Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Aquafresh - Pasta do zębów, Triple Protection, Fresh & Minty
Kosmetyk do higieny jamy ustnej czyli nic innego jak pasta do zębów. Tym razem od marki aquafresh. Mam w sobie trzy działania silnie wybiela zapewnia świeży oddech po jej użyciu oraz bielsze zęby. Jej pojemność to 100 ml nie czuc tak bardzo mięty to jest na Plus. Lubię takie pasty .nie kosztowało na dużo około 8 zl
Zobacz post
Awuafresh Triple Protection fresh & minty Pasta do zębów, którą kupiłam w Rossmannie. W tubce mamy 125ml produktu, a kosztuje zaledwie parę złotych. Lubię pasty z tej marki, zawsze mi się sprawdzały i dlatego postanowiłam na jej zakup. Zostawia zęby czyste i sprawia, że oddech jest świeży.
Zobacz post
Pasta do zębów Aquafresh triple protection fresh&minty Zwykła pasta do zębów, kupiłam ją w drogerii Rossmann. Za 125ml zapłaciłam 4,79zł, więc się bardzo opłaca. Jest ona miętowa, fajnie odświeża oddech. Ma ona za zadanie zapewnić zdrowe dziąsła i mocne zęby. Jest przeznaczona dla osób dorosłych.
Zobacz post
AQUAFRESH Triple Protection - pasta do zębów świeżość i mięta 🍃 o pojemności 125ml
Cena w Rossmannie 4,79
Ma zapewnić zdrowe dziąsła, mocne zęby 🦷 i świeży oddech.
Pasta ma potrójny kolor- niebieski, biały i czerwony. Smak miętowy, łagodny dla ust, pozostawia po sobie świeżość na kilka godzin. Dobrze się pieni, nie trzeba dużo nakładać na szczoteczke żeby dokładnie i starannie umyć zęby - wydajny. Praktyczne opakowanie, nie mam trudności z wykorzystaniem pasty do samego końca. Często do niej wracam ze względu na cenę i dostępność - kupić można w każdym markecie .🦷
Polecam jednak skorzystać od czasu do czasu z olejku kokosowego, sody lub z węgla aktywnego 🥥 naturalnie i bezpiecznie 😊🦷🍃
Pasta do zębów Triple Protection od Aquafresh. Pasta do zębów tej firmy bardzo lubię i jestem z nich zadowolona. Tutaj mamy pastę odświeżająco miętową. Dzięki niej na długi czas mamy świeży oddech. Dobrze się pieni i czyści jamę ustną, pozostawia uczucie świeżości na naprawdę długi czas. Pastę można dostać w każdym markecie, ja kupiłam ją w Biedronce za jedyne 4 zł.
Zobacz post
Kosmetyk do higieny jamy ustnej aquafresh triple protection fresh & minty. Jest to pasta która ma w swoim składzie mięte, ma on w swoim składzie fluor. Pomaga zapewnić utrzymanie zdrowych dziąseł oraz mocne zęby i świeży oddech. Bardzo przyjemna pasta nie czuć bardzo mięte taka przyjemna bardzo polecam. W opakowaniu znajduje się 125 ml pasty. Nie podrażnia skóry z czego ogromnie się cieszę. Wystarcza na dość długi czas użytkowania.
Zobacz post
Tę pastę do zębów kupuje sobie regularnie i bardzo dobrze się ona u mnie sprawdza. Po pierwsze największa zaleta to jest jej opakowanie i dzięki niemu nic się nie marnuje. Pasta do tego dobrze sobie radzi z myciem i jest przystępna cenowo.
Zobacz post
denko SIERPIEŃ
tak jak się spodziewałam, nie będzie tego wiele. w tym miesiącu często byłam w podróży. zeszło u mnie głównie wiele rzeczy higienicznych.
najmilej wspominam:
mydło Pure Care Fifi - migdałowe. nigdy wcześniej aż tak nie podobał mi się zapach mydła.
CDB Cannabidiol maseczka do twarzy nawilżająco-kojąca. na pewno wrócę jeszcze nie raz.
soraya krem naprawczy. uwielbiałam póżniej dodawac do niego jeszcze trochę olejków. niezapomniana konsystencja.
u mnie klasyk już - odżywka w płynie od Gliss Kur. uwielbiam wszystkie!
skarpetki złuszczające w biedrze. zawsze staram się po nie sięgnąć chociaż raz w miesiącu.
produkty, które mnie nie rozczarowały, ale też nie zdziwiły.
Aquafresh tripe protektion - niczym nie wyróżniająca się pasta na tle innych
płatki kosmetyczne od Isany. taniutkie, nie rozwarstwiały się.
Bioliq - próbka kremu pod oczy. takie nic, dobre nawilżenie i nic poza tym.
Ziaja - kuracja dermatologiczna AZS- natłuszczjąca baza do kąpieli. nie wiem, jak takie produkty mają generalnie działać? zapach średni. kulkowała mi się po tym skóra.
Merz Spezial - tabletki. hm, jak mi się łamały paznokcie, tak mi się łamią.
mydło Linda - o zapachu mleka i miodu. niestety mydło migdałowe w tym miesiącu wygrało.
Merci Handy - żel antybakteryjny. straaaasznie mnie wysuszał, zapach to sam alkohol.
maseczka Uzdrovisko z czarnym tulipanem- eh, jak mnie ten zapach drażnił. zasychała na skórze. cięęęężko się ją zmywa. drugą nałożyłam na noc i tak poszłam spać. dziwny barwnik. może brudzić. jednak maska z CDB wygrywa.
Salbetan - roztwór na skóre od mojego dermatologa. już tyle tych wcierek używałam, że głowa mała. dobrze sie ją aplikowało, ale nie zauważylam jakiegoś działania.
Fluid do demakijażu od Avene - i tu było dziwnie. raz super rozpuszczał, usuwał makijaż, nawet z oczu. innym razem musiałam poprawiać jakimś płynem micelarnym.
no, ale ważne, że obyło się bez totalnych bubli.
Pasta do zębów Aquafresh Fresh & Minty triple protection to znana nam wszystkim komercyjna pasta z charakterystycznymi trzema kolorkami.😁 Choć na codzień używam past bez fluoru to jednak czasami sięgam i po tego typu pasty. Pasta posiada miętowy świeży posmak, dobrze oczyszcza zęby, daje poczucie odświeżenia. Jednak SLS i PEG w składzie są dalekie od ideału.😏
Zobacz post
Moje bardzo skromne denko z lutego. Nie jest tego dużo, mam nadzieję że w marcu pójdzie mi trochę lepiej i zapasy się uszczuplą. Zużyłam trzy maseczki - zimową i białą czekoladkę z Balea oraz liftingującą BeBeauty. Wszystkie sprawdziły mi się bardzo dobrze, ładnie nawilżały twarz i stan skóry zdecydowanie się poprawił. Zużyłam również mini pastę do zębów Aquafresh, była w porządku, skutecznie oczyszczała zęby i odświeżała oddech. Do dna dobił również aceton z Semilaca. Na koniec dwie perełki - mydełko Balea z przeuroczej serii Mrs&Mr Panda. Zapach był cudowny, owocowo-kwiatowy, a opakowanie prześliczne. Zastanawiam się, czy sobie nie zostawić opakowania i po protu je wypełniać. Ostatni produkt to szampon z Herbal Essences. Uwielbiam go, bo dokładnie oczyszcza, pozostawia włosy dłużej świeże, nie wysusza skóry głowy. Do tego ma przepiękny zapach.
Mam nadzieję, że denko w marcu będzie chociaż trochę większe.
Aquafresh,pasta do zębów.
Miałam tą pastę,tylko raz,bo szczerze powiedziawszy nie byłam z niej do końca zadowolona.
Pasta jest biała,ale posiada też czerwone i niebieskie paski.
Ma odpowiednią gęstość,dzięki czemu dobrze się jej używa.
Pasta dobrze się pieniła,ale miałam wrażenie,że słabo oczyszczała zęby.
Nie miałam po niej też super uczucia świeżości.
Na szczęście pasta miała w porządku smak,który był łagodny.
Pasta nie podrażniała dziąseł.
Podobne produkty








