2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 29.11.2019 przez rena442

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Beaver - Professional, Olejek do włosów z jedwabiu

mój rytuał pielęgnacyjny mycia włosów

Ostatnie miesiące były przełomowe dla moich włosów - ich kondycja znacznie się poprawiła, a w dużej mierze jest to zasługa kosmetyków widocznych na zdjęciu. Poza ich stosowaniem codziennie piję również siemię lniane, a włosy zostały poddane zabiegowi keratynowego prostowania.
Pracuję głównie z domu, więc obecnie mogę sobie pozwolić na znacznie dłuższy niż zwykle proces mycia włosów.
Nakładam na włosy olejek - obecnie stosuję ten Beaver, który jest po prostu rewelacyjny, a dodatkowo ultra wydajny. Mam go od miesięcy, a wciąż zostało go naprawdę sporo. Zdecydowanie jest wart swojej ceny . Olejek aplikuję tylko na długości włosów, w skalp wcieram wcierkę Banfi. Zazwyczaj robię to z samego rana i tak sobie siedzę przez kilka godzin, minimum do 14. Następnie nakładam na włosy odżywkę, owijam czepkiem i ręcznikiem i tak sobie chodzę przez kolejną godzinę . Po upływie tego czasu bardzo dokładnie myję włosy szamponem, a potem ponownie nakładam odżywkę. Tym razem odżywka Pharmaceris ląduje na skalpie, a Kallos na długości włosów. Ponownie zawijam ręcznikiem i tak sobie chodzę przez jakiś czas . Włosy porządnie spłukuję i suszę ciepłym strumieniem suszarki z głową opuszczoną w dół. Końcówki zabezpieczam jedwabiem i... gotowe .

Takie mycie włosów zajmuje niemal cały dzień, ale obecnie robię to 2-3 razy w tygodniu, więc mogę sobie pozwolić na taki rytuał pielęgnacyjny .
Z efektów jestem bardzo zadowolona. Szampon i odżywka często się zmieniają (w zależności od aktualnych potrzeb włosów i skóry głowy), ale wcierka i olejki zawsze pozostają te same .

Zobacz post

Beaver Micro permeate oxygen silk Olejek do włosów

Zdecydowanie nie jestem włosomaniaczką i w mojej łazience nie znajdzie zbyt wielu kosmetyków do pielęgnacji. Niemniej jednak ten olejek Beaver Micro permeate oxygen silk mogę Wam z czystym sumieniem polecić.
Świetnie sprawdza się na końcówki - włosy od razu wyglądają lepiej i dużo łatwiej się układają. Pani w perfumerii mówiła, że można go stosować też po myciu, ale moje słabe włosy pewnie by tego nie wytrzymały, więc żeby uniknąć przetłuszczania nakładam kilka kropel na parę godzin przed myciem.
Myślałam, że dość szybko skończę ten kosmetyk, ale mam go już od kilku miesięcy, stosuję minimum raz w tygodniu, a jego wciąż jest bardzo dużo - ekstremalnie wydajny!
Nie jest bardzo ciężki i nie zlepia włosów jak np. olejek rycynowy, a do tego pięknie pachnie.

Minusem jest cena bo taka buteleczka to koszt około 100 zł w Douglasie.
Jeżeli znacie jakieś fajne olejki do włosów, polećcie mi - może wreszcie zacznę o nie bardziej dbać

Zobacz post
1