12 na 12 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Aksamitna konsystencja łączy możliwość stopniowania krycia i komfort użytkowania. Podkład wyrównuje powierzchnie skóry minimalizując widoczność porów i ukrywając niedoskonałości. Formuła bogata w filtrowany śluz ślimaka stapia się z cera, ujędrnia i zapewnia idealne krycie bez efektu maski. Innowacyjny MOIST & VITAL COMPLEX™ nawilża skórę, eliminując oznaki zmęczenia.

Produkt dodany w dniu 18.11.2019 przez Reina

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Eveline - Satin Matt, Mattifying & Covering, Podkład matująco-kryjący, 4w1, nr 102 Vanilla

Eveline Satin Matt, Mattifying & Covering, Podkład matująco-kryjący, 4w1, nr 102 Vanilla

Podkład matujący Eveline, Satin Matt, Mattifying & Covering Foundation 4 in 1 w odcieniu nr 102 Vanilla. Jest on w tubce o pojemności 30 ml. Formuła podkładu jest bogata w filtrowany śluz ślimaka. Podkład jest lekki, ale niezbyt płynny. Ma on odcień beżowy, może z lekko żółtymi tonami. Delikatnie ciemnieje. Podkład jest zastygający. Przy cienkiej warstwie bardzo dobrze wyrównuje koloryt, a gdy się go dołoży odrobinę - kryje większość niedoskonałości. Nie czuć go na twarzy i wygląda na skórze bardzo naturalnie, ładnie. Ma on wykończenie satynowe. Lubię go zarówno nie utrwalonego jak i z pudrem. Wyświeca mi się on w ciągu dnia, ale mi to akurat nie przeszkadza. To podkład, który kupuje gdy tylko mi się skończy.

Zobacz post

podkład ze śluzem ślimaka

Podkład od Eveline, który trafił w moje ręce do testów od bezpośrednio tej marki. Muszę przyznać, że podkłady od Eveline bardzo mi się podobają i dobrze się u mnie sprawują. Ten również bardzo miło wspominam, choć ja naprawdę bardzo rzadko sięgam po jakikolwiek fluid, więc moja opinia może nie być bardzo dobrze obeznana w temacie. Tak czy inaczej z tego co zaobserwowałam - nie odznacza się - a na tym bardzo mi zależy. Ładnie wyrównuje koloryt, nie trzeba nakładać go dużo... i przede wszystkim nie zmienia koloru, co chyba najbardziej mi się nie podoba w tego typu produktach. Ja osobiście polecam.

Zobacz post

Wiosenna lekkość z produktem Eveline Satin Matt, Mattifying & Covering

Każdej wiosny sięgam po lżejsze konsystencje, mniej kryjące, a bardziej nawilżające. Tym razem padło na Eveline Satin Matt, który już niejednokrotnie miałam w swojej kosmetyczce i dobrze wspominam. Jest leciutki i wart swojej ceny. Ładnie współgra z innymi kolorowymi kosmetykami 🌸

Zobacz post

Eveline Satin Matt, Mattifying & Covering, Podkład matująco-kryjący, 4w1, nr 102 Vanilla

Ten podkład to była moja miłość od pierwszego użycia zanim jeszcze przerzuciłam się na kremy BB. Mam cerę tłustą więc ciężko było mi znaleźć podkład który nie wyświecał się na mojej buzi mimo przypudrowania. I wtedy odkryłam Eveline Satin Matt. Jest to podkład matujący ale na twarzy daje ładne satynowe wykończenie. Krycie można ładnie budować, z pewnością poradzi sobie z drobnymi niedoskonałościami. Ma dość gęstą konsystencję i pięknie pachnie kremikiem. A co najważniejsze długo utrzymuje się na buzi bez świecenia i nie przesusza skóry ❤️ w promocji można dorwać za jakieś 11 zł. Jedyna wada to mała gama kolorystyczna bo mamy do wyboru tylko 4 odcienie. Mimo to znalazłam odpowiednie dla siebie zarówno na zimę jak i na lato.

Zobacz post

Eveline Satin Matt, Mattifying & Covering, Podkład matująco-kryjący, 4w1, nr 102 Vanilla

Podkład Eveline Cosmetics Satin Matt Mattifying & Covering Foundation 4w1 długotrwałe matowienie, idealny koloryt cery, filtrowany śluz ślimaka odcień nr 102 Vanilla. Nie pamiętam dokładnie ile zapłaciłam za ten podkład, ale wiem, że napewno nie było to więcej niż 20 złotych. Podkład ma lekką konsystencję, dzięki czemu dobrze wklepuje się go gąbeczką w skórę. Podkład ładnie dopasowuje się do koloru skóry i nie wyróżnia się na jej tle. Jest dosyć wydajny, a jego cena jest moim zdaniem przystępna. Po paru godzinach podkład wygląda tak samo ładnie jak na początku i nie roluje się ani nie czastkuje. Bardzo go lubię, bo wiem, że się na nim nie zawiodę. Jest to już moje 2 opakowanie i zdecydowanie nie ostatnie.

Zobacz post

podklad ze sluzem slimaka

Podkład matujący z filtrowanym śluzem ślimaka to kosmetyk, który ma za zadanie nawilżyć, odżywić i poprawić kondycję skóry. Śluz ślimaka jest bogaty w składniki odżywcze, takie jak kolagen, elastyna, kwas hialuronowy, witaminy i składniki mineralne. Filtrowanie śluzu ślimaka ma na celu usunięcie bakterii i innych niepożądanych substancji, aby uzyskać bezpieczny i skuteczny składnik do kosmetyków.

Podkład może pomóc w zredukowaniu widoczności zmarszczek, blizn i przebarwień, a także poprawić elastyczność i jędrność skóry. Ma lekką konsystencję, która pozwala na łatwe rozprowadzenie podkładu na twarzy. Dzięki swojemu składowi może być również odpowiedni dla osób z wrażliwą skórą, ponieważ nie powoduje podrażnień czy zaczerwienienia skóry. Prrzede wszystkim świetnie radzi sobie z matowieniem i to jego głowna zaleta.

Zobacz post

Eveline Satin Matt, Mattifying & Covering, Podkład matująco-kryjący, 4w1, nr 101 Ivory

Moje ulubione podkłady Eveline, Satin Matt w dwóch najjaśniejszych odcieniach: 101 - Ivory oraz 102 Vanilla. Są one naprawdę jaśniuteńkie i w sumie pasują mi tylko przez ten czas w roku kiedy jestem najbledsza. Nie próbowałam jeszcze innych odcieni, bo zawsze kupuje najjaśniejsze. Tak się już przyzwyczaiłam, bo często nawet najjaśniejsze odcienie podkładów były na mnie za ciemne. 101 Ivory jest jaśniejszym odcieniem i bardziej żółtym, 102 Vanilla natomiast jest beżowy. Podkłady te kosztują 20,99 zł, ale ja zwykle kupowałam je za cenę ok. 10 zł. Są one w tubkach o pojemności 30 ml. Zawierają one filtrowany śluz ślimaka. Są one lekkie, niemal niewyczuwalne na twarzy a przy tym całkiem nieźle kryjące. Podkłady maja wykończenie satynowo-matowe. Podoba mi się jak wyglądają na twarzy, nawet po kilku godzinach jak już się wyświecą. Lubię je zarówno utrwalone pudrem jak i nie.

Zobacz post

Eveline Satin Matt, Mattifying & Covering, Podkład matująco-kryjący, 4w1, nr 102 Vanilla

To moi ulubieńcy, jeśli chodzi o kosmetyki do makijażu. Puder do konturowania Kobo 311 Nubian Desert to jeden z moich ulubionych. Ma ładny chłodny odcień, w miarę łatwo się go rozciera i można go budować dla bardziej wyraźnego efektu. Podkład matująco - kryjący 4 w 1, Eveline, Satin Matt, Mattifying & Covering Foundation 4 in 1 w odcieniu 102 Vanilla. To podkład po który ostatnio sięgam najchętniej. Odpowiada mi jego średnie krycie i to jak naturalnie wygląda na twarzy. Jest delikatnie rozświetlający/ satynowy i trwały. Równie dobrze mi się sprawdza podkład matujący mySecret matte blur w odcieniu 02, który bardzo dobrze naturalnie wygląda na skórze. Lekko ją rozświetla i w ciągu dnia troszkę się wyświeca. Niestety ma trochę ciemne odcienie i jak nie jestem opalona to się na mnie nie nadają. Tusz do rzęs Better than Sex daje naprawdę świetny efekt wydłużonych, pogrubionych rzęs. Nie sklejka ich przy tym za bardzo. W dodatku ta wersja jest wodoodporna. Bronzer - puder do konturowania twarzy Lovely Golden Glow w odcieniu nr 2 Light Beige ma ładny odcień i jest na tyle delikatny, że trudno zrobić sobie nim plamy. Za to spokojnie można go dołożyć dla mocniejszego efektu.

Zobacz post

Kosmetyki podkład eveline satin matt

Eveline, podkład Satin Matt. Słyszałam dużo pozytywnych opini o tym produkcie. Przy okazji promocji w rossmanie stwierdziłam ze czas go wypróbować. Najpierw kupiłam go w odcieniu nr 2 Vanilla, nie wiem nawet czemu. Przecież zawsze jestem najjaśniejszym kolorem, a gdybym nałożyła samoopalacz to nr 2 nie wyrówna mi koloru. No nic, kolejnego dnia poszłam po nr 1 Ivory. Koniec końców ciesze się ze mam go w tych dwóch kolorach bo oba ciemnieją. Czyli nr 1 jest idealny na teraz a nr 2 będzie dobry na lato. Mają w sobie typowo żółte tony. Sam wygląd podkładu jak dla mnie to rewelacja. Nigdy nie lubiłam typowo matowych wykończeń a ten sprawia ze skóra jest błyszcząca ale nie lepka. Tak jak w nazwie, podkład daje satynowy mat. Wyglada świetnie i utrzymuje się naprawdę długo, spokojnie 8 godzin na mojej mieszanej cerze wytrzymuje. Oczywiście z małymi poprawkami. Mój nowy ulubieniec!

Zobacz post

Eveline Satin Matt, Mattifying & Covering, Podkład matująco-kryjący, 4w1, nr 102 Vanilla

Bardzo lubię ten podkład. Szczerze mówiąc jest to mój ulubiony podkład. Ma on przepiękny kolor. Taki beżowy, dzienny. Podkład ma w składzie śluz ze ślimakami. Starcza mi on na bardzo długo. Jest bardzo wydajny. Teraz na promocji można go kupić za niecałe osiem złotych. Zdobilam oczywiście spory zapas 🙈

Zobacz post

Eveline Satin Matt, Mattifying & Covering, Podkład matująco-kryjący, 4w1, nr 102 Vanilla

Moimi ulubionymi podkładami z drogeri są zdecydowanie te z Eveline. Trzymają mi się świetnie, nie schodzą, nie rolują się, wyglądają po prostu pięknie. 🥰 Dodatkowo ich cena bardzo kusi, no po promocji w Rossmann kosztują ok 10-15 zł.

Na ten promce kupiłam Dwa nowe podkłady to przetestowania.
Zrobiliście juz zakupy ?

Tu opowiadam tez o moich hitowych podkładach i innych perełkach kosmetycznych Z Rossmann. https://youtu.be/BFZYOERa4pA

Zobacz post

Eveline Satin Matt, Mattifying & Covering, Podkład matująco-kryjący, 4w1, nr 102 Vanilla

Ten podkład z Eveline jest moim aktualnym ulubieńcem na codzień. Wcześniej używałam podkładu Lumene Matte, ale za względu na cene (około 70-80zł) przerzuciłam się na ten. Kupiłam od razu dwa w promocji za 11 zł i mam je w odcieniu Vanilla. Nie ściera się z twarzy, nie ciemnieje , fajnie się rozprowadza i współpracuje z pudrem, Niestety dosc szybko się zaczyna świecic (zreszta jak kazdy podkład na mojej cerze) . Oprócz tego opakowanie bardzo szybko się ściera co widać po pierwszym prawie juz zużytym produkcie. No ale liczy się wnętrze i zawartosc bo to najwazniejsze a to moge polecić

Zobacz post

Podkład Eveline

Cześć kobietki🙂. Mój ostatni hit hitów to podkład z Eveline Satin Matt z filtrowanym śluzem ślimaka 😍. Kupiłam go w kolorze 102 Vanilla, nic by się nie stało, gdybym kupiła jaśniejszy, ponieważ ciemnieje dość znacznie, co widać na zdjęciu z dłonią. Na szczęście jest to jego jedyny minus. Ten kolor w sumie też mi odpowiada. To, że długotrwale matowi cerę jest spełnione w 100%. Droższe podkłady, które posiadam, takie jak, Loreal czy Bourjois wymiękają. Skóra jest pięknie satynowa, zmatowiona, zaczyna mi się wyświecać w skrzydełkach nosa dopiero po 8 - 9 godzinach!!! Nie wchodzi mi w zmarszczki mimiczne tak jak wspomniani poprzednicy. Makijaż jest nienaganny przez cały dzień. Nie trzeba niczego kontrolować w lusterku, bo wiadomo, że będzie w stanie idealnym. No powiem Wam, że jestem w nim zakochana. Jeśli wiem, że będę poza domem więcej niż 5 h decyduje się na niego. Wystarczy cienka warstwa, by skóra wyglądała zdrowo. Same spójrzcie na zdjęcia, gdzie pół twarzy mam wymalowane, a pół nie. Polecam z całego serca. Taki podkład za taką śmieszną kasę, ja kupiłam go za 9.90 w promocji. Zapomniałam dodać, że nie wysusza i nie zapycha. No miodzio. 😍 Testowałyście go już? Jeśli tak to jak Wam się sprawdził?

Zobacz post

Eveline Satin Matt, Mattifying & Covering, Podkład matująco-kryjący, 4w1, nr 102 Vanilla

Patrząc na ten produkt, w życiu bym nie powiedziała, że spełni moje oczekiwania i będzie moim ulubieńcem. Podkład Eveline satin matt 4w1 ze śluzem ślimaka to coś, co zadowala moją skórę. Jest to formuła delikatnego kremu koloryzującego i poprawiającego koloryt cery, która zarazem matowi na długie godziny moją cerę i sprawia, że makijaż trzyma się w świetnym stanie. Podkład daje super make up i wrażenie lekkości, a nie maski na twarzy. To jest jego duża zaleta i uważam, że jest to kosmetyk na bardzo wysokim poziomie. Zawiera śluz ślimaka, który pozytywnie wpływa na cerę, nie zatyka porów i poprawia kondycję skóry. Podkład ten stał się moim numerem jeden wśród podkładów!

Zobacz post

kosmetyki do makijażu

Kosmetyki do makijażu które kupiłam sobie w ostatnim czasie. Są tu aż trzy podkłady: dwa z nich kupiłam w Hebe i są to podkłady Eveline. Podkład matująco - kryjący 4 w 1, Eveline, Satin Matt, Mattifying & Covering Foundation 4 in 1 w odcieniu 102 Vanilla. To podkład po który ostatnio sięgam najchętniej. Odpowiada mi jego średnie krycie i to jak naturalnie wygląda na twarzy. Jest delikatnie rozświetlający/ satynowy i trwały. Ten drugi to kryjąco-nawilżający podkład & korektor 2w1 Eveline, Selfie Time w odcieniu 01 Porcelain na razie czeka na przetestowanie, ale mam nadzieje, że sprawdzi się tak samo dobrze. Trzecim podkładem jest Kobo, Cushion Foundation w odcieniu 1 Porcelain. Jest to matujący podkład o lekkiej konsystencje. Zdecydowałam się na niego z myślą o wrzuceniu go do torebki ze względu na to że jest to podkład w gąbeczce z dołączonym aplikatorem. Kupiłam również trzy pomadki do ust. Wszystkie są to płynne matowe pomadki, bo takie ostatnio lubię najbardziej. Jednymi z moich ulubionych są pomadki Golden Rose. Wybrała dwie z trzech dostępnych z serii Nude Look, czyli Velvety Matte Lipcolor w odcieniach: 02 i 03. Bardzo podobają mi się oba te odcienie. Natomiast same opakowania i aplikatory troszkę niezbyt dobrze są wykonane. Napisy z opakowania niezwykle szybko się ścierają, a aplikatory są niestabilne. Trzecia pomadka jest Bell, Mat & Soft Lips z edycji limitowanej Cinnamon Girl nr 02 Sweet Pepper. Ma bardzo ładny odcień i podobał mi się on jako jedyny z tej serii. Z tej edycji kupiłam również Bronzer/Puder do konturowania Cinnamon Girl, Bronze & Contour Powder. Ma bardzo ładny odcień i do tego pachnie cynamonem. Ostatni kosmetyk to wypiekany puder brązujący do twarzy i ciała My Secret, Tropical Kiss, Face'n'Body Bronzing Duo Powder, który nie tylko ma fajnie wyglądające opakowanie, ale i tez dobrze się prezentuje na twarzy.

Zobacz post
1