Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o REN Clean Skincare - Tonik do twarzy, Ready Steady Glow Daily AHA Tonic
REN, Clean Skincare, Ready Steady Glow Daily AHA Tonic
_________________________________
Tonik o pojemności 50 ml kupiłam w zestawie miniatur w drogerii Sephora. Tonik polecany jest na dzień, jednak ja używam go wieczorem ze względu na fotoczułość. Tonik delikatnie złuszcza i rozjaśnia cerę. Głównymi składnikami jest kwas mlekowy i wyciąg z kory wierzby ( naturalny kwas BHA ).
Składniki działając razem złuszczają naskórek i redukują widoczność porów. Tonik używam za pomocą płatków przecierając skórę przed wieczorną pielęgnacją. Skład w 90% jest pochodzenia naturalnego. Produkt przyjazny weganom, bez pochodzenia zwierzęcego. Przy kilku pierwszych razach trochę piekła mnie skóra, ale szybko to uczucie mijało. Pachnie cytrusowo ale dość drażniąco. Fajnie, że miałam miniaturkę do wypróbowania, bo lubię poznawać nowe kosmetyki. Póki co nie zauważyłam jakichś spektakularnych efektów, ale wiem, że przy tego typu produktach trzeba czasu.
6 grudnia, czyli Mikołajki! Na Mikołajki spodziewałam się jakiejś "niezwykłej" zawartości kalendarzy, jednak chyba się przeliczyłam, bo nie było tam nic szczególnie nadzwyczajnego, co wyróżniałoby się na tle innych okienek i mogłoby sugerować, że dziś jest ważny dzień - przynajmniej w moim odczuciu. Oto co znalazłam w kalendarzowych okienkach pod numerkiem 6!
Kalendarz NYX
Coś, co wyglądało mi na złoty brokatowy bądź metaliczny błyszczyk, a jednak po przeczytaniu opisu na opakowaniu okazało się, że jest to środek nadający objętości ustom! Zupełnie nie wiem jak to ma działać, a niestety nie zdążyłam go jeszcze przetestować, ale na pewno pochwalę się jego efektami w którejś z przyszłych Chmurek!
Kalendarz Look Fantastic
Konturówka do ust Illamasqua w pięknym, nudziakowo-różowym kolorze! Bardzo naturalny i codzienny, czyli taki jaki lubię! Na pewno będzie szła u mnie w ruch!
Kalendarz Amazon.uk
Cudo, cudo i jeszcze raz cudo! Miłość od pierwszego użycia! Mowa tutaj o koloryzującym olejku do ust od L'Oreal. Jest on w kolorze Sugar Plum, czyli mniej więcej takim jak opakowanie. Ma postać półprzezroczystego, "rozwodnionego" (bo to w końcu olejek ) błyszczyka do ust i daje przepiękny efekt mokrych ust. Nie barwi jakoś mocno ust, po prostu ładnie podkreśla ich kolor i dodaje błysku. Pachnie ślicznie, tak cukierkowo, i naprawdę dobrze się spisuje. A przynajmniej mowa tutaj o pierwszym wrażeniu na jego temat, bo mam go na ustach zaledwie od 15 min! Potestuję go jeszcze trochę i z pewnością dam znać coś więcej na jego temat!
Kalendarz Rituals
Marka Rituals podarowała mi dziś oczyszczającą maseczkę z węglem i błotem The Wonder Mask. Maseczka ta ma formę proszku, który należy zmieszać z odrobiną wody - dopiero wtedy gotową mieszaninę nakładamy na twarz. W zestawie z maseczką była plastikowa szpatułka, która ma pomagać podczas przygotowywania maseczki.
Kalendarz Feelunique
Ready Steady Glow Daily AHA Tonic od marki Ren. Mam już pootwierane tyle toników i płynów micelarnych, że ten produkt postanowiłam zostawić nienaruszony i nie otworzyłam go nawet do testów.
Kalendarz Airpure
Kolejny czerwony podgrzewacz o niewiadomym mi zapachu!
Kalendarz Flaconi
Matowa szminka marki L.O.V o żywym, różowym odcieniu.
Kalendarz Asos
Zestaw szampon i odżywka marki Straight Arrow z serii Mane 'n Tail - czyli słynne szampony do mycia ogonów koni. Akurat tak się złożyło, że chodził mi ten szampon po głowie od kilku miesięcy i akurat w listopadzie kupiłam sobie pełnowymiarowe opakowanie szamponu. Okazał się być naprawdę fajny! Gęsty i mega wydajny, super się pieni a włosy oczyszcza tak, że są wręcz "tępe" w dotyku - nie suche, ale tak czyste że wyraźnie to czuć! Bardzo się polubiłam z tym produktem więc cieszę się, że znalazłam go w kalendarzu i to w dodatku w zestawie z odżywką, której jeszcze nie testowałam.
Kalendarz Yves Rocher
Coś do paznokci! Z tego co zrozumiałam to jest to chyba jakaś odżywcza baza. Ja takich rzeczy raczej nie używam, więc zapewne poleci ona do mojej siostry.
Kalendarz Zalando
W ostatnim kalendarzu znalazłam... KAMIEŃ! Jest to kamień marki Rosental i służy do liftingującego masażu twarzy. Zrobiony jest z naturalnego awenturynu. Na początku jak dowiedziałam się, że będzie on w kalendarzu to pomyślałam sobie, że to są jakieś jaja. Jednak teraz zmieniłam zdanie. Wypróbowałam go dosłownie przez chwilę wykonując nim kilka pociągnięć po twarzy i muszę przyznać, że jest to bardzo miłe uczucie, kiedy wykonuje się na twarzy masaż takim zimnym i gładkim narzędziem. Z chęcią będę go używać regularnie!
Jak widać Mikołajki były dniem ust - znalazły się tutaj aż 4 produkty do ust i właściwie każdy z nich był kompletnie inny. Zdecydowanie wygrywa tutaj olejek z L'Oreal - i to nie tylko wśród produktów do ust, ale wśród wszystkich produktów z dzisiejszego dnia! Wprawdzie nie poznałam jeszcze tych wszystkich rzeczy, ale na chwilę obecną to właśnie ten olejek cieszy mnie najbardziej. A zaraz po nim chyba kamień!
Generalnie całkiem fajny dzień, jestem zadowolona!
Podobne produkty

