3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 09.11.2019 przez paoleandra

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o PS... - Maseczka do twarzy w płacie, Radiant Glow Sheet Mask, Pearl

PS... Maseczka do twarzy w płacie, Radiant Glow Sheet Mask, Pearl

Primarkowy zakup! Czyli kolejna maseczka w płachcie do intensywnej pielęgnacji cery! Tym razem jest to wersja perłowa, która bardzo przypadła mi do gustu. Lubię czasem poświecić cały wieczór na dopieszczanie siebie, wtedy mam czas na spędzenie na leżąco pół godziny. Forma w płachcie sprawia, że moja buzia cały czas odczuwa działanie produkty. Twarz po niej jest rozświetlona i bardziej nawilżona.

Zobacz post

Denko kosmetyczne grudzień

Mamy 15 grudnia czyli połowa miesiąca a u mnie już denko. Pudełko na puste opakowania już zapełnione, a nie chciałam żeby przez święta leżało takie zapełnione wiec postanowiłam zrobić podsumowanie dwutygodniowe.
Udało mi się zdenkować:
-żel pod prysznic Isana Frangipani był całkiem Ok.
-żel pod prysznic Alterra zimowe owoce był całkiem Ok, ale słabo się pienił przez co był niewydajny.
-żel aloesowy holika holika mój kosmetyk do wszystkiego, uwielbiam go.
-maska do włosów farbowanych Puring, którą poleciła mi moja fryzjerka mimo że nie farbuję włosów. Była w porządku, opakowanie litrowe przez co po tak długim czasie znudził mi się jej ciasteczkowy zapach i dostępność też średnia więc raczej już jej nie kupię.
-peeling cukrowy od Perfecty o zapachu gruszki i żurawiny. Bardzo go lubię, świetny zdzierak o cudownym zapachu.
-żel micelarny od Garniera do cery wrażliwej, używam tej wersji bo u siebie w Holandii nie mogę dostać tej wersji zielonej do cery mieszanej. Dobrze zmywa makijaż i nie szczypie w oczy.
-płyn do płukania jamy ustnej Listerine zielona herbata lubię te płyny i gdy potrzebuję mocniejszego odświeżenia lubię po niego sięgnąć.
- płyn do płukania jamy ustnej Vitis o smaku jabłka, jest to wersja ortodontyczna, a z racji tego że noszę aparat jest moim stałym bywalcem. Lubię go.
-peeling do dłoni z uroczym liskiem, który był w zestawie z kremem i pilniczkiem. O ile on był fajny to niestety reszta z zestawu była fatalna.
-kryształki do kąpieli Kneipp, ja lubię te sole i z każdej z nich byłam zadowolona.
-sole do kąpieli Dresdner Essenz, wersja z zimowymi owocami bardzo mi się podobała i chętnie kupiłabym ją ponownie natomiast wersja z balkonikami była słaba.
-maseczki do twarzy w płachcie, po wersję z arbuzem i babeczkę truskawkową dr. Mola chętnie jeszcze sięgnę bo działanie było całkiem przyzwoite natomiast wersja rozświetlająca firmy Ps... i druga wersja truskawkowa były takie sobie i nie zrobiły szału na mnie więc więcej ich nie kupię.
-maseczka aloesowa do włosów- całkiem fajna maseczka, delikatnie wygładziła i nawilżyła moje włosy więcej na jej temat pojawi się w chmurce.
-mikrozłuszczający żel z Tołpy niestety ale był to kiepski kosmetyk, słabo oczyszczał i nie zauważyłam jakiś super efektów po jego użyciu a do tego ma bardzo krótki termin po otwarciu bo zaledwie 3 miesiące.

Większość tych kosmetyków opisywałam już w chmurkach.

Jestem bardzo zadowolona z takiego sporego zużycia w tak krótkim czasie.

Zobacz post

PS... Maseczka do twarzy w płacie, Radiant Glow Sheet Mask, Pearl

Maseczka w płachcie wybielająca firmy Ps.. która kupiłam w Primarku już jakiś czas temu.
Maska znajduję się w przyjemnej dla oka, okrągłej saszetce z grafiką pereł. Płachta po wyjęciu z opakowania jest bardzo gruba co mnie zaskoczyło bo pierwszy raz spotkałam się z aż taką grubością. W miarę dobrze wycięta i średnio nasączona esencją. Po użyciu moja twarz była odrobine oczyszczona i delikatnie nawilżona, nie było efektu wybielenia ani rozświetlania, którego oczekiwałam. Maseczka okazała się takim średniakiem i więcej po nią nie sięgnę.

Zobacz post
1