Pierre René
Matt Fluid Lipstick, Pomadka do ust w płynie, nr 04 Purple Trouble
3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 25.11.2019 przez Fifrok
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Pierre René - Matt Fluid Lipstick, Pomadka do ust w płynie, nr 04 Purple Trouble
Matowa płynna pomadka do ust firmy Pierre Rene nr 04 purple trouble. Jest to pomadka w typowo fioletowym kolorze. Pomadka ma wygodne opakowanie, dzięki czemu aplikacja jej jest bardzo prosta. Wygodnie się nią maluje oraz dokładnie. Jestem po jej pierwszych testach i mogę stwierdzić, że pomadka jest bardzo trwała przez cały dzień zmyła mi się jedynie delikatnie. Kolor jest ciemny, dość ładnie wygląda na ustach jednakże nie do końca jest to mój kolor więc pewnie ją komuś oddam. Znalazłam ją w pudełku beglossy. Polecam
Zobacz post
Ostatnia urodzinowa paczuszka jest od naszej @Kasia7212. Bardzo dużo nowości, a przy tym wszystko trafione! No i nie mogę zapomnieć o słodkościach i całej torebeczce herbatek smakowych, które uwielbiam, oraz zestawie karteczek samoprzylepnych.
Naturalny łagodzący krem marki Cos Nature. Zawiera melisę i oczar wirginijski, jest do stosowania na dzień i na noc. Jak tylko wykończę mój aktualny krem, ten trafi do łazienki.
Olejek oczyszczająco-zmiękczający pod prysznic A-Derma. Przeznaczony jest do skóry bardzo suchej, a moja potrafi być w tym temacie bardzo kapryśna, więc nie mogę doczekać się testów.
Pomadka Pierre Rene w odcieniu 04 Purple Trouble. Kolor idealny na jesień i zimę, do mocniejszych makijaży wieczorowych.
Śliczny krem do rąk Marion o arbuzowym zapachu. Kremów mam teraz spory zapas, ale wszystkie są super! Ten ma piękny zapach i szybciutko się wchłania.
Pomadka ochronna Berry Love z Isany - u mnie są wszędzie, w torebkach, kieszeniach, w aucie. Tej wersji jeszcze nie miałam, ale bardzo chętnie ją przetestuję.
Lakier Ingrid,nr 571. Ja robię sobie hybrydy, ale ostatnio myślałam nad nowym lakierem do stóp. Teraz lukę mam zapełnioną bardzo ładnym, fioletowo-brązowym kolorem.
Maseczki Marion Tropical Island w wersji bananowej i pina colada.
Dziękuję jeszcze raz Kasiu za tak udany prezent!
To mój drugi i ostatni box Beglossy. Nie to, że nie jestem z nich zadowolona, ale jakoś nie wszystkie prodkty mi pasują, a kupować po to żeby leżały to nie ma sensu. Tym razem jest to edycja "kawowa" i fajnie, że są produkty związane z kawą, ale kawa w ziarnkach to była pomyłka ponieważ nie każdy posiada w domu młynek do kawy czy ekspres z młynkiem. W sumie zabrakło mi tu jednego dodatku, bo jak kawa to powinny być też ciasteczka. 🍰 W sumie z tego boxu zostawie sobie krem i maskę, a reszta pewnie pójdzie dalej.
Zobacz post
Witam,
Dziś przychodzę z zawartością listopadowego BeGlossy "Coffe Time" .
W środku znalazłam:
🔹Kawa palona ziarnista MKcafe
🔹Maska kawowa na tkaninie L'biotica
🔹Szampon i ekspresowa odżywka Schwarzkopf glisskur
🔹Jaśminowy peeling złuszczający do ciała Sabai Thai
🔹Płynna matowa pomadka 04 "purple trouble" Pierre Rene
🔹Klasyczny lakier do paznokci "caffe latte" neess.
Produkty do pielęgnacji włosów jak najbardziej u mnie porządane. Peelingu właśnie mi brakło i idealnie się wpasowało. Kolor pomadki zamieniła bym z kolorem lakieru 😜 O ile lubię wyraziste kolorki na pazurkach tak na ustach wolę coś bardziej nude. Lakier napewno wykorzystam, z pomadką się zobaczy. Maseczek do twarzy też nigdy za wiele. Jak dla mnie pudełeczko na plus.
Podobne produkty



