mi się podoba mogłaby być bardziej świąteczna. Bardzo ucieszył mnie fakt że znalazły się tutaj kosmetyki pielęgnacyjne jak i kolorówka, a nawet pędzel. Większość produktów to ich kultowe kosmetyki więc producent się postarał i chciał pokazać to co mają najlepsze, a nie jak w przypadku niektórych firm pozbyć się tego co nie schodziło. Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to, to że niektóre kartoniki były sporo większe niż zawartość, ale wiadomo nie są to kosmetyki z niskiej półki więc przymykam na to oko.
Uważam że jest to naprawdę fajny kalendarz dla kogoś kto chce poznać produkty tej firmy lub już ją zna i lubi ich produkty. Ja jestem zadowolona z jego zawartości i oprócz maski na noc, która niestety nie jest do mojego typu skóry i miniatury perfum wszystko inne naprawdę mi się podoba i z chęcią zużyję.
W ostatnim okienku kalendarza adwentowego Clinique znalazłam miniaturkę wody perfumowanej Aromatics in Black.
Znajdują się one w małym szklanym flakoniku z brązowa zakrętka. Na pierwszy rzut oka wyglądają jak lakier do paznokci. Niestety zapach to totalnie nie moje nuty zapachowe. Według producenta jest to owocowo-kwiatowy zapach. Dla mnie jednak jest on bardzo mdlący, ciepły i zdecydowanie za ciężki chociaż mojemu mężowi się spodobał. Utrzymuje się dość długo, ale wieczorem po całym dniu nie było go już czuć. Jest to woda, której z pewnością bym sobie nie kupiła. Tą miniaturkę oddam mojej mamie jej pewnie się spodoba. Szkoda że ostanie okienko nie przypadło mi do gustu chociaż sam zamiar był fajny i pewnie nie jedna kobieta ucieszyła się z jego zawartości.
Podobne produkty


