1 na 1 Użytkowniczkę poleca


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 20.11.2019 przez lubietox3

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Narciso Rodriguez - Woda toaletowa, For Her EDT

Narciso Rodriguez Woda toaletowa, For Her EDT

Próbka zapachu Narciso Rodriguez For Her - woda toaletowa

Próbkę tę dostałam przy zamówieniu ze sklepu internetowego Flaconi. Bardzo się ucieszyłam z tej próbki, ponieważ nie miałam jeszcze okazji testować ani jednego zapachu tej marki. Oczywiście cieszyłabym się bardziej, gdyby to był mały atomizerek, a nie kartonik z zapachem, natomiast i tak cieszę się, że miałam okazję poznać ten zapach. Przechodząc już do samego zapachu, to jest to chyba najbardziej pudrowy zapach jaki miałam okazję poznać. I muszę przyznać, że całkiem przypadł mi do gustu. Owszem jest trochę babciny, natomiast mi mocno kojarzy się z otulającym szalikiem/kocykiem i do czegoś takiego bym go przyrównywała. Nuty piżma i ambry są tutaj naprawdę mocno wyczuwalne. Do tego w tle mamy kwiat pomarańczy, bergamotkę, osmantus, wetywerię, wanilię i paczulę. Jest to taki idealny otulacz na wieczory, chociaż wyobrażam sobie dni, w które można by go było nosić, ale myślę, że raczej lepiej by się spisał w zimniejsze miesiące.

Zobacz post

Narciso Rodriguez Woda toaletowa, For Her EDT

Mała perfumetka firmy, jak i nazwy Narciso Rodriguez for Her. Według producenta to zapach kwiatowo - drzewno - piżmowy.
Moja opinia? Dla mnie jest za ciężki, bardzo intensywny, na prawdę 2 psiki czuć na mojej skórze kilka godzin i to całkiem wyraźnie. Na ubraniach czuć go kolejnego dnia. Wyraźnie czuć tutaj piżmo, za którym jakoś nie przepadam, ale też właśnie reszta to kwiaty czy drzewne aromaty. Dla mnie zbyt przytłaczający, ciężki i mdły. Sądzę, że przez to piżmo się nie polubiliśmy.
Cieszę się, że próbka jest nie duża, więc spokojnie juz zużyłam. Wygląd buteleczki nie podoba mi się - czarna, klasyczna, na którą nie zwrocilabym uwagi. Ogólnie to nie moje klimaty.

Zobacz post

Próbki perfum

W tym miesiącu zużywamy próbki.
Przekopałam swoje szuflady i znalazłam koszyczek próbek perfum.
Wszystkie są rozpoczęte- prawie zdenkowane, niektóre użyte tylko raz.
Na ten miesiąc postanowiłam pachnieć codziennie innymi perfumami.
Niektóre mają po kilka lat- więc trzeba się ich pozbyć w końcu.
mamy tu m.in perfumy Dior, Marc Jacobs, Avon, Orfilame, Gaultter, Jimmy Choo itp.
Chyba najlepiej - jak dobrze pamiętam sprawdzały się perfumy Oriflame oraz Jimmy Choo.
Każdy zapach jest inny - mamy tu słodycz, ale też ciężkie- męskie zapachy idealne na wieczór, ale też takie lekkie niczym "mgiełka".
Czas zużyć zapasy - może przypomnę sobie świetne zapachy, które pryszłości zakupię w pełnowymiarowej wersji?

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem