3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 17.12.2019 przez Nurbanu19

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Douglas - Aqua Focus, BioCellulose Moisturising Eye Patch, Płatki pod oczy, Nawilżające

Denko pielęgnacja twarzy

Moje podsumowanie czerwcowego wyzwania zużywania kosmetyków do pielęgnacji twarzy na DressCloud.

Udało mi się zużyć łącznie 21 produktów więc jestem bardzo zadowolona z tego wyniku - chociaż wiem, że w tym miesiącu z powodu lenistwa odpuściłam trochę maseczkowanie więc mogło być lepiej.
Zużyłam 5 maseczek w płachcie i z każdej z nich jestem zadowolona i chętnie do nich wrócę ponownie zwłaszcza do maski z Garniera i z The Beauty Dept.
Płatki pod oczy z Douglas, które miałam z kalendarza adwentowego okazały się całkiem fajne i byłam z nich zadowolona.
Zużyłam rownież 4 saszetki kremowych maseczek, a każdą z nich zużywałam na dwa razy.
Zarówno jedna jak i druga maseczka z Bielendy, a także z Tołpy były naprawdę fajne i świetnie się u mnie sprawdziły.
Niestety galaretkowa maseczka Skinon z Barwy okazała się totalnym bublem.
Nic w zasadzie nie zrobiła na mojej twarzy.
Dobrze, że kupiłam ją za 0,99 groszy w Rossmannie bo inaczej byłabym zła.
Żel micelarny z Garniera jest w porządku, ale wolę wersję zieloną i tą zamierzam teraz kupić.
Peeling delikatnie złuszczający z kiwi z BeBeauty był w porządku, ale dla mnie to raczej był żel z delikatnymi drobinkami i tak też go traktowałam, a nie jak peeling bo w tej roli się u mnie nie sprawdził bo był za słaby.
Żel z peelingiem i czerwoną glinką do mycia twarzy z Tołpy to moje nieporozumienie roku.
Przez kilka pierwszych użyć był w porządku, ale z każdym kolejnym użyciem miałam wrażenie, że w ogóle nie oczyszcza, a zapach był tak mocno perfumowany, że musiałam się zmuszać żeby go zużyć.
Ten zapach chyba będzie mnie do końca życia prześladować. Był okropny.
Próbka serum regenerującego na noc z Kiehl’s była naprawę fajna i dobrze się u mnie sprawdzała więc rozważam kupno pełnowymiarowego produktu.
Udało mi się rownież zużyć aż 6 produktów marki Clinique, które znalazłam w kalendarzu adwentowym tej firmy.
Trzy z nich to proszki oczyszczająca do twarzy, które miały bardzo mydlany zapach, ale dość dobrze oczyszczały i zmatowiły skórę.
Odżywiający krem pod oczy z lini pep-start okazał się średniakiem. Nie był zły, ale nie było też efektu wow, który zachęciłby mnie do kupna pełnowymiarowego produktu.
Tak jak i krem pod oczy tak rownież nawilżający krem na dzień do twarzy był w porządku, ale nie na tyle żeby kupić pełnowymiarowe opakowanie natomiast serum naprawcze nie sprawdziło się u mnie wcale. Mimo, że to tylko 7ml to starczyło mi na całkiem długo, ale nic kompletnie nie zauważyłam na mojej twarzy. Żadnych szczególnych efektów.
Serum wzmacniające brwi z Long4Lashes okazało się naprawdę świetnym produktem.
Wzmocniło moje włoski, a także spowodował, że wyrosły delikatne nowe w miejscach gdzie powinny one się znajdować, ale ich tam nie ma więc prześwity zrobiły się delikatnie mniej widoczne.
Kupiłam już drugie opakowanie. ❤️

Zobacz post

Douglas Aqua Focus, BioCellulose Moisturising Eye Patch, Płatki pod oczy, Nawilżające

Douglas Aqua Focus, BioCellulose Moisturising Eye Patch, Płatki pod oczy, Nawilżające.

Płatki mieszczą się w małej, niebieskiej saszetce i znalazłam je w kalendarzu adwentowym tej firmy.
Same płatki są białego koloru, bardzo dobrze nasączone esencją, która w sumie nie pachniała w żaden szczególny sposób.
Dodatkowo zostały zabezpieczone niebieską siateczką z jednej strony, a z drugiej białą.
Moim zdaniem nie było to potrzebne bo tylko utrudnia aplikacje.
Podczas ściągania czuć delikatny dyskomfort z racji tego, że płatki bardzo się przykleją i cieżko je ściągnąć co przy użytkowaniu można uwzględnić jako duży plus bo można wykonywać różne czynności bez obawy, że się odkleją.
Po ściągnięciu pod oczami zostaje klejąca warstewka, a skóra pod oczami jest delikatnie nawilżona.
Ja postanowiłam zostawić te klejąca warstwę na noc żeby wsiąkła w skórę i chyba był to dobry pomysł ponieważ rano po przebudzeniu moje worki pod oczami się zmniejszyły co u mnie to naprawdę rzadkość.
Płatki na ich stronie kosztują około 17 złotych więc całkiem sporo, ale chętnie do nich wrócę. ❤️

Zobacz post

Douglas kalendarz adwentowy

Mamy dziś 26 grudnia więc czas na podsumowanie kalendarza adwentowego firmy Douglas. Była to wersja pielęgnacyjna czyli Skincare.
Za kalendarz zapaliłam 25€ czyli jakieś 108zł.
Był to mój pierwszy kalendarz adwentowy tej firmy i skusiłam się na niego dlatego że chciałam poznać produkty tej marki bo mimo że są dość znane to jakoś nie było mi z nimi po drodze.
Kalendarz wyglądał bardzo ładnie a różowa kokardka dodawała mu jeszcze większego uroku. Niestety jakość była bardzo słaba. Mimo że starałam się otwierać go delikatnie to i tak bardzo się niszczył.
W okienkach znalazłam 24 produkty z których jestem bardzo zadowolona z wyjątkiem chusteczki samoopalającej ten produkt mogli sobie darować ale oprócz tego znalazły się jeszcze:
-4 kremowe maseczki do twarzy
-1 maseczka w płachcie
-płatki pod oczy
-pianka do oczyszczania twarzy
-tonik
-płyn do demakijażu
-krem do twarzy na dzień
-3 kuracje w ampułce
-sztyft na niedoskonałości
-2 kremy do rąk
-2 kapsułki do kąpieli
-żel pod prysznic
-balsam do ust
-suchy szampon
-odżywka do włosów w sprayu
-świeczka
Oczywiście większość z tych produktów to wersje podróżne, ale dostępne w sklepie w cenach regularnych dzięki czemu wiem że wartość kalendarza była większa niż za niego zapłaciłam.
Narazie jestem zadowolona ale wszystko okaże się dopiero po przetestowaniu tych produktów.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem